Ana Mert Napisano 10 Lipca 2006 Napisano 10 Lipca 2006 Śniło mi się, że kupiłam telefon za ...17 groszy. Nic wielkiego (no dobra, wielki to może on był, a przynajmniej "ceglasty" ), jakieś stare dziadostwo z wyświetlaczem jak do kalkulatora. Kupiłam go ze względu na to, że byl tani, chciałam poprostu zadzwonić do rodziców i dać koleżankom żeby też do swoich zadzwoniły. Mimo to, nie mogłam uwierzyć , ze kupiłam takie dziadostwo, zaczęłam więc szukać w nim jakiś opcji - po chwili okazało się ,że odbiera on ale radiowe , złapał RMF-FM (a byłam pewna ze złapałby tez inne stacje) :cool: akurat w momencie gdy puszczali pewna super śmieszną muzyczkę, swoja drogą nigdy nie słyszałam zeby to cos puścili w radiu, ja tylko mam tą piosenkę na kompie. Później postanowiłam znów włączyć to radio ale zauwazyłam, ze telefon ma z boku taki ekran jak w większości telefonów - kolorowy wyświetlacz etc. No nic, włączam tak jak przedtem właczałam radio , patrzę na wyświetlacz...a tam coś szumi, szumi, obraz sie pokazuje, obraz coraz ładniejszy... TVP1 złapało :-D (z pewnością jakbym przesunęła pewną gałkę złapałby tez inne). Następnie jeszcze odkryłam ze jest opcja podświetlania obudowy na różne kolory. Pod koniec snu telefon zdobył jeszcze wyświetlacz i klawiaturę prawie jak od komputera tylko mniejsze, miał już wtedy wszystkie możliwe opcje jakie są w telefonach a na koniec przemienił się w ...laptopa z tymi wszystkimi opcjami (TV, radio, opcje telefoniczne, irda, bluetooth i Bóg wie co jeszcze :grin: ). Buuu, ja chcę miec takie sprzęcicho za 17 groszy w rzeczywistości!
el argento Napisano 10 Lipca 2006 Napisano 10 Lipca 2006 Cześć Tak naprawdę zupełnie za darmo masz dostęp do możliwości - na przykład kontaktowania się i odbierania informaciji ze świata - których nie ma każdy. Ba! - wydaje mi się, że jesteś na tym polu swoistym ewenementem. Telefon w snach to również telepatia. Anka. Idź na tą astronomię i zostań drugim Kopernikiem! I broń Boże nie wyjeżdżaj z kraju. Jak nas inteligencja opuści tak definitywnie, to takie osoby jak Ty będą swój umysł oddawały innym nacjom, i ja się na to nie zgadzam. Dlatego bierz się do roboty - cokolwiek to jest - a najlepiej mierz bardzo wysoko, bo Twoje sny nieprzypadkowo windują Cię w jakieś nieboskłony. Słyszała panna? Do książek Nie ma wakacji ! (chociaż ja mam właśnie urlop ] Ostrz tą żyletę, którą posiadasz w głowie, a potem im pokaż ! na razie
Ana Mert Napisano 11 Lipca 2006 Autor Napisano 11 Lipca 2006 Ciągle nie mogę się przekonać żeby iść na tą astronomię , za dużo w tym fizyki i zapewne nielubianych przezemnie "sinusów" :-D (czyt. trygonometria), wczoraj już nawet pomyślałam ,że to nie ma sensu ale dziś znów mnie przekonałaś :-D. Tak czy inaczej, narazie nic nie zrobię, jutro jade nad morze i tam przeciez ksiażek zabierać nie będę :-D. Co do tej telepatii ..może faktycznie powinnam zacząć próbować... wczoraj odkryłam jaką liczbę (miedzy 1 a 200) pomyślał kolega więc... :cool:
Rekomendowane odpowiedzi