Caliel Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 (edytowane) Za karciochy dziekuje BAKEI :* 3 kielichow 8 mieczy rycek kiel Ojjj slaba mam motywacje hahahha... Ogolnie takie niespecjalne karty... Wyglada jakbym najwieksza sile czerpal z relacji miedzylkudzkich... Przyjazni, milosci... ale jestem chwilowo na to przyblokowany. i wciaz szukam w sobie swojego Graala Edytowane 19 Lipca 2013 przez Caliel Cytuj
Gość Daffne Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 Moje zrodlo (nie)mocy i (bez)siły 3 kielichow 8 mieczy rycek kiel->Wisielec/Cesarzowa; HB - Siła/Kapłanka Twoje energia aktualnie się regeneruje, więc ciężko mówić tu o równowadze,kiedy wszystko wiruje zmiennie jeszcze. W każdym razie widać, że Twoje źródło jest czyste i dobre (3 kielichy), czasem bardziej kierujesz sie logiką. Siłę i moc dają Ci pobudzone w TObie uczucia i dążenie do ich relalizacji. Działaj mądrze i zrównoważenie a wkozrystasz swoją energię źródła. Cytuj
Selenit666 Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 3 kielichów radość, 8 mieczy wiedza, błyskotliwy umysł, rycerz pucharów dowcipkowanie i ironizowanie ) a w podsumie wisielec umiejętność patrzenia na świat z innej perspektywy ) Cytuj
Maestro Inez2503 Napisano 19 Lipca 2013 Maestro Napisano 19 Lipca 2013 Dużo czerpiesz z kontaktów netowych głównie z kobietami, one dają Ci wsparcie, siłę i poczucie pewności siebie:) 1 Cytuj
SacralNirvana Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 3 Kielichow to plodnosc umyslowa, kreatywnosc na wszystkich poziomach, ciagly rozwoj i wzrost duchowy takze. Ale i milosc, gotowosc do dawania jej innym i otrzymywania. Umiesz i jedno i drugie. 8 Mieczy to masa informacji, ktore posiadasz. To umysl, ktory potrafi pomiescic duzo i posegregowac informacje, ktore dla innych bylyby juz powalajace i nie do pogodzenia. Taka chodzaca biblioteka z Ciebie. A Rycek Kieli to laczenie intuicji z wiedza... wykorzystanie tego w praktyce, czyli np. Tarot. 1 Cytuj
Caliel Napisano 19 Lipca 2013 Autor Napisano 19 Lipca 2013 Pierwsze pozytywy ;D czas pokaze ale Sacral tez ma racje... bardzo bardzo duzo czytam, chociaz niekoneicznie stricte tarotowe publikacje. medytacje i inne takie tez walkuje, jak i o reiki, i w ogole medycynie;) Mitologie tez mnie bardzo interesuja... Ogolnie co sie naczytalem to moje hahah Dziekuje Sacrus:* Cytuj
SacralNirvana Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 No wlasnie Calielcu... 8 Mieczy to magazynowanie wszystkiego, co sie da (informacyjnie, intelektualnie). To taki zbior informacji, ze naprawde trzeba miec leb na karku, zeby to umiec posortowac i z tego umiec odpowiednio korzystac. A Ty widac nie masz z tym NAJMNIEJSZYCH problemow. Cytuj
goya Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 A ja widzę w tych kartach głównie źródło Twoich "NIE"... Bo patrząc na elementy - Woda, Powietrze, Woda... Niby neutralne wobec siebie ale Woda parując przenika Powietrze i tworzy...mgłę... A to umysłowy chaos, nademocjonalność, myślenie "sercem a nie głową... Uciekasz zbytnio od świata zewnętrznego... Stajesz sie przez to zbyt ...hmmm.. wyautowany...? Poza nawias zwykłego życia. Co w konsekwencji jest pożywką dla poczucia alienacji... To ma swoje dobre strony ale w normalnym, codziennym życiu nie przysparza Ci radości... I wpływa prawdopodobnie/ może na Twoje niepowodzenia w relacjach z kobietami.. I spirala się naktęca Ps. No ktoś musi pogderać... 1 Cytuj
Caliel Napisano 19 Lipca 2013 Autor Napisano 19 Lipca 2013 To nie to bylo ironicznie, bo zdaje sobie sprawe, ze te karty przez wiekszosc beda odczytywane negatywnie... kochana Goyu, moze masz troche racji, ale... w tym szkopul ze wyalienowany sie czuje nawet w tlumie przyjaciol wiec coz... taki los, ale sie nie martwie tym, bo najwazniejsze by inni sie dobrze ze mna czuli w towarzystwie, a ja z nimi.. i poki co to dziala... Kobiety mnie nie interesuja:P Cytuj
goya Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 Ja ludziom w preferencjach nie grzebię... Sztampowo się wyraziłam, mea culpa.. Ale ... nie liczy sie płeć - ważne są uczucia Co do poczucia alienacji - każdy z nas ją odczuwa: częściej lub rzadziej i w różnym natężeniu. Ja wsród ludzi niczym ryba w wodzie Ale też mi sie zdarza, że czuje się czasami jakbyśmy różnymi jezykami mówili... Tylko wtedy nie trzeba uciekać (szczególnie wgłąb siebie) a szukać ..porozumienia... Tego co łączy a nie dzieli... Piszesz wyalienowany sie czuje nawet w tlumie przyjaciol ..najwazniejsze by inni sie dobrze ze mna czuli w towarzystwie, a ja z nimi. Jeśli czujesz sie wyalienowany to nie możesz czuć sie dobrze... A każda emocja ma swoja wibracje i inni wyczują, ze coś nie jest jak być powinno... I to rodzi dyskomfort wewnętrzny... Niepokój... Znów wibracja... I wpływa na Ciebie... Taka to już wymiana... Ja bym Cie wysłała do pracy na świeżym powietrzu, wsród natury i raczyła zdrowym, prostym jadłem I nie mam na myśli pracy w "zieleni miejskiej"! Tobie ...tulaka trzeba... Jest taka piękna scenka w Krzyżakach kiedy Zbyszko markotny jak Ty sie zrobił i wówczas Maćko po...Jagienkę posłał... Jagienka Ci więc potrza i tyle Melancholia i alienacja przejdą... I wrócą w całej krasie Siła i Moc... Z serca gadam... Bo ja lubię chłopaków o odmiennej orientacji - zawsze to meska energia a jednak...nieinwazyjna:pocieszacz: Cytuj
SacralNirvana Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 Sorry, ze sie wtrace. Nie powinno sie do konca oceniac w ramach "powinienes", "nie powinienes". To, ze nam wydaje sie, ze taka postawa moze kogos unieszczesliwiac... nie znaczy, ze tak jest. Sama mam momenty, gdy potrzebuje sie wycofac od ludzi i nie odbieram tego jako nieszczescie a jako czesc siebie. Taka jestem. A testy psychologiczne wykazaly, ze jestem w kontaktach z ludzmi... ekstrawertykiem. Cuz... zdarzaja sie jednak chwile i to regularnie, gdy mam dosyc ludzi i chce wycofac sie w glab samej siebie i chce, aby to uszanowano. Nie chcialabym wtedy byc uszczesliwiania na sile... ani zachecana do zmobilizowania sie i wyjscia do ludzi. Laduje sie od wewnatrz i takie chwile sa mi regularnie potrzebne. Ludzie maja tendendcje do oceniania poziomu szczescia, zadowolenia i spelnienia innych przez pryzmat siebie. Ale to nie tak. Nam moze sie wydawac, ze komus z czyms zle, a jemu moze byc z tym czyms bardzo dobrze. Sorry, za wtracenie sie, ale taka mysl tylko... po prostu. 1 Cytuj
Gość Mana Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 jesteś wrażliwą osobą co powoduje, że masz bogate wnętrze. Do tego zdaje się masz rozbudowaną intuicję. To wszystko jest Twoją siłą choć niektórzy za siłę mogą to nie uważać do tego nie zapomniałeś że jest coś takiego jak marzenia, co też jest dobre i może dopingować Cię by zechcieć je spełniać Cytuj
Gość Daffne Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 Ludzie maja tendendcje do oceniania poziomu szczescia, zadowolenia i spelnienia innych przez pryzmat siebie.Ale to nie tak. Nam moze sie wydawac, ze komus z czyms zle, a jemu moze byc z tym czyms bardzo dobrze. Prawda, często albo niemal zawsze ludzie patrzą przez pryzmat subiektywnego własnego podejścia do życia. To widać np. w interpretacjach... Kiedyś wypadał mi bardzo często Pustelnik,8 mieczy...generalnie większość (zwłaszcza ta która nie wyobraża sobie życia bez partnera i być samemu) pisała mi najczęściej, że jestem samotna, pognębiona cierpiąca hehe itp., a ja czułam się bardziej szczęśliwa sama ze sobą aniżeli z kimś w danym momencie. Po prostu tego było mi trzeba. Komuś pewnie trudno to zrozumieć, ale ludzie miewają różnie. Także tym przykładem również przyłączam się do nawoływania Sacral, by starać się na rozkłady patrzeć obiektywnie... Cytuj
Caliel Napisano 19 Lipca 2013 Autor Napisano 19 Lipca 2013 heheh rozumiem Goyu co chcialas powiedizec... Czasami czuje sie sam, poniewaz np widze pary, radosne szczesliwe, i wtedy dobittnie czuje ten brak... tego kogos. Wtedy sie troche wycofuje, ale ciesze sie z cudzego szczescia, i moze troche to boli, to jednak zawsze zycze wszystkim najlepszego. czuje sie wyalienowany raczej przez swoje zasady, wrazliwosc, sposob postrzegania swiata - bo kazdy ma inne, ale potrafie sie dostosowac. Moze troche swoim kosztem, bo akurat tak mam ze wole zeby komus bylo lepiej, niz mi Tylko mam ten problem, ze lubie czasami pobyc sam, i bardzo nie lubie jak ktos mnie na sile probuje gdzies wyciagnac, bo warcze wtedy i sie wycofuje jeszcze glebiej w chaszcze:) Po prostu na wszystko jest czas, a karty pokazaly ze wlasnie wychodze z takiego dolka, potrzeby bycia samemu... bo mialem taki okres... niedawno calkiem. Cytuj
Kędry Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 Za karciochy dziekuje BAKEI :* 3 kielichow 8 mieczy rycek kiel Ojjj slaba mam motywacje hahahha... Ogolnie takie niespecjalne karty... Wyglada jakbym najwieksza sile czerpal z relacji miedzylkudzkich... Przyjazni, milosci... ale jestem chwilowo na to przyblokowany. i wciaz szukam w sobie swojego Graala Źródło mocy masz stabilne - takie żywe, tętniące - tylko Ty albo za bardzo się odcinasz od niego a czasami za bardzo eksploatujesz - nad tym musisz popracować 1 Cytuj
Caliel Napisano 19 Lipca 2013 Autor Napisano 19 Lipca 2013 Nadal mam problem z wiara w swoje mozliwosci i zdolnosci, to moze blokowac.. dziekuje Cytuj
goya Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 Sorry, ze sie wtrace. Nie powinno sie do konca oceniac w ramach "powinienes", "nie powinienes". To, ze nam wydaje sie, ze taka postawa moze kogos unieszczesliwiac... nie znaczy, ze tak jest...............................................Ludzie maja tendendcje do oceniania poziomu szczescia, zadowolenia i spelnienia innych przez pryzmat siebie. Ale to nie tak. Nam moze sie wydawac, ze komus z czyms zle, a jemu moze byc z tym czyms bardzo dobrze. No, kurcze, tak to SacralNirvano napisałaś tuż pod moim postem, że aż ponownie go sprawdziłam I pozostałe... Nikt nie użył tych określeń.... uffff... Wiesz, ja spojrzałam na poprzednie rozkłady dla Caliela i ten mi się ...wyjątkowo wpisywał w obraz Albo go potwierdzał... Sam twierdzi, że za dużo narzeka, jest zmienny w nastrojach, bywa dziecinny i ma tendencję do użalania się Fajnie napisała gdzieś Vivere: Bo skoro dajesz rozkład na znak, ze jest problem, to nie o to chyba chodzi by Cię zagłaskać jak kota tylko znaleźć dziurę w całym i ją załatać? Toteż tej dziury szukałam. No a mnie owa "dziura w takiej formie w oczy się rzuciła... Z interpretacji działania Elementów na poparcie. A jak jest problem - to należy go jak najlepiej rozwiązać. Tak by człowiek poczuł sie szczęśliwszy i spełniony. Bo chyba nikomu nie jest dobrze z poczuciem nieszczęścia? Ja nie o Calielu w tym momencie ale tak dywaguję odnośnie tego co jeszcze napisała Sacral... A powracając do niego w tym kontekście, to założyłam, że jest inteligentny i prosząc o pomoc w interpretacji szuka też sposobu na rozwikłanie tego co go gryzie a nie pochlebstw :peace: A "oceniając jego poziom zadowolenia, spełnienia i szczęscia" oparłam sie jedynie na jego wypowiedziach. Bo staram sie zakładać, że ktoś. kto prosi o radę/pomoc...mówi prawdę... A przynajmniej...hmm..swoją prawdę Zwłaszcza w takim dziale... Bo inaczej to..o kant zadka potłuc Caliel - piszesz: Nadal mam problem z wiara w swoje mozliwosci i zdolnosci, to moze blokowac I dobrze! Tylko praca, praca, praca i jej dobre owoce dodadzą Ci ...odwagi w robieniu tego co robisz Wiara miewa tendencje wzrostowe i zbyt łatwo przeradza sie w zadufanie... Wątpienie każe Ci zachować...pokorę... Sorki, że tak wpadłam nieproszona wtrącajac swoje grosze trzy... Rzadko tutaj się udzielam w dyskusjach i tylko czasami "coś" mnie do tego natchnie... Pokojowo i bez złych zamiarów. Jeśli ktos poczuł sie dotknięty sposobem w jaki wyartykulowałam własne - jedynie przemyślenia Cytuj
Caliel Napisano 19 Lipca 2013 Autor Napisano 19 Lipca 2013 Kochana Goyu... Bardzo czesto czytam Twoje posty, nie tylko tutaj, ale na DobrymT. i bardzo sie ciesze ze natchnelo Cie do wypowiedzi w moim watku, bardzo sobie cenie Twoje zdanie i rady, dziewczyn tez... ale ogolnie wole czasami krytyke niz pochlebstwa, bo na tym pierwszym zdecydowanie sie lepiej wychodzi No narzekam i marudze za bardzo, jak to Polak ma, ale glownie tutaj czy na necie, bo na zywo raczej staram sie wiecej z siebie usmiechu wykrzesac i mniej marudzenia. Jednak kazda z Was ma racje w pewnym zakresie, a akurat raczke mam do kart taka, ze nie ma co udawac, wszystko sie zawsze wymksnie i ladnie widac na kartach jak sie sprawy maja (przynajmniej czasami;) ). Dziekuje Ci bardzo za cenne uwagi. I Wam dziewczyny kochane też :*** Cytuj
goya Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 A ja się zgadzam, że dziewczyny mają rację Dlatego napisałam To ma swoje dobre strony ALE w normalnym, codziennym życiu nie przysparza Ci radości... Pracuj, pracuj i nie"bojaj się" Cytuj
SacralNirvana Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 Goyu droga... ale to nie bylo w kontekscie stricte Twojej wypowiedzi. Bardziej tak ogolnie, jak napisalam na koncu Sorry, za wtracenie sie, ale taka mysl tylko... po prostu. Luzne przemyslenia w temacie bardziej. Takze prosze, nie czuj sie jakos tym osobiscie tknieta czy jak... autentyk. Ja taka gadula jestem juz. Cytuj
Gość ANEZ Napisano 19 Lipca 2013 Napisano 19 Lipca 2013 Za karciochy dziekuje BAKEI :* 3 kielichow 8 mieczy rycek kiel Ojjj slaba mam motywacje hahahha... Ogolnie takie niespecjalne karty... Wyglada jakbym najwieksza sile czerpal z relacji miedzylkudzkich... Przyjazni, milosci... ale jestem chwilowo na to przyblokowany. i wciaz szukam w sobie swojego Graala Twoje zródło mocy i siły tkwi w Twoich intencjach wobec ludzi. Mają one charakter pozytywny ale Ty nie potrafisz przekazać im tego ze swojego wnętrza w 100%. Wg mnie widać problemy w komunikacji /3 kiel.8mieczy/ z ludzmi. Masz intuicje, masz i pogłębiasz wiedzę jednak nie możesz znaleźć tej drogi do nich, myślę że nawet sam się izolujesz od nich, masz swoją drogę ale chyba to zaczyna Cię męczyć. Chcesz kochać i być kochanym co jest także Twoją siłą napędową ale również piętą Achillesa. Pokonanie tej skrajności wyzwoli Twoje piękne wnętrze, które przez to stanie się mocniejsze i będzie służyć i pomagać ludziom. Praca z ludzmi i dla ludzi po pokonaniu pewnych blokad to Twój sukces czego Ci serdecznie życzę. Cytuj
Caliel Napisano 19 Lipca 2013 Autor Napisano 19 Lipca 2013 Twoje zródło mocy i siły tkwi w Twoich intencjach wobec ludzi. Mają one charakter pozytywny ale Ty nie potrafisz przekazać im tego ze swojego wnętrza w 100%. Wg mnie widać problemy w komunikacji /3 kiel.8mieczy/ z ludzmi. Gluchote raczej ciezko przeskoczyc ;D Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.