kotek054 Napisano 10 Lipca 2006 Napisano 10 Lipca 2006 Ostatniej nocy miałem dziwny sen, ja żadko miewam sny, a jeszcze żadziej je zapamiętuje. Jestem człowiekiem, ktory twardo stąpa po ziemi, i nigdy sie nie przejmowałem takimi żeczami. Byłem z młodszym bratem gdzieś nad wodą. Nie potrafie powiedzieć czy to była woda stojąca czy płynąca. Była zielona. Kolor mniejwięcej taki jak na górze strony Sennik.biz. W wodzie był jeden wir, i to dość duży. Mój brat stwierdził: "zaraz sobie z tym poradzę". I wziął kamien, dośc duży kamień. Wżucił go w wir. Wir na sekundę zniknął, po czym w jego miejsce pojawiły się dwa nowe równie duże. Proszę o tłumaczenie, boje się że to cos znaczy, zwłaszcza że mój brat ostatnio coraz częściej pakuje się w klopoty.
marta-marta Napisano 10 Lipca 2006 Napisano 10 Lipca 2006 Według sennika Aleksandry A. Nowak wir: jest jedną z postaci w jakich pojawia się spirala. Wir niesie w sobie potężną energię ale równieź niebezpieczeństwo. Czasami w baśniach wiry są przejściami, bramami do innych światów. Proponuję byś na dokladne wyjaśneinei poczekał od użytkownika Rita. Pozdrowienia
el argento Napisano 10 Lipca 2006 Napisano 10 Lipca 2006 Rita jest moderatorką, a nie użytkownikiem. To wielka różnica, na którą trzeba sobie zapracować, więc nie należy mylić tych pojęć, marta-marta. Jeżeli ktoś posiada wiedzę, którą na dodatek bezinteresownie oddaje - należy mu się szacunek. Zwłaszcza, że przy tym pomaga ludziom. I mimo, że sny to dziedzina szalenie ulotna - pomaga naprawdę i z pełnym oddaniem. Dlatego nie rób tego nigdy więcej. Po prostu nie wypada.
Rita Napisano 10 Lipca 2006 Napisano 10 Lipca 2006 Rita jest moderatorką, a nie użytkownikiem. To wielka różnica, na którą trzeba sobie zapracować, więc nie należy mylić tych pojęć, marta-marta. Jeżeli ktoś posiada wiedzę, którą na dodatek bezinteresownie oddaje - należy mu się szacunek. Zwłaszcza, że przy tym pomaga ludziom. I mimo, że sny to dziedzina szalenie ulotna - pomaga naprawdę i z pełnym oddaniem. Dlatego nie rób tego nigdy więcej. Po prostu nie wypada. - el argento... dziękuję i... zabrakło mi słów... (co - jak już wiesz - nie za często mi się zdarza... więc chwilo trwaj)
Rita Napisano 10 Lipca 2006 Napisano 10 Lipca 2006 Proszę o tłumaczenie, boje się że to cos znaczy, zwłaszcza że mój brat ostatnio coraz częściej pakuje się w klopoty. - no więc właśnie - pakuje się w kłopoty, w zamian jednego pojawiły się dwa nowe... Na szczęście nie ma tutaj bezpośredniego zagrożenia jego osoby, on po prostu ma tendencję do "wtykania kija w mrowisko", z ciekawości, dla zabawy, itp. Jest to oczywiście przywilej młodości, robienie głupstw. Miejmy nadzieję, ze szybko z tego wyrośnie i sny nie będą musiały pokazywać bardziej drastycznej wersji wydarzeń, tzn. takiej, w której szkodzi sam sobie. Pozdrawiam. [ Dodano: 2006-07-10, 20:12 ] Jest jeszcze coś, gdyby brać pod uwagę: Według sennika Aleksandry A. Nowak wir: jest jedną z postaci w jakich pojawia się spirala. Wir niesie w sobie potężną energię ale równieź niebezpieczeństwo. Czasami w baśniach wiry są przejściami, bramami do innych światów. - nieokiełznana energia Twojego brata ulegnie podwojeniu [ Dodano: 2006-07-10, 20:13 ] Proponuję byś na dokladne wyjaśneinei poczekał od użytkownika Rita. Pozdrowienia - dziękuję za zaufanie :smile: [ Dodano: 2006-07-10, 20:15 ] No coś TY Przecież jest tak dokładnie .... ! - i vice versa, moja ulubiona moderatorko
kotek054 Napisano 11 Lipca 2006 Autor Napisano 11 Lipca 2006 No cóż młodość w jego wykonaniu, to nawarstwiające się kłopoty. Tego chłopaka trudno okiełznać. Być może że znaczenie snu żeczywiście jest pozytywne. W sumie to jak sobie przypomnę całą tę "wizję" to nie odczuwałem jakiegokolwiek lęku ani innych negatywnych emocji. Jeszcze raz dziękuję! Pozdrawiam!
Rita Napisano 11 Lipca 2006 Napisano 11 Lipca 2006 Być może że znaczenie snu żeczywiście jest pozytywne - hej, hej... pozytywne to już za dużo powiedziane.
Rekomendowane odpowiedzi