Jump to content

Mini poradnik jak można to w ogóle tak nazwać :D


 Share

Recommended Posts

Hej ostatnio zauważyłem że w tym dziale nie ma za bardzo szczegółowych technik wizualizacyjno-afirmacyjnych a to przecież przekłada się na nasze odczucia a w efekcie i na prawo przyciągania.

 

1.Rozluźnienie:

bardzo ważna rzecz gdyż pozwala nam zapanować nad destrukcyjnym natłokiem myśli.Ja akurat stosuje coś na rodzaj autohipnozy najpierw zanim w ogóle do tego przystąpię wyłączam wszystko co może mnie rozpraszać,zamykam drzwi na klucz,eksmituje papugi i chomika.No gdy już upewnię się że nic mi nie będzie przeszkadzać kładę się wygodnie na łóżku starając się jak najbardziej rozluźnić ciało zaczynam wtedy liczyć od 50 do 1 (kiedyś liczyłem od 100 do 1 ale już 50 sekund mi starcza) wizualizując przy tym jak schodzę powoli po krętych schodach w dół jakiegoś budynku zawsze staram się wizualizować szczegóły bo to też rozwija nasze ukryte zdolności gdy dochodzę do 3 ostatnich sekund każdej liczbie przypisuje jakiś kolor który wizualizuje z tą liczbą (powtarzam to kilka razy) podczas całej tej procedury wmawiam sobie w myślach że jestem rozluźniony że zasypiam.Ta metoda działa na mnie zawsze dobrym dodatkiem do tej metody jest czekolada i inne słodkości ponieważ zwiększają wydzielanie endorfin co sprawia że łatwiej się cieszymy co jest tu chyba najważniejsze .Można też przed tą zabawą odwiedzić dziewczynę lub chłopaka (co kto lubi to też zwiększa to endorfiny :P)

 

2.Technika 68 sekund:

jak sama nazwa mówi potrzebujesz na nią 68 sekund właściwie 4x17 sekund.Teraz czas na trochę teorii gdy umiesz utrzymać myśl w umyśle 17 sekund bez zaprzeczania jej w jaki kol wiek sposób ta myśl przyciągnie drugą podobną i te 2 myśli połączą się zwielokrotniając energie tak samo z następnymi 17stkami aż to 68 sekundy gdy myśl jest tak silna by wywołać zdarzenie (dostosowanie wibracji) tyle z teorii.Bardzo ważnym czynnikiem przy tej metodzie jest rozluźnienie,radość i powtarzane jej w miarę regularnie bo to ma stać się naszym nowym programem.

 

3.Metoda 3 tygodni:

W wielkim skrócie wymyślasz przynajmniej 10 celów (zalecane więcej) i przepisujesz je obowiązkowo codziennie (jak masz czas to i parę razy dziennie) wizualizując je i starając się czuć jak byś już je miał/miała wszystko musi trwać minimum 21 dni.

Na koniec do metod skutecznych na oczyszczenie polecam metodę Ho'oponopono (z huny) oraz mapa marzeń tu odsyłam do wujka google :D

 

Pozdrawiam Nepi :)

Edited by Kobalt60
Link to comment
Share on other sites

Wszystko byłoby piękne i ładne gdyby... No, właśnie, gdyby rady dałoby się zawsze w życiu zastosować. Prosty wniosek,że o czymkolwiek by nie pomyśleć, trzeba oceniać pod kątem możliwości. Oprócz zapału potrzebny jest brak trudności obiektywnych. Być może dlatego u jednych rozwijają się bicepsy, u innych umysł, ciągoty seksualne, opanowanie kuchennej łaciny. Nie ma tego złego, gdyż dzięki temu mamy zróżnicowane społeczeństwo a w efekcie czasem trudno nawiązać kontakt na poziomie. W takich razach pomocne są rady i wskazówki.

Ich opanowanie będzie przydatne, jeżeli ma się chęć pracy nad sobą. Najlepsze jest to, co wchodzi prawie samoistnie, np. ktoś się rodzi na pieniądzach i nie musi afirmować bogactwa. Ja w tej chwili gram w lotka i kupiłem sobie przyczepkę na pieniądze. Co rusz na nią spojrzę od razu widzę furę kasy i przepełnione nią kieszenie.

Wizualizacja i afirmacja oparta na gadżetach też ma silną wymowę i zmienia stosunek do własnych potrzeb.

Problemy tkwią często w domu, gdy nie ma dobrej pory i odpowiedniego kąta do przeprowadzania codziennych ćwiczeń. Wówczas pozostaje poprzestać na wyobrażeniu sobie zwrotu `nie dla psa kiełbasa` i zadowolić się kaszanką.

Chcąc nie chcąc proces doskonalenie swoich pragnień ulega przesunięciu na inne czasy. Nawet przepisywanie czy rytmiczne powtarzanie zdań wymaga skupienia i ciszy. Klepanie ich jak pacierze nic nie da. W drodze do szkoły, pracy, na zakupy zupełnie odpada. Wakacji lub urlopu nie ma przez cały rok. Gdy w okolicy mieszkają miłośnicy decybelowej rozrywki, u sąsiada pracuje młot pneumatyczny lub ujada pies z przepełnionym pęcherzem to co ma zrobić zapalony do wizualizacji tudzież afirmacji kandydat? Nie każdy od razu potrafi wyłączyć niedogodności otoczenia i zaserwować sobie sesję.

Jestem ciekaw czy są jakieś sposoby na realizację choćby takich ćwiczeń jak wyżej wymienione? Lubię ciszę ale nikogo nie zmuszę do jej zachowania a żadne przepisy ani tego nie regulują, ani nie byłoby nadziei na ich wyegzekwowanie.

Oblizać się z smakiem, bo życie jest takie?

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Gdy w okolicy mieszkają miłośnicy decybelowej rozrywki, u sąsiada pracuje młot pneumatyczny lub ujada pies z przepełnionym pęcherzem to co ma zrobić zapalony do wizualizacji tudzież afirmacji kandydat? Nie każdy od razu potrafi wyłączyć niedogodności otoczenia i zaserwować sobie sesję.

Jestem ciekaw czy są jakieś sposoby na realizację choćby takich ćwiczeń jak wyżej wymienione? Lubię ciszę ale nikogo nie zmuszę do jej zachowania a żadne przepisy ani tego nie regulują, ani nie byłoby nadziei na ich wyegzekwowanie.

Oblizać się z smakiem, bo życie jest takie?

 

Jest mnóstwo sposobów, by początkująca osoba mogła odnaleźć potrzebny spokój i ciszę. Na przykład parki lub inne tereny zielone. Poza tym zakładam, że nie co noc w jakimkolwiek sąsiedztwie wiertarki, psy i basowe decybele łomocą 24 godziny na dobę. Jeśli ktoś chce, to znajdzie. Głównie chodzi o cierpliwość. Po kilku udanych sesjach nawet hałasy nie będą nam przeszkadzały, bo będziemy zestrojeni z energią w każdej sekundzie naszego życia.

Link to comment
Share on other sites

Guest paulinqa123
Wszystko byłoby piękne i ładne gdyby... No, właśnie, gdyby rady dałoby się zawsze w życiu zastosować. Prosty wniosek,że o czymkolwiek by nie pomyśleć, trzeba oceniać pod kątem możliwości. Oprócz zapału potrzebny jest brak trudności obiektywnych. Być może dlatego u jednych rozwijają się bicepsy, u innych umysł, ciągoty seksualne, opanowanie kuchennej łaciny. Nie ma tego złego, gdyż dzięki temu mamy zróżnicowane społeczeństwo a w efekcie czasem trudno nawiązać kontakt na poziomie. W takich razach pomocne są rady i wskazówki.

Ich opanowanie będzie przydatne, jeżeli ma się chęć pracy nad sobą. Najlepsze jest to, co wchodzi prawie samoistnie, np. ktoś się rodzi na pieniądzach i nie musi afirmować bogactwa. Ja w tej chwili gram w lotka i kupiłem sobie przyczepkę na pieniądze. Co rusz na nią spojrzę od razu widzę furę kasy i przepełnione nią kieszenie.

Wizualizacja i afirmacja oparta na gadżetach też ma silną wymowę i zmienia stosunek do własnych potrzeb.

Problemy tkwią często w domu, gdy nie ma dobrej pory i odpowiedniego kąta do przeprowadzania codziennych ćwiczeń. Wówczas pozostaje poprzestać na wyobrażeniu sobie zwrotu `nie dla psa kiełbasa` i zadowolić się kaszanką.

Chcąc nie chcąc proces doskonalenie swoich pragnień ulega przesunięciu na inne czasy. Nawet przepisywanie czy rytmiczne powtarzanie zdań wymaga skupienia i ciszy. Klepanie ich jak pacierze nic nie da. W drodze do szkoły, pracy, na zakupy zupełnie odpada. Wakacji lub urlopu nie ma przez cały rok. Gdy w okolicy mieszkają miłośnicy decybelowej rozrywki, u sąsiada pracuje młot pneumatyczny lub ujada pies z przepełnionym pęcherzem to co ma zrobić zapalony do wizualizacji tudzież afirmacji kandydat? Nie każdy od razu potrafi wyłączyć niedogodności otoczenia i zaserwować sobie sesję.

Jestem ciekaw czy są jakieś sposoby na realizację choćby takich ćwiczeń jak wyżej wymienione? Lubię ciszę ale nikogo nie zmuszę do jej zachowania a żadne przepisy ani tego nie regulują, ani nie byłoby nadziei na ich wyegzekwowanie.

Oblizać się z smakiem, bo życie jest takie?

 

da się zastosować, poczytaj wątek "spełnione wizualizacje" podane tam są przykłady i potwierdzenia że potęga podświadomości działa :) zachęcam też do obejrzenia filmu ,,Sekret"

Link to comment
Share on other sites

da się zastosować, poczytaj wątek "spełnione wizualizacje" podane tam są przykłady i potwierdzenia że potęga podświadomości działa :) zachęcam też do obejrzenia filmu ,,Sekret"

 

Jak to jest, że są osoby na swój sposób ograniczone. Nie zamierzam obrażać lecz wykazać, że widzą niewielki kąt koła, przedstawiającego symboliczną ilość przypadków korzystania w zaawansowany sposób z podświadomości. Pomyślne wyniki są lecz to zaledwie ułamek całości. Nie przeczę, kto chce wolno mu eksperymentować z zamiarem osiągnięcia zamierzonego celu. Nigdy nie było i nie będzie stuprocentowych sukcesów tam, gdzie działają siły niewidzialne oraz niewymierne. W życiu zdarzają się też rzeczy niewiarygodne, zaprzeczające logice i prawom tego świata; jedne rzadko, drugie częściej ale żaden z nich nie stworzy podwalin pod naukę, która doprowadzi do zwiększenia się częstotliwości występowania zjawisk będących na ogół dziełem przypadków lub szczęśliwych zbiegów okoliczności.

Przystępujący, dajmy na to, do wizualizacji ma nadzieję a nawet i wierzy, że mu się powiedzie ale w rzeczywistości jest to zadanie jak każde inne i ma pełne prawo zakończyć się niepowodzeniem, jak to bywa z sławnymi próbami w spirytyzmie lub tam, gdzie takie funkcje egzystują.

Link to comment
Share on other sites

Guest paulinqa123

Masz prawo myśleć co chcesz i tracić czas na swoje mądre wywody :) ja wole go "zainwestować" w zupełnie coś innego, kto na tym wyjdzie lepiej ? tego nie wiadomo

Link to comment
Share on other sites

Masz prawo myśleć co chcesz i tracić czas na swoje mądre wywody :) ja wole go "zainwestować" w zupełnie coś innego, kto na tym wyjdzie lepiej ? tego nie wiadomo

A czyż ja czegokolwiek zakazuję? Wyrażam swoje zdanie dostrzegając oprócz pomyślnych wiatrów także te przeciwne. Sukcesy dają piękne wrażenia lecz nie przytrafiają się każdemu i to niekoniecznie z winy niechcenia. Pragnienia i rzeczywistość nie idą w parze. Zawsze będę podkreślał, że wszystko może się zdarzyć ale nie musi.

Jesteśmy na forum i czytanie większości postów można zaliczyć do straty czasu ale je czytamy, bo każdy z nich może mieć w sobie ziarenko prawdy lub wskazówkę na nią naprowadzającą. W tej chwili nie ważne o jaką prawdę idzie, bo to temat rzeka.

Jesteś uprzedzona do moich racji, chcąc przekonać, że Twoje są ekstra i niezastąpione. Ja się temu nie sprzeciwiam. Każdy ma swój świat i ma swobodę jego kształtowania oraz wypełniania go nawet samymi babkami z piasku. `Wolnoć Tomku w swoim domku` wyraźnie o tym mówi.

Planujesz "zainwestować" lecz ten wymarzony zamiar nie jest gwarantem powodzenia, choć kierując się Twoją wcześniejszą negacją należałoby spodziewać się niezawodności podjętej decyzji. Inwestycje oparte nie na pieniądzach są nie lepsze od tych na giełdzie. Same marzenia nie kasują ryzyka, które w każdej chwili gotowe jest do ataku zniszczyć najcenniejsze perspektywy ulokowane w przyszłości.

Link to comment
Share on other sites

Samo nastawienie że ci nie wyjdzie już przekreśla twoje szanse na starcie tu trzeba wierzyć w siebie i dla tego to nie działa na każdego lub nie za każdym razem .Co do podświadomości to jest ona potężna skoro zapamiętuje wszystkie wydarzenia (nawet te drobne),potrafi zaginać rzeczywistość co stosuje się w magii chaosu (sigle w końcu ładujesz do podświadomości wyłączając w jakiś sposób świadomość). No ale co kto lubi ja ten poradnik stworzyłem z metod które na mnie działają najlepiej a czy na kogoś zadziałają to nie wiem niech próbuje w wolnej chwili edytuje dodam jeszcze kilka metod do tego poradnika :D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...