Skocz do zawartości

Ręka (czy to mój stróż)


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Dziś w nocy jak się przebudziłem, widziałem jakby ktoś stał nad łóżkiem z założonymi rękami i mnie pilnował, nie wiem kto to lub co to było? Widziałem tylko, że ręka była umięśniona, jakby kulturysta stał, patrzył i mnie pilnował. Pomyślałem że jakieś cienie się tak ułożyły i poszłem dalej spać. Nie wiem czy to była jawa czy sen, ale raczej to pierwsze.

 

Rano, jak wstałem, cały wydygany, pomodliłem się i przyszło mi do głowy, że to może mój anioł stróż?

 

Generalnie,wczoraj oglądałem Władce Pierścieni i już jak potem szedłem się napić to się bałem czy kogoś nie spotkam w kuchni?

 

Czy to ma głębsze znaczenie czy po prostu mój umysł spłatał mi figla?

 

Ostatnio dużo się martwię boli mnie, że nie chodzę do kościoła i nic z tym nie robię itp.

 

Pomóżcie, czeka mnie w moim życiu bardzo dużo ważnych wydarzeń i nie wiem czy się martwić, bo bardzo wydygany jestem.

Edytowane przez king1000
Napisano

Być może faktycznie to jakiś opiekun :)

 

Co do kościoła, to zależy czy czujesz taką potrzebę? Czy to tylko strach przed konsekwencjami i presja otoczenia?

Napisano

Ja byłbym za tym, żeby posądzić o to Twoją wyobraźnię. Robisz sobie wyrzuty, a więc poczuwasz się do winy. Znasz chyba zwrot "karząca ręka sprawiedliwości", "pomocna dłoń" i wiele innych zastosowań ręki. Czujesz się rozdwojony, bo z jednej strony Ci się nie chce ale z drugiej zdajesz sobie sprawę z własnych zaniedbań. Efektem tych zmagan może być wizja ręki jako instrumentu wykonawczego lub nakazu. Zastanów się i zdecyduj do czego zmierzasz, co chcesz osiągnąć, na czym Ci bardziej zależy. Masz skłonności do obaw a to zapowiada opory i jakąś niechęć do poprawy tej sytuacji. Nie wahaj się przed radykalnymi cięciami, aby uwolnić się od zmartwień. Potrzebna Ci pewność i wiara we własne siły, bo to najbardziej niezawodny oręż przy pokonywaniu życiowych przeszkód.

Napisano
Masz skłonności do obaw a to zapowiada opory i jakąś niechęć do poprawy tej sytuacji. Nie wahaj się przed radykalnymi cięciami, aby uwolnić się od zmartwień. Potrzebna Ci pewność i wiara we własne siły, bo to najbardziej niezawodny oręż przy pokonywaniu życiowych przeszkód.

 

Trafiłeś w samo sedno, nie tylko skłonności do obaw. W sumie ostatni czas to same schizy. Coś mnie zaboli - rak, zjebka w pracy - zaraz mnie wyrzucą, coś trzeba zrobić - nie chce mi się. Chyba to znak, aby się wziąć za siebie i mieć dobry humor, nie martwić się a cieszyć się tym co mam.

 

Co do kościoła, to zależy czy czujesz taką potrzebę? Czy to tylko strach przed konsekwencjami i presja otoczenia?

 

Żadna presja, uważam, że w modlitwie dostaje od Boga to o co proszę, a ja z siebie nic nie daje. Tłumaczę się brakiem czasu itp. Nie jestem człowiekiem który łatwo ulega presji. Chodzę sam z własnej woli, a nie dlatego - bo co powiedzą sąsiedzi.

 

 

Dzięki za wskazówki, już wiem, ze dziś nocka będzie spokojna.

Napisano
Masz skłonności do obaw a to zapowiada opory i jakąś niechęć do poprawy tej sytuacji. Nie wahaj się przed radykalnymi cięciami, aby uwolnić się od zmartwień. Potrzebna Ci pewność i wiara we własne siły, bo to najbardziej niezawodny oręż przy pokonywaniu życiowych przeszkód.

 

Trafiłeś w samo sedno, nie tylko skłonności do obaw. W sumie ostatni czas to same schizy. Coś mnie zaboli - rak, zjebka w pracy - zaraz mnie wyrzucą, coś trzeba zrobić - nie chce mi się. Chyba to znak, aby się wziąć za siebie i mieć dobry humor, nie martwić się a cieszyć się tym co mam.

 

Co do kościoła, to zależy czy czujesz taką potrzebę? Czy to tylko strach przed konsekwencjami i presja otoczenia?

 

Żadna presja, uważam, że w modlitwie dostaje od Boga to o co proszę, a ja z siebie nic nie daje. Tłumaczę się brakiem czasu itp. Nie jestem człowiekiem który łatwo ulega presji. Chodzę sam z własnej woli, a nie dlatego - bo co powiedzą sąsiedzi.

 

 

Dzięki za wskazówki, już wiem, ze dziś nocka będzie spokojna.

Napisano

Dzięki za wskazówki, już wiem, ze dziś nocka będzie spokojna.

 

Cieszy mnie Twoje podejście do siebie i swoich problemów. Cieszy też to, że fora są jednak przydatne. Życzę powodzenia i kreatywnego spojrzenia na przyszłe konstruktywne zmiany!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...