Skocz do zawartości

Czy dojdzie do spotkania po rozstaniu..?


Fall

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam wszystkich..

 

Niestety, rozstałam się z P. (to była jego decyzja) i ledwo zaczynam jakoś funkcjonować,ogólnie jest mi mega mega źle..

 

 

Zadałam kartom pytanie, czy w ciągu tego miesiąca dojdzie między nami do spotkania:

 

as buław - mag - gwiazda ---> słońce

 

 

Nie wiem, czy nie widać tu tylko moich nadziei na spotkanie..Niby jakaś inicjatywa będzie i to chyba z jego strony..ale samego spotkania ja nie widzę..

 

Proszę, niech mi ktoś rozjaśni to trochę, bo boję się, że ja będę sobie po prostu nadinterpretować karty..

Gość Daffne
Napisano

będą rozmowy i miłe słowa ze strony Pana, a reszta pozostac może w sferze planowania.

Napisano

Dziękuję za Twoją interpretację Daffne :-***

 

Tak tak-Pan mi już przy rozstaniu powiedział tyle miłych słów, że za następne go chyba rozszarpię zębami..Bo jak można mówić, że jestem najwspanialszą osobą, którą kiedykolwiek poznał i że nigdy nie przestanie mnie kochać ani o mnie nie zapomni i postanowić być z inną..????? Bo inna się zabije bez niego..Więc albo jest tak bardzo wrażliwy na krzywdę innych, że jest w stanie poświęcić szczęście swoje i moje przy okazji, albo po prostu cały czas kłamał..

Gość Daffne
Napisano
Dziękuję za Twoją interpretację Daffne :-***

 

Tak tak-Pan mi już przy rozstaniu powiedział tyle miłych słów, że za następne go chyba rozszarpię zębami..Bo jak można mówić, że jestem najwspanialszą osobą, którą kiedykolwiek poznał i że nigdy nie przestanie mnie kochać ani o mnie nie zapomni i postanowić być z inną..????? Bo inna się zabije bez niego..Więc albo jest tak bardzo wrażliwy na krzywdę innych, że jest w stanie poświęcić szczęście swoje i moje przy okazji, albo po prostu cały czas kłamał..

niestety kłamie...chyba roi mu sie nowe uczucie w głowie... (wnioskuję z innego rozkładu)

nie słuchaj tych powodów bo to pitolenie :tak:

i nie przejmuj się - szkoda zdrowia :buziak:

Napisano

Dzięki śliczne..No myślę, że coś w nim odżyło (tzn uczucie z przeszłości) do innej kobiety.. Pitolenie pitoleniem, ale ciężko jest się odciąć od karmicznego..

Gość Daffne
Napisano
Dzięki śliczne..No myślę, że coś w nim odżyło (tzn uczucie z przeszłości) do innej kobiety.. Pitolenie pitoleniem, ale ciężko jest się odciąć od karmicznego..

Odżyć mogło, ale do tanga dwojga trzeba... Pan działa bez namysłu większego po wpływem emocji.

Oj od karmicznego bardzo ciężko się odciąć...przydałoby Ci się mentalne i psychiczne odcięcie zrobić.

Napisano
czy w ciągu tego miesiąca dojdzie między nami do spotkania:

 

as buław - mag - gwiazda ---> słońce

Pan wykaże inicjatywę, moze dojśc do spotkania. Wydaje mi sie , że ni konkretnego ci nie zaoferuje, za to Ty wyciągniesz wnioski , zrobisz sobie "rachunek sumienia". Odżyjesz.

 

p.s. to jednak doszło do rozstania.... bardzo mocno przytulam.

Napisano
Odżyć mogło, ale do tanga dwojga trzeba... Pan działa bez namysłu większego po wpływem emocji.

Oj od karmicznego bardzo ciężko się odciąć...przydałoby Ci się mentalne i psychiczne odcięcie zrobić.

 

Daffne, a czy są jakieś techniki, metody, ćwiczenia, które mogłyby mi pomóc się od tego jak najłatwiej/najszybciej uwolnić???..Po jednym karmicznym leczyłam się 4 lata, złapałam po drodze depresję i takie tam..Teraz jest zdecydowanie lepiej, nie mam ochoty ze sobą skończyć (no dobra, pierwszego dnia miałam..), ale wiem, że będę wciąż myślami wracać do Niego, a bardzo tego nie chcę..

Gość Daffne
Napisano
Daffne, a czy są jakieś techniki, metody, ćwiczenia, które mogłyby mi pomóc się od tego jak najłatwiej/najszybciej uwolnić???..Po jednym karmicznym leczyłam się 4 lata, złapałam po drodze depresję i takie tam..Teraz jest zdecydowanie lepiej, nie mam ochoty ze sobą skończyć (no dobra, pierwszego dnia miałam..), ale wiem, że będę wciąż myślami wracać do Niego, a bardzo tego nie chcę..

 

Tak, są takie techniki. Napisz do Iwki78 - ostatnio jej podałam metodę uwoalniania się spod wpływów :okok:

Napisano
Pan wykaże inicjatywę, moze dojśc do spotkania. Wydaje mi sie , że ni konkretnego ci nie zaoferuje, za to Ty wyciągniesz wnioski , zrobisz sobie "rachunek sumienia". Odżyjesz.

 

p.s. to jednak doszło do rozstania.... bardzo mocno przytulam.

 

Dziękuję Kochana..no Pan tak postanowił..Wiesz, co jest najgorsze..? Że ja telepatycznie odczuwam, co on czuje do niej..Nie wiem jak to jest możliwe, ale tak jest..I jest mi tak strasznie przykro, bo czuję jak go tracę..Chociaż w sumie skoro mnie nigdy naprawdę nie kochał to jedyne, co tracę w tym momencie, to swoje iluzje na temat jego uczuć do mnie..Ale to nie zmienia faktu, że boli jak nie wiem co..Karmiczny to karmiczny..

Napisano
Tak, są takie techniki. Napisz do Iwki78 - ostatnio jej podałam metodę uwoalniania się spod wpływów :okok:

 

dzięki Ci prześliczne!!!!!!!:bukiet_na:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...