Skocz do zawartości

proszę o interpretację


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

proszę o interpretacje partnerską:

Czy jest to związek na całe życie?

ja Iwona 31.01.1987

on Paweł 10.02.1983

  • 2 tygodnie później...
Napisano

jestescie zwiazkiem karmicznym o wibracji 9. Twoja droga zycia to jego klucz wcielenia - 3. Moze was do siebie ciagnac, a na pewno jedna ze stron. Jak to sie u was objawia? Z tego co czytalam zwiazki karmiczne nie sa latwe. A czy to bedzie milosc do konca zycia tego raczej nikt nie jest w stanie tobie powiedziec.

  • Lubię to! 1
Napisano
jestescie zwiazkiem karmicznym o wibracji 9. Twoja droga zycia to jego klucz wcielenia - 3. Moze was do siebie ciagnac, a na pewno jedna ze stron. Jak to sie u was objawia? Z tego co czytalam zwiazki karmiczne nie sa latwe. A czy to bedzie milosc do konca zycia tego raczej nikt nie jest w stanie tobie powiedziec.

 

przyciaga jedno z nas. tak to sie objawia. Myślałam ze stagnacja mi cos tu napisze ale chyba nie mam na co liczyć

Gość stagnacja
Napisano

napisze Iwonko postaram sie w najbliższym czasie wszystko pouzupełniać :)

Gość stagnacja
Napisano

Tak jak Fiore wspomniała jesteście związkiem karmicznym o wibracji 9. Jego I Punkt Zwrotny ma wibrację Twojej Drogi Życia - 3.

Pomimo, że jest to związek trójkowy macie dużą szanse na stworzenie trwałej relacji. Ty w dniu ur 4/31 jesteś osobą wierną, konsekwentną a on w kluczu wcielenia ma 3 i też w trzecim cyklu czyli nadświadomości ma Twoją Droge Życia 3 więc na pewno łatwo z siebie nie zrezygnujecie (jeśli w ogóle do tego dojdzie). Potraficie sie ze sobą dogadać choć nie zawsze czasem mogą też być jakieś konflikty - Ty masz w kluczu wcielenia 5 więc czasem możesz za szybko sie unosić, jesteś pewna siebie, znasz swoją wartość a Paweł jako dziewiątka i jedynka z dnia ur też ma swoje zdanie, lubi rządzić dlatego możecie sie czasem spierać. Jednym słowem macie mocne osobowości, ale nie walczycie ze sobą. U was jest prozumienie bo każde z Was potrafi powiedzieć co mu leży na sercu, wyrzucić z siebie niepotrzebne emocje. Potraficie oczyścić sytuacje. U Ciebie może być troszke blokad z racji tej czwórki w dniu i siódemki w roku. Mogą być konflikty wewnętrze - w gruncie rzeczy jesteś poukładana, kierujesz sie swoimi zasadami a z drugiej strony czasem możesz nie wiedzieć na czym sie skupić. Możesz np też czasem kumulować w sobie emocje a potem jak sie za dużo nazbiera to wybuchnąć. Ale raczej jako trójka potrafisz te emocje doskonale z siebie wyrzucać kiedy trzeba. W każdym razie jesteście raczej ekstrawertykami. Myśle, że dużo was łączy i to jest dobry układ. Potraficie sie do siebie dopasować.

On jest teraz w cyklu 2 a w zasadzie już przechodzi w II cykl 1 ale jeszcze wibracje tej dwójki są. W cyklu 2 czasem są wczesne małeństwa i bardzo często zawiera się w tym cyklu właśnie związki na całe życie także podejrzewam, że jeśli sie rozstaniecie to raczej nie prędko.

Napisano
Tak jak Fiore wspomniała jesteście związkiem karmicznym o wibracji 9. Jego I Punkt Zwrotny ma wibrację Twojej Drogi Życia - 3.

Pomimo, że jest to związek trójkowy macie dużą szanse na stworzenie trwałej relacji. Ty w dniu ur 4/31 jesteś osobą wierną, konsekwentną a on w kluczu wcielenia ma 3 i też w trzecim cyklu czyli nadświadomości ma Twoją Droge Życia 3 więc na pewno łatwo z siebie nie zrezygnujecie (jeśli w ogóle do tego dojdzie). Potraficie sie ze sobą dogadać choć nie zawsze czasem mogą też być jakieś konflikty - Ty masz w kluczu wcielenia 5 więc czasem możesz za szybko sie unosić, jesteś pewna siebie, znasz swoją wartość a Paweł jako dziewiątka i jedynka z dnia ur też ma swoje zdanie, lubi rządzić dlatego możecie sie czasem spierać. Jednym słowem macie mocne osobowości, ale nie walczycie ze sobą. U was jest prozumienie bo każde z Was potrafi powiedzieć co mu leży na sercu, wyrzucić z siebie niepotrzebne emocje. Potraficie oczyścić sytuacje. U Ciebie może być troszke blokad z racji tej czwórki w dniu i siódemki w roku. Mogą być konflikty wewnętrze - w gruncie rzeczy jesteś poukładana, kierujesz sie swoimi zasadami a z drugiej strony czasem możesz nie wiedzieć na czym sie skupić. Możesz np też czasem kumulować w sobie emocje a potem jak sie za dużo nazbiera to wybuchnąć. Ale raczej jako trójka potrafisz te emocje doskonale z siebie wyrzucać kiedy trzeba. W każdym razie jesteście raczej ekstrawertykami. Myśle, że dużo was łączy i to jest dobry układ. Potraficie sie do siebie dopasować.

On jest teraz w cyklu 2 a w zasadzie już przechodzi w II cykl 1 ale jeszcze wibracje tej dwójki są. W cyklu 2 czasem są wczesne małeństwa i bardzo często zawiera się w tym cyklu właśnie związki na całe życie także podejrzewam, że jeśli sie rozstaniecie to raczej nie prędko.

 

póki co związek przeszedł w fazę uśpienia (kontakt jako taki mamy ale rozstaliśmy się i nie widujemy się już tak często jednak mam wrażenie ze coś nas do siebie ciągnie) z większością spraw masz racje oboje jesteśmy silnymi osobowościami, jest nam ze sobą dobrze zawsze możemy na siebie liczyć, i jak coś nam leży na wątrobie to o tym mówimy.. wiem ze jestem emocjonalna osoba i czasami go tym wkurzam. Ostatnio pracuje nad sobą i staram sie nie byc takim piorunem... nie wiem czy sie rozstaniemy na dobre bo ta relacja trwa od 3 lat a przy wspólnej drodze życia 9 albo jest to chwilowa znajomość albo dłuuuga. Mi jest z nim dobrze czuje sie przy nim jak przy bratniej duszy przeszkadza mi u niego brak wierności ale mam wrażenie ze ostatnio cos sie w nim przewartościowuje... może własnie chodzi o tą 2 w cyklu ze chce się ustatkować... mieć kogoś na kogo może liczyć.

 

podsumowując uważasz ze nie jestem dla niego osobą która jest mu obojętna i raczej ceni sobie moja obecność w jego życiu ?

Gość stagnacja
Napisano (edytowane)
podsumowując uważasz ze nie jestem dla niego osobą która jest mu obojętna i raczej ceni sobie moja obecność w jego życiu ?

uważam, że na pewno nie jesteś mu obojętna i tak jak napisałaś może już myśleć o stabilizacji ale jemu mogą przeszkadzać Twoje emocje czy w ogóle za dużo emocji w tym związku, za bardzo emocjonalny jak dla niego bo masz silną osobowość i jednocześnie bardzo ekspresyjną a on jest dosyć stabilny więc być może sie zastanawia nad waszą wspólną przyszłością czy to będzie miało szanse przetrwać? Jego decyzje raczej są rozsądne, przemyślane, on w takich życiowych decyzjach będzie się kierował rozumem a nie emocjami stąd może mieć takie rozterki. W związkach 9 czasem też tak jest, że tych uczuć może być za dużo (przynajmniej dla jednej osoby) - bo to sa takie układy np 1 z 8, 3 z 6, 2 z 7 itd zawsze to jest połączenie osoby nad wyraz emocjonalnej z taką bierną, wycofaną, nawet oschłą i chociaż oboje obdarzają sie prawdziwymi uczuciami to ta energia sie różni od siebie, tak jakby jedna osoba sie zatraca w drugiej, jakby pochłania w pewnym sensie i jedna ze stron może być tym zmęczona taką silną dawką emocji i po prostu zadecydować, że ten związek nie ma przyszłości pomimo uczuć podjąć rozsądkową decyzję. Może on ma teraz taki moment, że sie poczuł tym przytłoczony i musi odetchnąć? Możesz mu pokazać, że Tobie też zależy na trwałym związeku ale dajcie sobie czas żeby troche odpocząć od emocji, bardziej to kontrolować i dbać zeby każde miało swoją prywatność

Edytowane przez stagnacja
Napisano (edytowane)
uważam, że na pewno nie jesteś mu obojętna i tak jak napisałaś może już myśleć o stabilizacji ale jemu mogą przeszkadzać Twoje emocje czy w ogóle za dużo emocji w tym związku, za bardzo emocjonalny jak dla niego bo masz silną osobowość i jednocześnie bardzo ekspresyjną a on jest dosyć stabilny więc być może sie zastanawia nad waszą wspólną przyszłością czy to będzie miało szanse przetrwać? Jego decyzje raczej są rozsądne, przemyślane, on w takich życiowych decyzjach będzie się kierował rozumem a nie emocjami stąd może mieć takie rozterki. W związkach 9 czasem też tak jest, że tych uczuć może być za dużo (przynajmniej dla jednej osoby) - bo to sa takie układy np 1 z 8, 3 z 6, 2 z 7 itd zawsze to jest połączenie osoby nad wyraz emocjonalnej z taką bierną, wycofaną, nawet oschłą i chociaż oboje obdarzają sie prawdziwymi uczuciami to ta energia sie różni od siebie, tak jakby jedna osoba sie zatraca w drugiej, jakby pochłania w pewnym sensie i jedna ze stron może być tym zmęczona taką silną dawką emocji i po prostu zadecydować, że ten związek nie ma przyszłości pomimo uczuć podjąć rozsądkową decyzję. Może on ma teraz taki moment, że sie poczuł tym przytłoczony i musi odetchnąć? Możesz mu pokazać, że Tobie też zależy na trwałym związeku ale dajcie sobie czas żeby troche odpocząć od emocji, bardziej to kontrolować i dbać zeby każde miało swoją prywatność

 

Myślę że po części masz racje. ale tylko po części, bo pan Paweł jest stanowczy wszystko przemyśli etc, ale do świętych nie należy i lubi kobiety, tu ma 1, tam ma 2, taki bawidamek...( nie wiadomo z która chciał by się związać). nie wiem czy ktokolwiek podchodził by do tych spraw spokojnie. szczerze mam dość jego oschłego podejścia, braku emocji, gadania ze mnie nie kocha a mimo tego nie daje odejść, meczące jest to strasznie, wolałabym żeby nie był to związek uczuciowy, byłoby łatwiej, a tak ani związku ani przyjaźni nic.. i nawet jak już człowiek sobie coś w życiu poukłada to on przyjdzie i ta wierze rozwali :( przykre to i prawdziwe.

Edytowane przez Ivone2

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...