NarratorkaHorrorow Napisano 19 Czerwca 2013 Napisano 19 Czerwca 2013 oczywiście nie dosłownie.Moim celem jest pozbycie się pewnej osoby z firmy.Chodzi o dziewczyne która chciała napluć mi do kawy. Niestety nie umiem z nia rozmawiać, głównie dlatego że Ona nie odzywa sie do mnie.Udaje że nie siedze z nią w jednym pokoju, o moich sprawach mowi do wszystkich.Jesli musi się w jakiejś sprawie zwrócić do mnie,zwraca się do kogoś by mi przekazał.Na każdym kroku okazuję mi brak jakiegokolwiek szacunku,o mailach w których używa różnych określeń co do mojej osoby nie wspomne. Wysłałam niedawno @ do przełożonego z prośbą o rozmowę dyscyplinującą i wyciągniecia konsekwencji wobec faktu iż koleżanka obija się,przeszkadza innym w pracy,podburza do obniżania wyników tylko dlatego by nie zrobić za dużo i mieć premie. Na mego @ przełożony nie odpisal a gdy przyszłam porozmawiać zbył mnie mówiąc że nic takiego nie widzi.Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt iż kilka dni temu wysłał raport w którym jasno było widać różnice w wykonanych zadaniach miedzy mną a nią.Warto zaznaczyć iż ja zajmuję się wieloma rzeczami,ona jedną. Męczy mnie ta sytuacją,nie jestem jedyna osobą która takie @ kieruje. Jak pozbyć się X z pracy ? 2 Mieczy 9 Mieczy 3 Denarów Najlepiej udawać zawieszenie broni,czekać na jej zachowanie.Czekać nie wykonywać żadnego ruchu aż jej się noga powinie ? Noga powija się jej dość często, niestety przełożony wszystkie wpadki maskuje i udaje że nic się nie dzieje. Jaki skutek przyniesie wysłanie @ do Menadżera z prośbą o rozmowe dyscyplinujaca badz wyciągniecie konsekwencji ( z załączeniem raportu,@ wysłane do przełożonego)? Papież Mag 5 pałek Poza zamieszaniem i ruchem nic. Będzie jakaś drobna pogadanka na powyższy temat ale zmiany faktycznej w dziewczynie nie bedzie. Jak mam się zachowywać wobec X aby zaczeła mnie szanować? 6 kielichów 6 denarów cesarz Powinnam zajmować się tylko swoimi sprawami,zdobyć władzę tak aby szanowała mnie z strachu ? Patrząc jednak z innej strony,może ktoś był w podobnej sytuacji i wie jak to rozwiązać.Proszę o pomoc. Cytuj
Wrozbita_Oramin Napisano 19 Czerwca 2013 Napisano 19 Czerwca 2013 Każda wojna kończy się czyjąś porazką. A w tych kartach niestety nie widać jej u Twojej koleżanki. odpowiem więc na ostatnie pytanie. Przede wszystkim jeżeli ona Ciebie traktuje w zły sposób - spróbuj ją taktować przeciwnie w dobry. Wykarz się omocą i sięgnij w głebię własnej duszy. Ona lubi byc tez połechtana po swoim ego. Taie działanie spowoduje zupelnie inne stosunki niz do tej pory. Cytuj
bridaa Napisano 19 Czerwca 2013 Napisano 19 Czerwca 2013 i z tym sie nie zgodzę, jesli pozwolisz po sobie jeźdźic to tak ona dalej bedzie robić, musisz kategorycznie powiedzieć co o tym myslisz, bo bedąc grzeczna w stosunku do niej dajesz jej pozwolenie na dalszy ciąg a z kart - to odciąć sie od tego mentalnie, nie zadręczać, pracowac i robić swoje, w pracy nie musimy sie kochać, oddziel emocje od pracy Cytuj
Maestro Inez2503 Napisano 20 Czerwca 2013 Maestro Napisano 20 Czerwca 2013 Męczy mnie ta sytuacją,nie jestem jedyna osobą która takie @ kieruje. Jak pozbyć się X z pracy ? 2 Mieczy 9 Mieczy 3 Denarów 2 mieczy pokazuje mi zarówno porozumienie, jak i niedostrzeganie czegoś, przymykanie na to oka..9 mieczy to oprócz tego, ze pokazuje nerwy i nieprzespane noce, jest równiez kartą wolności.Łącząc karty ze soba uważam, że przede wszystkim starać się jej nie dostrzegać jako osoby, nie pokazuj po sobie jak wiele nerwów kosztuje Ciebie przebywanie w jej towarzystwie, zajmij się tym co umiesz robić najlepiej Jaki skutek przyniesie wysłanie @ do Menadżera z prośbą o rozmowe dyscyplinujaca badz wyciągniecie konsekwencji ( z załączeniem raportu,@ wysłane do przełożonego)? Papież Mag 5 pałek Szef potraktuje maila powaznie, ja tu widze działanie, ale i powstanie gorącej atmosfery, masz w podsumowaniu Sprawiedliwość, może Menadżer postara się obiektywnie spojrzeć na problem Jak mam się zachowywać wobec X aby zaczeła mnie szanować? 6 kielichów 6 denarów cesarz bądź miła, ale nie dawaj z siebie za wiele, tzn. tyle ile uważasz, nie pomagaj, chyba, że otrzymasz pomoc od niej, pokaż, ze jesteś stanowcza, silna i nic Cię nie rusza Ja w pracy swoje też przeszłam...W poprzedniej miałam zazdrosną kolezankę, przez którą omal nie straciłam ciąży, w obecnej też była taka jedna, obijała się, wszelkie swoje złe emocje przerzucała na mnie, tzn. patrzyła na mnie jakby przez pryzmat samej siebie..Nauczyłam się nie reagować na jej złośliwe i perfidne teksty, było to cholernie trudne. Miała depresję, chodziła na sesje psychoterapii, ale dopiero, gdy w końcu przepisano jej leki, które ją wyciszyły i gdy w jej życiu w końcu zaczęła panowac jako taka harmonia nagle spojrzała na mnie jak na życzliwą i serdeczną osobę, zaczęła dostrzegać jak wiele dobrego ode mnie otrzymała, przestała mi wysyłac złośliwe smsy i maile..To była ogromna nauka cierpliwosci, ale wzmocniło mnie to i teraz wiem, ze poradzę sobie w każdej sytuacji:) Cytuj
Selenit666 Napisano 20 Czerwca 2013 Napisano 20 Czerwca 2013 Jest taka przypowieść jak pewnego człowieka inni wyzywali. w końcu jeden młody facet nie wytrzymał i zapytał go dlaczego na to pozwala?? na to starzy pan powiedział "chodz ze mna". Zaprowadził go do swojego mieszkania i dał najbrudniejsze odzienie, wręcz smieciowe i mowi do młodzieńca " zdejmij te piękne odzienie i załóż te brudne, obdarte". Młodzieniec się oburzył. Zaczał krzyczeć, ale jak to ma zdjąć to czyste bogate ubranie i załozyc te prawie ze śmietnika?? Na to mędrzec mowi " i widzisz tak to jest właśnie z tymi ich słowami, są jak smiecie. Czy chciałbyś chodzić ubrany w smiecie?" Zastanów się czy nie macie czegoś z przeszłości z sobą niedopowiedziane bo to sugerują karty. Cytuj
Gość Daffne Napisano 20 Czerwca 2013 Napisano 20 Czerwca 2013 (edytowane) a może zamiast wspominać o formie jej pracy napomnij o mobbingu z jej strony co? Wydrukuj sobie maile by mieć konkretne podstawy i z tym idź do szefa. Możliwe, że szef wie o waszych nieciekawych stosunkach...i może bagatelizować sprawę uznając to za gierki między Wami kobietami. Także zalecam konkretne dowody i do szefa wówczas będzie musiał zareagować Jak mam się zachowywać wobec X aby zaczeła mnie szanować? 6 kielichów, 6 denarów, cesarz ->Umiarkowanie bądź ciepła i sympatyczna dla niej jak wspomniał Oramin, ale też trzeba być stanowczą i asertywną jeśli tego będzie wymagać sytuacja, jednak stanowczość okazywać w sposób łagodny bez emocji jak twardy cesarz . Edytowane 20 Czerwca 2013 przez Daffne Cytuj
iridos Napisano 20 Czerwca 2013 Napisano 20 Czerwca 2013 po kartach widać ze sie jej z pracy nie pozbędziesz poza kartami powiem tak dystans chłodny zachować,robić swoje i czosnek obok siebie połóż:dostał_na: Cytuj
Maestro Inez2503 Napisano 20 Czerwca 2013 Maestro Napisano 20 Czerwca 2013 Posyp solą kąty w pracy, my tak zrobiłyśmy z uwagi na wstrętna szefową i ha ha albo to sugestia, ale pomogło. Cytuj
NarratorkaHorrorow Napisano 21 Czerwca 2013 Autor Napisano 21 Czerwca 2013 dziękuje za rady. Może faktycznie czas najwyższy odciąć się od całej sytuacji i robić swoje.Zważywszy na fakt iż podupadam na zdrowiu, zdarza mi się przez sen mówić o pracy i o tym jak mnie to męczy. Trudne będzie okazywanie jej uprzejemności skoro mnie ignoruje. Najbardziej boli mnie jednak to iż dużo pracuje staram się a Ona nie robi nic,przeszkadza w pracy innym a i tak otrzymuje najwyższą premie. Może to się zmieni. Rozważam przejście o ile bede miała taką możliwość. Jak najlepiej odciąć się od tej chorej sytuacji ? Cytuj
Gość Botis Napisano 22 Czerwca 2013 Napisano 22 Czerwca 2013 Musisz zrozumieć, że żaden człowiek nie może mieć nad Tobą władzy byś przez takie sytuacje podupadła na zdrowiu, no bo zobacz, nic nie znacząca dla Ciebie osoba powoduje w Tobie takie stany emocjonalne. Nikt nie każe byś dla niej była miła, ale za każdym razem gdy o niej pomyślisz, postaraj się ją zrozumieć, może ma problemy jakieś i się wyżywa czy cokolwiek innego, ważna jest Twoja postawa była pełna zrozumienia i wybaczenia w myślach w duchu. Niektórzy ludzie są po prostu źli z natury i taka ich rola w życiu. Ona za swoja postępowanie do innych ludzi odpokutuje później, ale Ty walcząc z nią też. Zatem, zrozum wybacz i pomyśl o sobie. Nie oceniaj jej zaakceptuj tą sytuację. Zawsze gdy o niej pomyślisz powiedz sobie w myślach: "rozumiem Cię i wybaczam Ci, wysyłam Ci boską energię i życzę wszystkiego co najlepsze" A w obcowaniu z nią ucz się asertywności przyda Ci się Od 2 lat stosuję tą technikę wybaczania i osoby mi nie przychylne zmieniają nastawienie do mojej osoby albo odchodzą z mojego życia Ale to nie znaczy, że takie sytuacje nie występują zdarzają się ale ja już takie sytuacje olewam spróbuj sama. Szkoda nerwów i zdrowia Pozdrawiam M Cytuj
SacralNirvana Napisano 22 Czerwca 2013 Napisano 22 Czerwca 2013 Jak pozbyć się X z pracy ? 2 Mieczy 9 Mieczy 3 Denarów 2 Mieczy, 9 Mieczy, 3 Monet ---> II Kaplanka, HB XIV Umiarkowanie No tu raczej nic na ostrzu noza nie powinno sie stawiac. Widac tu Twoje takie dosc ostre podejscie i zamartwianie sie na zapas czyms, co nie powinno Cie w ogole martwic. Tu wykazac sie wyczuciem, obserwowac i nie wychodzic zbyt dalko. Umiarkowanie to sytuacja, ze Ty ze swojej storny robisz tyle ile trzeba, wychodzisz zawsze do polowy drogi, dalej juz sprawa osob, z ktorymi sie kontaktujesz. Tu w jej kontekscie - rob swoje, nia sie nie przejmuj. Jaki skutek przyniesie wysłanie @ do Menadżera z prośbą o rozmowe dyscyplinujaca badz wyciągniecie konsekwencji ( z załączeniem raportu,@ wysłane do przełożonego)? Papież Mag 5 pałek V Papie, I Mag, 5 Bulaw ---> XI Pasja, HB XI Pasja i II Kaplanka Klotnia jedynie i zadna z Was nie ustapi, widac obydwie jestescie na rowni uparte i pewne swojego. Oprocz zadymy nic raczej z tego nie wyniknie. A szef nie bedzie wiedzial, po ktorej stronie stanac. 5 Bulaw nie rusza niestety nic do przodu. To zastala energia. Skutkow zero. Jak mam się zachowywać wobec X aby zaczeła mnie szanować? 6 kielichów 6 denarów cesarz 6 Kielichow, 6 Monet, IV Cesarz ---> XIV Umiarkowanie, HB XVI Wieza i VII Rydwan Jak dziewczyny pisaly. Zabij ja... slodycza. Powaznie zas. No to praca a nie kolko adoracyjno-rozancowe. Rob swoja robote, jezeli trzeba bedzie pomoc to pomoc bezinteresownie i pokazuj po prostu, ze wychodzisz poza Wasze niesnaski, bo jestes przede wszystkim profesjonalna. Tyle... A pozbyc sie jej nie pozbedziesz. Mysle, ze szef ja zbyt ceni... za co tam by to nie bylo... i nie masz cos siegac po to, zeby ja wg Ciebie zwalnial czy co tam robil. On chce, zebyscie sie dogadaly. To byloby mu na reke. Tak to czuje z tego rozkladu tutaj. Cytuj
Caliel Napisano 22 Czerwca 2013 Napisano 22 Czerwca 2013 Jak pozbyć się X z pracy ? 2 Mieczy 9 Mieczy 3 Denarów 2 meiczy mowi ze nie dostrzegasz pewnych istotnych faktow, czegos nie wiesz. Cos jest przed Toba zakryte, a Ty sie bronisz klami i pazurami przed ujrzeniem sprawy taka jaka jest. 9 miezcy mowi ze sama siebie zadreczasz, sama siebie wpedzasz w paranoje. 3 denarow mowi o wspolpracy. Nie zadnym adorowaniu sie wzajemnie, i wchodzenie w dupe bez mydla (za przeproszeniem) ale robieniem swojego, rzetelnie i porzadnie. Jaki skutek przyniesie wysłanie @ do Menadżera z prośbą o rozmowe dyscyplinujaca badz wyciągniecie konsekwencji ( z załączeniem raportu,@ wysłane do przełożonego)? Papież Mag 5 pałek Jedynie taki, ze postawisz go w niezrecznej sytuacji. Jemu raczej nie lezy wasz konflikt w interesach. Skonczy sie to czyjas krzywda, bo jesli sprawy zajda za daleko, beda byc puszczone w ruch procesy, ktore komus moga zaszkodzic i nie beda powstrzymywane. Mowie o konforontacjach, wszystkich przepisach antymobbingowych itp. Mysle ze szef liczy ze sie dogadacie, bo kiedy machina pojdzie w ruch, to jedna z Was bedzie musiala sie pogodzic z porazka. 5 bulaw to raczej taka sobie karta, poczucie krzywdy bedzie i caly czas bedziecie sie boczyc. Jak mam się zachowywać wobec X aby zaczeła mnie szanować? 6 kielichów 6 denarów cesarz Mysle ze przypominasz jej kogos z przeszlosci, kogo nie lubila, to moze byc powod jej moze nawet podswiadomego traktowania Ciebie w taki sposob. Karty radza bys byla ponad to. Zachowaj klase, rob swoje, kiedy trzeba pomoz. Nie mowie o tym, ze przyjdziesz rano i "Kochana, chcesz herbatki?" bo tak to nie zadziala, ale jezeli ona ma z czyms problem, to postaraj sie jej pomoc. I mysle ze raczej mozna to obrocic w druga strone: jesli masz z czyms problem, idz do niej, powiedz: "Hej. Wiem ze za soba nie przepadamy, ale mam problem z tym i tym.. Moglabys mi pomoc?" W ten sposob tez mozna poprawic relacje poza tym, moze ona sama ma problemy, z ktorymi sobie nie radzi, i odreagowywuje w ten sposob. Zachowaj klase, panuj nad soba. Wiem, ze to ciezka sprawa, bo sam mialem raz do czynienia z mobbingiem. O i to tez jest sposob! Jezeli czujesz ze sprawy ida za daleko, powiedz to jej. Ze nie podoba Ci sie to, ze to ociera sie o mobbing, i ze ejsli tego nie zmieni - powiesz o tym przelozonemu. tylko pamietaj, ze jesli to nie przyniesie skutku, MUSISZ wtedy przelozonemu powiedziec - inaczej stracisz resztki szacunku. grozba nie egzekwowana staje sie pusta pogrozka. ALe radzilbym probowac naprawic relacje jakos, tez mialem kolezanke, ktora mnie nie cierpiala, byla nie mila, 4 lata pozniej bylismy przyjaciolmi, i sama mowila: "Ja nie wiem, jak moglam Ciebie nie lubiec" Pozdrawiam i zycze powodzenia ! Cytuj
Maestro Inez2503 Napisano 22 Czerwca 2013 Maestro Napisano 22 Czerwca 2013 Musisz zrozumieć, że żaden człowiek nie może mieć nad Tobą władzy byś przez takie sytuacje podupadła na zdrowiu, no bo zobacz, nic nie znacząca dla Ciebie osoba powoduje w Tobie takie stany emocjonalne. Nikt nie każe byś dla niej była miła, ale za każdym razem gdy o niej pomyślisz, postaraj się ją zrozumieć, może ma problemy jakieś i się wyżywa czy cokolwiek innego, ważna jest Twoja postawa była pełna zrozumienia i wybaczenia w myślach w duchu. Niektórzy ludzie są po prostu źli z natury i taka ich rola w życiu. Ona za swoja postępowanie do innych ludzi odpokutuje później, ale Ty walcząc z nią też. Zatem, zrozum wybacz i pomyśl o sobie. Nie oceniaj jej zaakceptuj tą sytuację. Zawsze gdy o niej pomyślisz powiedz sobie w myślach: "rozumiem Cię i wybaczam Ci, wysyłam Ci boską energię i życzę wszystkiego co najlepsze" A w obcowaniu z nią ucz się asertywności przyda Ci się Od 2 lat stosuję tą technikę wybaczania i osoby mi nie przychylne zmieniają nastawienie do mojej osoby albo odchodzą z mojego życia Ale to nie znaczy, że takie sytuacje nie występują zdarzają się ale ja już takie sytuacje olewam spróbuj sama. Szkoda nerwów i zdrowia Pozdrawiam M Podpisuję się pod tymi słowami:) Ja dzieki toksycznej osobie w pracy, przez którą przeszłam baaardzo wiele nauczyłam się cierpliwości, asertywnosci i zyskałam ogromna siłę. Cały czas życzyłam jej dobrze całym sercem, bo tylko osoby nieszczęśliwe krzywdzą innych, widzą w innych to, co mają tak naprawdę w sobie..Rób swoje, mimo, że to trudne, ale zapewniam Ciebie - wykonalne! Ci, co mają Ciebie docenić zrobią to,pokaż klasę, bądź miła jak trzeba, jak nie trzeba nie wchodź z nią w kontakty. Jak mojej koleżance zaczęło sie w końcu wieść w życiu, wtedy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieniła swoje podejście do mnie:) Cytuj
Gość Botis Napisano 22 Czerwca 2013 Napisano 22 Czerwca 2013 To ja dodam tylko, że nasi najgorsi wrogowie są naszymi najlepszymi przyjaciółmi duchowymi bo pozwalają nam wydobyć z siebie nasz ukryty potencjał i siłę drzemiącą w nas samych. Więc podziękujmy im za to Cytuj
Maestro Inez2503 Napisano 22 Czerwca 2013 Maestro Napisano 22 Czerwca 2013 To ja dodam tylko, że nasi najgorsi wrogowie są naszymi najlepszymi przyjaciółmi duchowymi bo pozwalają nam wydobyć z siebie nasz ukryty potencjał i siłę drzemiącą w nas samych. Więc podziękujmy im za to Powiem Ci,że uważam tak samo:))) Cytuj
Gość Gość3 Napisano 22 Czerwca 2013 Napisano 22 Czerwca 2013 To ja dodam tylko, że nasi najgorsi wrogowie są naszymi najlepszymi przyjaciółmi duchowymi bo pozwalają nam wydobyć z siebie nasz ukryty potencjał i siłę drzemiącą w nas samych. Więc podziękujmy im za to ________________ racja Botis ... Sila uczuc podlych ,jak w przypadku tej tak na prawde bezsilnej kobiety ,nie ma zadnych wartosci. Prawdziwa sila w obronie ,nie w umiesieniach lecz w niewzruszonym spokoju ........i lagodnym usmiechu . I taka taktyka winna byc bez konca . Wtedy nie trzeba miecza ,wrog w koncu opluje sie sam . To jest dopiero wyzwanie potegi godnosci !!! Cytuj
Gość Botis Napisano 22 Czerwca 2013 Napisano 22 Czerwca 2013 No to widzę, że jest nas więcej, którzy tak myślą i postępuję To cieszy, że nie każdy odpłaca się tym samym. Ważne by było więcej takich osób... Cytuj
Gość Gość3 Napisano 22 Czerwca 2013 Napisano 22 Czerwca 2013 Kupcie jej na np.najblizsze urodziny spluwaczke ,a w niej czosnek i sol . Moze byc kupa smiechu ...i moze ta lapke z nocnika ,ze tak brzydko robi wyciagnie .... ______________________________________________________________ Cytuj
NarratorkaHorrorow Napisano 24 Czerwca 2013 Autor Napisano 24 Czerwca 2013 Botis, przeczytałam kilkakrotnie to co napisałeś i po przeanalizowaniu muszę przyznać Ci rację.Wiele mądrości życiowej płynie z Twoich słów. Ocieranie się o mobbing, już było. Postawiono jej zarzut który KP definiuje jako nieprawidłowe zachowanie w pracy. Ubolewa nad faktem iż obrażanie mnie musi jej wystarczać jedynie przez maile.Mówiąc szczerze nie rozumiem jej podejścia do mnie.Śmieszy mnie jednak to jak chce każdego na swoją stronę przeciągnąć tak aby nikt sie do mnie odzywał.Brzmi niesamowicie dziecinnie, ale mam wrażenie że chce mnie za coś ukarać. Boli mnie fakt iż nie okazuje mi szacunku, może dlatego że czuje się przez to gorsza- mimo iż nie powinnam. To patowa sytuacja. Jestem uprzejma, robie swoje a dziewczynie przeszkadza nawet to że oddycham. Czasem mam wrażenia że Ona szanuje tylko mężczyzn których się boi. Spróbuje wybaczyć jej te wszystkie złe rzeczy i życzenia złamania kregosłupa ******ąc z schodów którymi mnie uraczyła. Na prawdę chciałabym być ponad tą sytuacją . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.