Jump to content

OFFTOP: larwy, gnojówki, atrofia, pogarda i plotkarze


Caliel
 Share

Recommended Posts

Oczywiście, że tak. I nie ciesz się. W niczym mi nie przygadałeś. Ja tu nie wysilam się na udawanie wielce oświeconej, bo nie jestem nią i nie wstydzę się tego.

NIe martw sie, bo sie nie ciesze... a smieje sie bo uznalem to za zabawne, bo glosna byla afera wlasnie zwiazana z Twim forum o plagiatowanie tekstow;)

 

Cos o belce w oku mi przychodzi na mysl.

 

Skoro zaczelas powaznie traktowac, to chwala Ci za to. Mam nadzieje ze Ci posluzy.

 

___

 

Offtop wyodrębniony z tematu klątwy, czarna magia /Adam

Edited by Kobalt60
Link to comment
Share on other sites

plagiatowanie tekstow;)

 

Cos o belce w oku mi przychodzi na mysl.

Przeczytaj sobie definicję plagiatu w wiki.

Moim skromnym zdaniem; plagatem można nazwać skopiowany tekst i podpisany jako własny. Nic takiego nie miało miejsca na forum.Wiec nie rozpowszechniaj oszczerstw i nie obrażaj mnie, bo to zaczyna być nudne. Ja Ci Twoich widocznych gołym okiem grzeszków nie wytykam, bo mnie nic nie obchodzisz.Od kiedy wydało się,że jesteś plotkarzem, gardzę Tobą, jak pozostałymi plotkarzami i oszczercami w necie.

To w zasadzie jedyny gatunek ludzi, którymi gardzę.

Uważam,że błądzenie jest rzeczą ludzką, z tym zastrzeżeniem,że jeżeli ktoś błądzi nagminnie, to jest w moich oczach przekreślony. bo ile można.

 

Zaburzenie wzroku przy jaskrze....

pojawiaja sie otoczki ktore mozna wziac za aure ;)

 

Może i masz rację, ale nie do końca.

Tak, jak w przypadku jasnowidzenia, którą to zdolność posiada niewielu ludzi, tak i aurę można zobaczyć gołym okiem. Tylko ta zdolność jest równiez wyjątkowa i nie można jej wyćwiczyć.

I już całą pewnością, nie można jasnowidzieć i widzieć aurę na zawołanie.

Link to comment
Share on other sites

Moim skromnym zdaniem; plagatem można nazwać skopiowany tekst i podpisany jako własny. Nic takiego nie miało miejsca na forum.

Podpisow wlasnie w ogole nie bylo.,.. w tym szkopul. Nie obracaj kota ogonem, kochana.

Wiec nie rozpowszechniaj oszczerstw i nie obrażaj mnie, bo to zaczyna być nudne.

nie obrazam Cie, stwierdzam fakty. A ze Cie one bola i obrazaja... coz.. to chyba nie moja wina, ze taka postac mialo, a moze nadal ma Twoje forum.

Ja Ci Twoich widocznych gołym okiem grzeszków nie wytykam, bo mnie nic nie obchodzisz.

A jakie to grzeszki? Bo o ile wiem, nikomu nic nie zrobilem... a ze Cie nie obchodze milo, zwlaszcza ze po pol roku bloka na gg po moim odejsciem z ezo, napisalas ze chcialabys bym wrocil. Napisalem ze nie pale mostow, ale sek w tym... ze Ci w ogole nie ufam po Twoich intrygach zwiazanych z moja osoba, i paru innymi osobami. Niemniej jestem Ci niewymownie wdzieczny, bo dzieki Tobie poznalem Hrefne, ktora to znajomosc uwazam za cenną. Przykro mi, że nie mogę tego powiedziec o naszej bylej znajomosci ;)

Od kiedy wydało się,że jesteś plotkarzem, gardzę Tobą, jak pozostałymi plotkarzami i oszczercami w necie.

Oczywiscie, ze jestem. tylko ze ja kazdemu mowie prosto w twarz a nie knuje i nie intryguje. I nie wykorzystuje innych do swoich celow ukrytych, wyrzucajac ich kiedy przestaja byc potrzebni.

Uważam,że błądzenie jest rzeczą ludzką, z tym zastrzeżeniem,że jeżeli ktoś błądzi nagminnie, to jest w moich oczach przekreślony. bo ile można.

jestem ciekawy, jak jestes w stanie patrzec w lustro. To chyba szczegolny przypadek jaskry.

W zwiazku z tym, uwazam moj dalszy monolog liryczny za strate czasu. Pozdrawiam serdecznie.

Edited by Caliel
Link to comment
Share on other sites

I na tym też owy dialog zakończę. Jeśli chcecie dodać coś w temacie to proszę, a jak nie to sobie darujcie osobiste wycieczki.

Link to comment
Share on other sites

Podpisow wlasnie w ogole nie bylo.,.. w tym szkopul. Nie obracaj kota ogonem, kochana

No więc nie ma mowy o plagiacie.Gdybym podpisała,ze to mój autorski post, wtedy zgoda.

Na wszystkich forach,sa np. opisy kart Tarota autorstwa np. Świrskiej bez podania autora. Zresztą kiedyś była to normalka.

Żadnych "mądrosci" nie podpisałam jako swoje teksty.

 

A jakie to grzeszki? Bo o ile wiem, nikomu nic nie zrobilem... a ze Cie nie obchodze milo, zwlaszcza ze po pol roku bloka na gg po moim odejsciem z ezo, napisalas ze chcialabys bym wrocil. Napisalem ze nie pale mostow, ale sek w tym... ze Ci w ogole nie ufam po Twoich intrygach zwiazanych z moja osoba, i paru innymi osobami. Niemniej jestem Ci niewymownie wdzieczny, bo dzieki Tobie poznalem Hrefne, ktora to znajomosc uwazam za cenną. Przykro mi, że nie mogę tego powiedziec o naszej bylej znajomosci ;)

 

Zgadza się , poprosiłam. Przeczytałam Twój blog i teksty na CB i zrozumiałam,że wcześniej nie miałeś czasu na pisanie jeszcze na moim forum. Mam tez ZALETĘ którą sobie bardzo cenię; daję ludziom drugą szansę.

Co do reszty- gratulować.

 

wyrzucajac ich kiedy przestaja byc potrzebni.

 

Wyżej masz wyjaśnienie.Gwoli ścisłosci- wyrzucam chamów i oszczerców.

 

jestem ciekawy, jak jestes w stanie patrzec w lustro. To chyba szczegolny przypadek jaskry.

W zwiazku z tym, uwazam moj dalszy monolog liryczny za strate czasu. Pozdrawiam serdecznie.

Dziecko, co Ty o mnie wiesz pytam się ? Nic, kompletnie nic. Może tylko z wiadomych plot.

I powiem nieskromnie- mimo mojego wieku, jeszcze całkiem nieżle sie trzymam.

 

I na tym też owy dialog zakończę. Jeśli chcecie dodać coś w temacie to proszę, a jak nie to sobie darujcie osobiste wycieczki.

 

Wybacz moderatorze. Chyba mam prawo publicznie obronić się przed oszczerstwami. Tym bardziej,że to nie ja zaczęłam.

Link to comment
Share on other sites

Ostatni raz odpisuje;) bo nie chce pyskowek.

 

1. nie chodzilo mi o Twoj wyglad.

2. wlasnie widze kto kogo obraza... ;)

Hipokryzja na maxa.

To sie nazywa moher w stadium larwalnym.

Link to comment
Share on other sites

To sie nazywa moher w stadium larwalnym.

Larwa to w sumie komplement, z tego potem motylek

Jak już, to w stanie atrofi/cznym:P głąbie.

Link to comment
Share on other sites

ekhem... gwoli ścisłości larwami są też pędraki, z których wyrastają żuki gnojowniki :D

Motylki to raczej z gąsienic.

Link to comment
Share on other sites

Atrofia to zanik...

teraz rozumiem czemu plagiatujesz...

bo uzywasz slow ktorych znaczenia nie rozumiesz..

Tym bardziej umacniam sie w przekonaniu, ze nasza dalsza dyskusja jest bezcelowa,

bo nie rozumiesz moich argumentow.

Link to comment
Share on other sites

ekhem... gwoli ścisłości larwami są też pędraki, z których wyrastają żuki gnojowniki :D

Motylki to raczej z gąsienic.

 

Gnojówki też są potrzebne i pożyteczne.Zresztą nie tylko gnojówki. Proszę Hrefno;P http://pl.wikipedia.org/wiki/Larwa

Tym samym mogę być np. rozgwiazdą;P

 

Tym bardziej umacniam sie w przekonaniu, ze nasza dalsza dyskusja jest bezcelowa,

bo nie rozumiesz moich argumentow.

 

Atrofia ma różne formy. Jedną z nich może być np. Successful aging;P

 

I co Ty nazywasz dyskusją.? To jest pyskówka i wzajemne obrażanie się, które nie ja zaczęłam, ale mogę skończyć. A dokładniej- rozpocząć prawdziwą dyskusję na temat osoby, która zapoczątkowała ploty na mój temat. Zapewniam- lektura może niektóre osoby wprawić w osłupienie.

I rozumiem doskonale co i kto jest prowodyrem, jak zwykle zresztą, chowajacym się za plecami innych.

To ja kończę. Nie mam szans z tą zgrają bezczelnych plotkarzy.

Edited by Elie-1
Link to comment
Share on other sites

gnojówka to nie żadne zwierzę, ale płynny nawóz organiczny, zwykle pochodzący od bydła - będący jego przefermentowanym moczem...

atrofia natomiast oznacza wyłącznie zanik: http://pl.wikipedia.org/wiki/Atrofia - więc raczej nic będącego sukcesem... :P

 

Poza tym jaki atak? Jaka zgraja? Chyba czyjeś przewrażliwienie znów wychodzi na wierzch...

Edited by bylica
Link to comment
Share on other sites

Tu też ? Noga Cię w nocy bolała, czy łazisz za mną z wrodzonej sobie złośliwości:P

ekhem zapominasz o czym wcześniej wspominałaś ?zły objaw.

ekhem... gwoli ścisłości larwami są też pędraki, z których wyrastają żuki gnojowniki :D

Motylki to raczej z gąsienic.

atrofia natomiast oznacza wyłącznie zanik: Atrofia - więc raczej nic będącego sukcesem...

Owszem, atrofia to nic innego, jak zaniki, głównie narządów rozrodczych. Zwłaszcza u kobiet, którym częściowo usunięto narządy rozrodcze i nie stosują HTZ, występuje w stosunkowo młodym wieku. Ale i tym pozostałym również to grozi. Rozpoczyna się już w wieku 30 lat.To o czym ja napisałam, też wiąże się z atropią. Poszukaj sobie w jakich przypadkach.P Przyda Ci się.

Link to comment
Share on other sites

Szkoda mi było kasować taką pyskówkę piękną ;]

 

Słuchajcie, jak dla mnie możecie się pozabijać, nie lubić, nienawidzić, pogardzać sobą, mieć siebie za plotkarzy i nawet zostać otherkinami. W poważaniu to mam.

 

Potraktujcie ten post jako zbiorowe upomnienie. Offtop do kasacji. Zostawiam go na chwilę byście mogli siebie poczytać i przeanalizować ;D

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...