Jump to content

Mam pytanie do znawców tematu


Recommended Posts

Zakładając że prawo sekretu działa - OKEJ bo uważam że to właśnie z tym się łączy.

 

Dam przykład z życia.

 

1) pisze afirmuje powtarzam robię wszystko co napisane i powiedziane - NIC NIE MA czekam i nic ( bez stresu oczywiście)

2) przykład mówię na głos tylko 1 raz co chce ze wszystkimi szczegółami / nic nie zapisuje, nie robię nie powtarzam mówię ten jeden jedyny raz swoje nazwijmy to życzenie/ - po 1 nieraz 2 dniach dostaje dokładnie co chce ba jeżeli podam termin to też tego dnia to będzie.

 

To teraz do znawców? JAK TO JEST? kto tutaj kłamie? Ci co skopiowali sekret z książek z lat 1820 w górę? i chcieli nabić ludzi w butelkę i zarobić $$ czy to normalne że tak niektórzy mają - chodź nigdzie nie czytałem o podobnym zjawisku.

 

Nie chodzi mi o kwestie o jak to fajnie że tak szybko i tak dokładnie - bo działa to tylko na sfery wszystkie poza sferą komfortu pracy pieniędzy - np auta nie dostanę , czegoś tam też nie.

 

Natomiast każda inna rzecz - sprzedać rower do 2 dni/ sprzedać coś tam /kupić sobie coś tam małego /itd.

 

Kwestie pieniędzy są po prostu trudne do wizualizowania - powiedzenia by były na czas. Dlaczego tak się dzieje? Gdzie popełniam błąd?

Link to comment
Share on other sites

każdy przypadek jest inny i należałoby porównać dwie konkretne sytuacje (afirmowałem rzecz X w ten sposób, afirmowałem rzecz Y w inny), a nie uogólniać.

 

To teraz do znawców? JAK TO JEST? kto tutaj kłamie? Ci co skopiowali sekret z książek z lat 1820 w górę?

tzn. od kogo dokładnie?

Link to comment
Share on other sites

Wg mnie jest tysiąc powodów dlaczego dzieje sie tak a nie inaczej.

Poczawszy od tego, czy jestes gotowy na otrzymanie wiekszej gotówki (np czy nie strzeli Ci woda sodowa do głowy) poprzez wibrację, jaką nadajesz afirmacją po samą afitmację - jak jest skonstruowana.

 

No i najwazniejsze - nie mozna generalizować.

Link to comment
Share on other sites

Z tej wypowiedzi wnioskuję że w małe rzeczy łatwiej jest Ci uwierzyć że mogą się spełnić. Większe a już zwłaszcza dotyczące finansów mają problem przebić się przez niekorzystne matryce w podświadomości i stąd afirmacja nie przynosi efektów.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie sama nie wierzysz do kocna w to, co chcesz ;) wiec jak to ma sie spełnic? Twoja wiara nie jest do konca czysta i pewna a tu stety niestety potrzebna jest bezgrabniczna wiara.

Link to comment
Share on other sites

robić wszystko, by te marzenia się spełniły?

dązyć do nich?

Starać się zmienić 'pod nie i dla nich'?

a nie czekać by jak za pstryknieciem palcami się wszystko zdarzyło samo.

 

Własnie o to chodzi w sile podswiadomosci - by nie rezygnowac, by ciagnąć dalej pozytywne myslenie mimo upływu czasu mimo przeciwnosci.

Skoro nie potrafisz wytrwać w dazeniu do marzeń to skad wiadomo, ze na nie 'zasłuygujesz' (by sie spełniły)

Link to comment
Share on other sites

No nie, nie zasługuję. Już od dawna mam przeświadczenie, że nie zasługuję na nic dobrego...Może to błędne myślenie, ale spowodowane licznymi porażkami.

 

A ja tak zrozumiałam z tego co pisały dziewczyny, że One pomyslały o czymś i im to się spełniło. Ja pomysle o czymś i dostaje odwrotność...

 

No ja mam tak samo ,tez mam takie przeswiadczenie ,ze nie zasluguje na nic dobrego...i tez same porazki,ale ciezko to zmienic jak w glowie siedzi takie myslenie od dziecinstwa.

Link to comment
Share on other sites

Skoro macie przeświadczenie że nie zasługujecie to jeszcze bardzo długa droga przed Wami zanim zaczniecie kreować rzeczywistość pod swoje dyktando. Po pierwsze zaakceptuj siebie a po drugie pozwól sobie na osiągnięcie celu. Jeżeli ktoś afirmuje/wizualizuje/modli się* (*niepotrzebne skreślić) o dajmy na to wygraną w Lotto to podstawową zasadą jest to że musi grać w Lotto! tak samo jest z poznaniem odpowiedniego partnera/ki, zdobyciem wymarzonej pracy czy spełnieniem innej zachcianki.

Warunki konieczne przy pracy na podświadomości:

1. Pełna akceptacja siebie i wiara w siebie i swoje możliwości.

2. Należy dać szansę marzeniom aby się spełniły.

Link to comment
Share on other sites

Pozbyć się można pracując nad sobą, doskonaląc się, poznając swoje słabe punkty i pracując nad nimi. Na tym forum znajdziesz wiele dróg które umożliwią takie działania. Powodzenia :)

Link to comment
Share on other sites

Pozbyć się można pracując nad sobą, doskonaląc się, poznając swoje słabe punkty i pracując nad nimi. Na tym forum znajdziesz wiele dróg które umożliwią takie działania. Powodzenia :)

Dzieki za rade,moze mi sie uda:)

Link to comment
Share on other sites

Z tej wypowiedzi wnioskuję że w małe rzeczy łatwiej jest Ci uwierzyć że mogą się spełnić. Większe a już zwłaszcza dotyczące finansów mają problem przebić się przez niekorzystne matryce w podświadomości i stąd afirmacja nie przynosi efektów.

 

Jeżeli możesz, napisz mi więcej o tych matrycach ;) powiem szczerze pierwszy raz coś takiego słyszę. Pozdr

Link to comment
Share on other sites

Wg mnie jest tysiąc powodów dlaczego dzieje sie tak a nie inaczej.

Poczawszy od tego, czy jestes gotowy na otrzymanie wiekszej gotówki (np czy nie strzeli Ci woda sodowa do głowy) poprzez wibrację, jaką nadajesz afirmacją po samą afitmację - jak jest skonstruowana.

 

No i najwazniejsze - nie mozna generalizować.

 

Pamiętaj proszę że ja nie afirmuje- nie klepie po 400x pod rząd tego samego niczym bełkot pijanego człowieka.

Więc generalnie tak jak pisałem mówię raz i jest okej.

Mówię coś związanego z kasą i jest problem .

Czytałaś moją wypowiedź prawda? więc powtórzę - nie afirmuje bo nie ma to sensu, nie działa to u mnie. Nie używam tablicy marzeń bo skutek jest ten sam.

 

Jak raz powiem jest super i wystarczy. Tylko kwestie 1 tematu są problematyczne.

Link to comment
Share on other sites

Tylko jak sie pozbyc niepewnosci siebie?To taka cecha charakteru ktora mam :(

 

Akurat wiem co Ci może pomóc pozbyć się niepewności siebie - inaczej kto może bo sama nie dasz rady. Jak dasz mi kontakt do siebie to Ci napisze. Bo PW wysłać nie można do Ciebie. Pozdr

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli możesz, napisz mi więcej o tych matrycach ;) powiem szczerze pierwszy raz coś takiego słyszę. Pozdr

 

Matryce to coś takiego zakorzenionego w naszej podświadomości co zmusza nas do pewnych schematów. Przekonania typu "ciężką pracą ludzi się bogacą", "biedny ale uczciwy" itp. wpajane w dzieciństwie mogą powodować że zamykamy się na niektóre kwestie. Nie wiem jak ma się wklejanie linków do regulaminu więc odezwij się na PW po osiągnięciu 10 postów to Ci podam świetny artykuł.

Link to comment
Share on other sites

Przyszło mi do głowy jeszcze jedno - wiesz a może mi jest pisane co innego? Nie wierzę w całkowitą wolność myśli i słów - gdzieś każdego z Nas ciągnie więc w pewien sposób mamy ustaloną drogę życiową chodź pewnie nie wszyscy to czują. zaraz napiszę

Link to comment
Share on other sites

To zależy jaką pozycję w łańcuchu pokarmowym chcesz przyjąć :) nie każdy może być mistrzem olimpijskim w skoku o tyczce ale każdy może próbować spełnić się w wymarzonej dziedzinie. Pewne uwarunkowania są chociaż by fizyczne i tu jest problem że wyżej tyłka się nie podskoczy. Jednak czy to musi nam zamknąć wszystkie drogi? NIE!

Przytoczę fragment biografii pewnej osoby:

"Od drugiego roku życia wychowywał się w różnych domach dziecka, najdłużej w domu prowadzonym przez zakonnice w Szamotułach. Skończył 2-letnią szkołę zawodową w zawodzie hydraulika."

Myślisz że ktoś mu zaplanował życie? Jest jednym z najbogatszych ludzi w Polsce, stworzył Biedronkę, Żabkę, Czerwoną torebkę i nie osiadł na laurach :) Czy mamy wolną wolę? Tak! Czy pochodzenie ma znaczenia? Nie musi mieć znaczenia!

(Biografia Mariusza Świtalskiego)

Link to comment
Share on other sites

To zależy jaką pozycję w łańcuchu pokarmowym chcesz przyjąć :) nie każdy może być mistrzem olimpijskim w skoku o tyczce ale każdy może próbować spełnić się w wymarzonej dziedzinie. Pewne uwarunkowania są chociaż by fizyczne i tu jest problem że wyżej tyłka się nie podskoczy. Jednak czy to musi nam zamknąć wszystkie drogi? NIE!

Przytoczę fragment biografii pewnej osoby:

"Od drugiego roku życia wychowywał się w różnych domach dziecka, najdłużej w domu prowadzonym przez zakonnice w Szamotułach. Skończył 2-letnią szkołę zawodową w zawodzie hydraulika."

Myślisz że ktoś mu zaplanował życie? Jest jednym z najbogatszych ludzi w Polsce, stworzył Biedronkę, Żabkę, Czerwoną torebkę i nie osiadł na laurach :) Czy mamy wolną wolę? Tak! Czy pochodzenie ma znaczenia? Nie musi mieć znaczenia!

(Biografia Mariusza Świtalskiego)

 

Nie jest niczym nowym, że osoby mające ciężkie dzieciństwo osiągają więcej niż zwykli ludzie. Ale to niema nic do rzeczy czy przeznaczenie jest nam pisane czy też nie.

To bardziej odbieganie od tematu. Wolną wolę mamy - ale to jak mrówki w wielkim świecie.

Link to comment
Share on other sites

Agamun bywa tak, ze wraz z afrimacjami rozwijamy się my sami a co za tym idzie - zmieniają sie nasze potrzeby.

Góra wie, co robi i wie też co jest dla nas dobre i jaką drogą nas pokierować.

 

Powiem Wam tak - jest na prawde niewiele osób, które miały w 100% szczęśliwe dziecinstwo.

Ja osobiście, wśród moich licznych znajomych, znajdę moze z 5 osób, które miały idealne dziecinstwo. A reszta - radzą sobie.

Sama widze po sobie, ze jak się chce to się potrafi ale trzeba coś robic w tym kierunku.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...