Misa Napisano 4 Czerwca 2013 Napisano 4 Czerwca 2013 Mój chłopak ma depresję i nie wiem jak mu pomóc. Nic go nie interesuje, zamknął się we własnym świecie i pogrążył w melancholii. spytałam kart o radę co powinnam robić. Rozkład na karty. Cesarz, 2 buław, 10 denarów + karta jaką postawę zachować - Świat. Muszę utrzymać męską i stanowczą postawę. Wbrew pozorom to ja noszę spodnie w tej relacji. Powinnam okazać mu czułość, sypiać z nim (2 buław) (?) i dać mu wsparcie, by poczuł się bezpieczny? Trochę też mu odpuścić. A rada - Świat - totalnie się przed nim otworzyć i pozwolić mu na to samo? jak myślicie? Cytuj
Kędry Napisano 4 Czerwca 2013 Napisano 4 Czerwca 2013 Poza kartami - skorzystać z pomocy psychiatry - współczesne antydepresanty są bardzo skuteczne w leczeniu tego typu schorzenia - a Twoja postawa niech będzie formą takiej psychoterapii, nie możesz jednak zastąpić leczenia farmakologicznego , które w tym przzypadku jest najważniejsze . Pozdrawaim Cytuj
Misa Napisano 4 Czerwca 2013 Autor Napisano 4 Czerwca 2013 Ja wiem, ale on odmawia jakiegokolwiek leczenia... Dorosłego człowieka nie można do tego zmusić. Cytuj
Kędry Napisano 4 Czerwca 2013 Napisano 4 Czerwca 2013 Bardzo ryzykowna i niebezpieczna postawa - to niech chociaż lekarz rodzinny zaaplikuje mu leki - też przecież mogą - Cytuj
SacralNirvana Napisano 4 Czerwca 2013 Napisano 4 Czerwca 2013 Cesarz, 2 buław, 10 denarów ---> VIII Sprawiedliwosc, HB XVI Wieza i VII Rydwan Postawa: XXI Swiat ---> XXI Swiat i III Cesarzowa Podsum calego rozkladu: X Kolo Fortuny i I Mag *** Przede wszystkim byc przy nim, sluchac, brac go powaznie. Sluchac. Dlaczego to takie wazne. Bo w ktoryms momencie mozesz uslyszec cos, co moze byc bardzo wazne. Jednoczesnie nie brac calej odpowiedzialnosci na siebie. Byc przy nim, tak, ale nie starac sie byc jego jedynym podparciem i filarem. Ogolnie unikac izolowania sie z nim w 4. scianach. Tu wazne, zeby on nie sciagnal Cie na swoj dol. Ty go bedziesz wspierac a w pewnym momencie znajdziesz sie razem z nim lub nizej od niego. Wazne, abys szukala jednak energii i radosci wsrod ludzi tez. Jezeli on nie bedzie chcial bywac z Toba, to szkoda, ale musisz dbac tez o siebie. Jezeli chodzi o dzialania. Tu na razie widac po prostu uwaznosc. On pewno daje rozne sygnaly swoim zachowaniem, tym co mowi, jak mu sie powodzi, co tam u niego... wiec na pewno wyczujesz moment, kiedy warto byloby sie zwrocic do kogos po pomoc i nie dzwigac juz samej tego. Duzo sil zycze. Pozarozkladowo powiem, ze znam osobiscie takie sytuacje i wiem, ze mozna tak zyc, ale od kobiety wymaga to przeogromnej sily i ciagnie nieslychanie energetycznie. Po tak patrzac, mysle sobie, ze pan ma takie sklonnosci i ile byscie nie byli razem, jemu te stany beda ciagle towarzyszyly... Cytuj
SacralNirvana Napisano 4 Czerwca 2013 Napisano 4 Czerwca 2013 Co do leczenia farmakologicznego... przychylam sie do tego, co mowi Kedry... moze byc potrzebne. Teraz jest lato... ale jak tylko zrobi sie chlodniej... to przynajmniej dziurawcu niech pije... czesto stosowane ziolo przy depresji u kobiet po porodzie (gdy karmia i nie moga brac lekow)... a tak ogolnie rozmawiac, wskazywac na te czasy, gdy byl radosny i jak bardzo wazne, by to moglo wrocic... itd... tak, aby decyzja o leczeniu byla jego decyzja. Cytuj
Misa Napisano 4 Czerwca 2013 Autor Napisano 4 Czerwca 2013 @SacralNirvana, jesteś wspaniałą osobą! Bardzo dziękuję za fachową interpretację! Teraz jestem jeszcze bardziej zdeterminowana. Ten Mag w połączeniu z Kołem Fortuny w podsumowaniu wydaje mi się być znakiem, że jednak znajdę w sobie tyle siły, że zdołam mu pomóc... Cytuj
Kędry Napisano 4 Czerwca 2013 Napisano 4 Czerwca 2013 Ważne jest, aby nie mówić mu :weź się w garść, pozbieraj się -- w depresji takie coś to jak gaszenie pożaru benzyną - efekt odwrotny, taka osoba czuje się wtedy naprawdę nic nie warta i ten stan jeszcze się bardziej pogłębia Cytuj
iridos Napisano 5 Czerwca 2013 Napisano 5 Czerwca 2013 wg mego postrzegania tych kart to nic zrobić nie możesz cesarz stawia opor a ty w swoim własnym świecie możesz się realizować nie w jego a tak poza kartami to nikomu na silę pomoc sie nie da.... Cytuj
Misa Napisano 5 Czerwca 2013 Autor Napisano 5 Czerwca 2013 weryfikacja: pomagam sprowadzić kogoś z daleka, kto może mu pomóc, stąd ten świat. Cytuj
Maestro Inez2503 Napisano 5 Czerwca 2013 Maestro Napisano 5 Czerwca 2013 Powinnaś zmusić go do pójścia na terapię. Poszukaj mu dobrego terapeuty, pamiętaj, że depresja nieleczona ma wpływ na układ nerwowy. Wiem coś o tym, przepracowałam 5 lat z osoba, która cierpiała na depresje, to co przez nią przeszłam to była szkoła zycia,dopiero długa terapia i leki sprawiły, że w końcu zaczęła patrzeć na mnie jak na życzliwą koleżankę,a nie konkurencję. Wiem,że w wyniku długotrwałej depresji zachodzą nieodwracalne zmiany w mózgu. Cytuj
Gość Daffne Napisano 5 Czerwca 2013 Napisano 5 Czerwca 2013 co powinnam zrobić by nam pomóc? Cesarz, 2 buław, 10 denarów -> Cesarz, HB - Wieża/Rydwan Przede wszystkim wspierać, być oparciem gdy będzie tego potrzebować. Ogólnie odrzucić działania "na siłę",ponieważ Pan jako Cesarz stanowczy zamknię się bardziej w sobie, przez co jego stan się może pogłębić. Tutaj zalecane jest trwanie przy panu, przyglądanie mu się (2 buław) i dawanie poczucia bezpieczeństwa słowem, czynem (10 monet) w taki sposób by Pan czuł się silniejszy. Mocny wpływ na Pana jest potrzebny by odmienić jego podejście (wieża) (rydwan), potrzebna osoba silna energetycznie... + karta jaką postawę zachować - Świat. zachować postawę wytrwałości będąc jego przyjacielem zarówno w dobrych jak i złych momentach, wykazać ogromnie ważne dla Pana zrozumienie dla słabości...wyłączając ocenianie, kpienie czy cynizm...który jedynie może pogłębić stan chorego i przyczynić się do mocniejszego zamknięcia się na pomoc z Pani strony. Oczywiście nie twierdzę, ze taka postawa ma miejsce, ale piszę na wszelkie wypadek by ukazać sposób podejścia czysto obiektywny, wyrozumiały. Cytuj
SacralNirvana Napisano 5 Czerwca 2013 Napisano 5 Czerwca 2013 Dodatkowo, co wczesniej pisalam, wydaje mi sie, ze u pana depresja jest czescia jego tzw. osobowosci. Nawet z leczeniem, ona nie jest epizodem tymczasowym. Kolo i Mag moga tez wskazywac na potrzebe dzialania w sumie caly czas, moze tez cale zycie. Sa tacy ludzie ze sklonnoscia wlasnie do depresji. Moga sie leczyc, ale ona towarzyszy im cale zycie. Jedynie oni i ich rodziny ucza sie z tym zyc. Ale o tym juz pisalam wyzej, jak. Poradzic mozna sobie ze wszystkim. Potrzebna jest sila i przede wszyskim milosc. A milosc dodaje sil. Tak na marginesie... czy Ty numerologicznie nie jestes 9? Cytuj
SacralNirvana Napisano 6 Czerwca 2013 Napisano 6 Czerwca 2013 Bo 9 to takie altruistki... w typie. Poswiece sie, ale go z tego wyciagne. Przeczucie po prostu. Ale 9 ma szanse sobie wlasnie z tym poradzic... bo to wrecz lubi. Nic... ufaj sobie po prostu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.