ewa1112 Napisano 25 Czerwca 2013 Napisano 25 Czerwca 2013 Witam,chciałabym poprosić o interpretację mojego snu. Śniło mi się ,że idę do szpitala i nawet już w nim jestem....Jestem chora na raka płuc,biorę chemię,chwytam swoje długie ,gęste włosy ,one wypadają ,już ich nie mam jestem łysa. Płaczę ,ale nie nad sobą i swoją chorobą ,ale martwię się ,kto się zaopiekuje moimi dziećmi,zostają same ,bo wiem ,ze mam już dni policzone. W styczniu odeszła z tego świata moja mama na raka płuc ,wiec może to ma jakiś związek,ale jestem przerażona tymi wypadającymi włosami,bo wyczytałam w senniku,że to śmierć. Cytuj
OazaSpokoju Napisano 25 Czerwca 2013 Napisano 25 Czerwca 2013 Nie czytaj senników, trzy czwarte ich zawartości to wróżby śmierci, nikt by nie przeżył w naszym pięknym kraju jakby się sprawdzały. Przeżywasz trudny okres, a twoja podświadomość usiłuje ułożyć sobie tę sytuację. Każdy z nas ma tendencję do rozważania co by było gdyby nam coś się stało. Kiedy odchodzą rodzice, zdajemy sobie sprawę, często po raz pierwszy w życiu, że i my kiedyś odejdziemy. Stąd twoja podświadomość zrobiła ci symulację takiej sytuacji, żeby sprawdzić jak się będziesz ty i ona czuć wobec własnej śmierci. Ale to nie omen, tylko symulacja, coś w rodzaju treningu. Z punktu widzenia jawy to nieprzyjemne i sprawia wrażenie bezsensu, ale tak działa ludzki umysł. Przed trudnymi sytuacjami wyobrażamy sobie zwykle jak to będzie, a to najtrudniejsza sytuacja jaką przyjdzie ci spotkać. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.