Skocz do zawartości

czy możliwym jest bycie z innego świata?


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Nie miałam zbytnio pomysłu, gdzie dać ten temat,  powala też prostotą, ale co zrobić :)

 

Brzmi pewnie dziwnie, ale często, wręcz cały czas odnoszę wrażenie jakbym nie była 'stąd'. W sensie, jakbym istniała zapakowana w ludzkie ciało. Często mam dość kontrowersyjny, odmienny pogląd na świat. Oceniam go bardziej z pozycji obserwatora niż uczestnika (ale nie jestem typem samotnika, który siedzi w domu i obserwuje oglądając TV). Dodatkowo wiele razy, szczególnie kiedy byłam dzieckiem, że np znałam odpowiedzi na trudne pytania, a kiedy pytano mnie, skąd to wiem, odpowiadałam że 'byłam' lub 'robiłam' lub, że kiedy byłam 'duża' to coś tam. Również wydaje mi się, jakbym była bardzo stara.

Czy ktoś ma własne zdanie na ten temat? Lub ma podobne odczucia? Pytam, bo ostatnimi czasy bardzo mi to doskwiera, a wręcz brakuje mi czegoś czego do tej pory nie znalazłam tu. Trochę świata zjeździłam, jestem w dobrym związku, jednak odnoszę wrażenie że potrzebuję czegoś, czego nie mogę wśród ludzi odszukać.

 

Co o tym myślicie?

Pozdrawiam

Bash

Gość paulinqa123
Napisano

po prostu pamiętasz pewne rzeczy z poprzedniego wcielenia

Napisano

powiadają ze nie ma rzeczy niemożliwych

wiec....

możliwe:z_jezorem_na:

Napisano

Paulinqa123 a można jakoś to sprawdzić, mam na myśli poprzednie wcielenie?

 

iridos haha , racja :D Tylko w zasadzie napisałam z tego względu, żeby dowiedzieć też, co mogłabym dalej z tym robić. Sprawdzenie poprzedniego wcielenia brzmi całkiem fajnie, szkoda tylko że jeżeli faktycznie tak jest, to strasznie mnie tam ciągnie. Ciekawe kim byłam:)

Napisano

Iridos o, dziękuję :D A może polecacie jakiegoś specjalistę z woj Dolnośląskiego/Opolskiego?

 

Leraye, no właśnie chyba nie :) Tak mi się wydaje, że nie byłam człowiekiem. Raczej czymś wolnym.

 

Jak się poddam owej regresji hipnotycznej i faktycznie coś z tego wyniknie to dam znać :)

Napisano

nie nazwiskami rzucac nie bede co pasuje jednemu innemu juz niekoniecznie

podejrzwam ze jesli masz trafic na taki seans to trafisz na kogos odpowiedniego

Napisano

To podaj miasto :D Trafić, nie trafić... wolę iść do kogoś sprawdzonego, kto faktycznie się na tym zna niż do jakiegoś człowieka, który zgarnie kasę i wmówi jakieś głupoty :) Chyba oczywiste :)

Napisano (edytowane)

iridos, hipnotyzer z google'a... :D Ok, poszukam. Dziękuję :)

 

Leraye, na pewno ucieszyłabym się bardziej gdybym była zielonym ufoludkiem, niż gdyby okazało się, że byłam człowiekiem :D Zawsze coś innego :)

 

Dam znać co wyszło, jak już znajdę odpowiednią osobę. Jestem strasznie ciekawa :)

Edytowane przez bash
Gość paulinqa123
Napisano
Paulinqa123 a można jakoś to sprawdzić, mam na myśli poprzednie wcielenie?

 

iridos haha , racja :D Tylko w zasadzie napisałam z tego względu, żeby dowiedzieć też, co mogłabym dalej z tym robić. Sprawdzenie poprzedniego wcielenia brzmi całkiem fajnie, szkoda tylko że jeżeli faktycznie tak jest, to strasznie mnie tam ciągnie. Ciekawe kim byłam:)

 

dokładnie tak jak już ktoś napisał, najlepiej poprzez hipnoze-regresje

Napisano
To fragment art. mówiący o rodzajach dusz (oczywiście wszystko zalezy od tego w co się wierzy)

 

 

 

źródło:O duszach i duszkach

 

W każdej historii jest trochę prawdy. Ciekawe jak to jest z duszami, skąd pochodzą i jak powstały. Zastanawia mnie, skąd Autor tego tekstu ma takie informacje.

Ja się zgadzam co do dwóch rzeczy :

"prawie każdy rodzaj ciała, planety, społeczności uczy osobowość i duszę nowych rzeczy pozwala przekroczyć bariery środowiskowe i społeczne nawet grupowe myślenie własnej fali dusz. "

oraz, że Kościół (nie Chrześcijaństwo), w czasach średniowiecznych zniszczył między innymi pewne ulotne i na swój sposób piękne postrzeganie świata.

Napisano (edytowane)

Hmm nie wiem w jakim stopniu może być to pomocne ale usłyszałam kiedyś, że niektóre osoby mogą czuć, że "nie pasują tutaj" gdyż ich dusza ze względu na nieplanowe postępowanie/gwałtowne zakończenie życia w poprzednim wcieleniu zmuszona była się inkarnować się szybciej (by odrobić zaległą lekcję) niż było to pierwotnie założone.

Jako, że w planach miała ona żyć w innym czasie może też odczuwać pewien dyskomfort i brak dopasowania do otoczenia.

Mnie to nawet przekonuje i myślę, że sama jestem w podobnej sytuacji ale to tylko potwierdzałoby sugestie przedmówców odnośnie ewentualnego zainteresowania się poprzednim/poprzednimi wcieleniami.

Pozdrawiam

Edytowane przez mrówka_dziwaczka
Napisano

Zosiu, owszem, wybiera sobie plan ale każdy kontrakt można renegocjować. Gdyby wszystko było pewne w 100%, nasza wolna wola byłaby złudzeniem a możliwości wyboru ograniczone do zera to po co w takim razie mielibyśmy się doskonalić i jak? Wypełniając scenariusz zgodnie z planem od deski do deski? Moim zdaniem to właśnie "przez" tą niedoskonałość a raczej dzięki niej wszystko ma sens.

 

Nie rozumiem zresztą jak nasza pierwotna postać ma przyczyniać się do uczucia wyobcowania. Nie żyjemy zgodnie z własną naturą czy jak? ;)

 

Pozdrawiam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...