Jump to content

Wolna wola


vinitor
 Share

Recommended Posts

Według encyklopedii jest częścią świadomości. Z tego wynika, że świadomość jest czymś wielopłaszczyznowym, gdyż zawiera także informacje o tym co dobre i co złe, orientację co do istnienia, postrzegania otoczenia zmysłami. Wiadomo, że wolna wola ma ostatnie słowo w podejmowaniu decyzji. Nie biorę w tej chwili pod uwagę decyzji spontanicznych lecz te, do których dochodzi z pewnym opóźnieniem czasowym, dającym sposobność do świadomego dokonania wyboru.

Ciekawi mnie łańcuch przyczynowo skutkowy i co tak naprawdę wpływa na decyzję pomimo wcześniej poznanych zasad moralnych czy prawideł postępowania w życiu człowieka. Wolna wola jest końcowym ogniwem, jednakże to nie ona sama dokonuje wyboru, ponieważ czymś jest sterowana. Posiada siłę wykonawczą lecz może być zmieniona. Co w takim razie pozwala wpłynąć na rodzaj decyzji wbrew regułom poznanego prawa? Czy odstępstwo od norm posiada znamiona jakiejś choroby czy jest oznaką idealnego zdrowia?

Link to comment
Share on other sites

Guest mahadeva

Postępujemy według wzorców zakodowanych w trakcie wychowania, gdzie swój udział mają rodzice czy ogólnie członkowie rodziny, z którymi mamy duży kontakt, jest szkoła, religia, ulica, potocznie mówiąc itd. Można tu przytoczyć pojęcie wielu "ja" w nauczaniu Gurdzijewa, które to czasami gryzą się ze sobą, stąd nasze dylematy w podejmowaniu decyzji, bowiem to co nam nakazuje czynić religia może gryźć się z tym, co nam wmawiał np ktoś z rodziny. Żeby przetrwać w tym chaosie Gurdzijew wymyślił albo odkrył istnienie zderzaków, które sprawiają, że pewne rzeczy w naszej psychice stają się niezauważalne, nie widzimy sprzeczności w naszym zachowaniu, dlatego np zbrodniarze wojenni zabijają nawet dzieci czy kobiety, po czym wracają do swych domów i są przykładnymi ojcami i mężami. Tyle że jeśli chodzi o wolną wolę, to nie wiem czy powinniśmy dopuszczać do głosu nasze ego, czy też wiele "ja" w teorii Gurdzijewa. Nasze programy umysłowe są jedynie łącznikami z czymś, co wykracza poza umysł, jeśli są pozytywne, przyciągają albo przepuszczają wiedzę z wyższego źródła, jeśli są negatywne, łączymy się z niższą naturą świata. Wolna wola jak sama nazwa wskazuje musi mieć łączność z wolnością, stanem, gdzie nie ma wpływu czynników zewnętrznych, rozważanych w różnych kategoriach, bo ktoś może na nas wywierać bezpośredni wpływ lub pośredni, poprzez schemat myślowy, który zakodował nam w naszej podświadomości i który ma teraz wpływ na nasze wybory. Można by spytać, czy zamachowiec wysadzający się w powietrze wraz ze "swoimi wrogami" miał wolną wolę czy nie, jeśli ktoś odpowiednio go zmanipulował. Na pewno miał wybór wcześniej, zanim pozwolił się zmanipulować, miał szansę się wycofać ale brnął w to, aż potem nie było odwrotu. Z drugiej strony ktoś może powiedzieć, że decyzja o ataku bombowym była aktem jego wolnej woli. Wydaje mi się, że o wolnej woli może jedynie mówić ten, który uwolnił się od swojego ego, od swojego umysłu, albo stał się panem swojego umysłu a nie jego niewolnikiem.

Link to comment
Share on other sites

Wiadomo, że wolna wola ma ostatnie słowo w podejmowaniu decyzji.

 

o wolnej woli mało wiadomo...chociaż powstało wiele rozległych traktatów

 

Według encyklopedii jest częścią świadomości.

 

chyba nie znaleziono ośrodka wolnej woli. Generalnie założenie istnienia "wolnej woli" wyklucza również możliwość usytuowanie jej jako "część" jakiegokolwiek organu/jaźni itp. ponieważ to wpływałoby na jej pełną autonomiczność (nie byłaby po prostu "wolna"). Determinizm uznaje (w bardzo ogólnym pojęciu), ze jakieś tam motywy zewnętrzne lub rozumowe przymuszają nas do WYBORÓW, jednak gdyby tak było bylibyśmy tylko automatami (odbiorcami impulsów). Jeżeli działanie wolnej woli miałoby jakieś PRZYCZYNY to nie byłoby działaniem WOLNYM tylko pochodną od tych przyczyn. Jeżeli wolna wola nie podlegałaby PRZYCZYNOM to byłaby działaniem całkowicie przypadkowym i niezrozumiałym. W pierwszym wypadku wolna wola musiałaby odwoływać się do przeszłości ponieważ każda przyczyna w świecie ma swoją przyczynę itd. - więc mamy nieskończony ciąg przyczyń w czasie - a to kłóci się z autonomią. W drugim przypadku - wolna wola musiałaby każdy swój akt powoływać w nicości i być przyczyną samej siebie. Chociaż w świecie materialnym i duchowym nic samo się nie stwarza należy przyznać, ze coś czego nie rozumiemy i nie możemy opisać - nie określa jednoznacznie, ze to coś nie istnieje. Następnie wolna wola musiałaby być różna od podmiotu (nas) bo nie może być kauzalna względem czegokolwiek lub kogokolwiek. Rodzi się zatem pytanie: kto podejmuje decyzje użycia wolnej woli? Czy podmiot, czy coś innego. Czy użycie wolnej woli nie powinno być również zdeterminowane przez SIŁĘ różną od nas, by pozostawić ją zupełnie "czystą" w swej wolności?

Edited by Spokojna
Link to comment
Share on other sites

Mówiąc o wolnej woli ma się na myśli przede wszystkim kwestie o charakterze moralnym. Czy należy przez to rozumieć, że ogranicza się tylko do sfery duchowej? Wielkościami fizycznymi nie określa się wartości człowieka ale to właśnie czyny dają jego rzeczywisty obraz.

Człowiek ustala normy moralne które teoretycznie powinny obowiązywać wszystkich. A co się dzieje? Potężna wolna wola nabiera cech czegoś bezrozumnego, zachowuje się jak byle jakie narzędzie i od jego posiadacza zależy jak będzie widziany przez ogół.

Dochodzę do wniosku, że to nie wolna wola jest przyczyną zboczenia na złą ścieżkę. Będąc w najlepszym razie rodzajem narzędzia, pozwala zdefiniować typ decyzji. Jeżeli przyjąć, że jest częścią świadomości, to wcale nie znaczy, iż ją kształtuje. Podobnie jak z górą lodową, której główna i niewidoczna część jest pod wodą. Opis czegokolwiek zawsze zaczyna się od tego co widać. Wolna wola może być jak ten czubek – rzuca się w oczy ale tak naprawdę niewiele powie o reszcie.

U człowieka dowolność wyboru określa teoria o wolnej woli. Jeżeli organ wyda polecenie podniesienia ręki, kończyna zareaguje.

Czy ruch ręki kojarzy się z wolną wolą? Gdy ręka wykonuje pchnięcie nożem i uśmierca, to zadecydowała wolna wola czy jednak coś innego?

Na podjęcie decyzji składa się wiele czynników. Dualizm sprowadza się do prostego „tak” lub „nie”. Gdy mam na coś ochotę, dążę do tego. Pewne stany organizmu i umysłu wpływają na końcowy wynik. Czy ten zespół łańcuchowej reakcji mógłby być uważany za wolną wolę? Raczej nie.

Jeżeli złodziej postanowi, że nie będzie więcej kradł, jest to wystarczający argument czy musi dojść do wielu istotnych zmian w umyśle i świadomości? Wolną wolą byłoby postanowienie, dokonanie zmian czy obie rzeczy razem?

Uważam, że nie wolna wola zmienia człowieka i nie ona przyczynia się do łamania prawa. Człowiek szukając winnego w sobie samym oskarża wolną wolę, która może być jedynie końcowym ogniwem w całym łańcuchu wewnętrznych przemian. Wolna wola mogłaby być za i przeciw wykonaniu jakiegoś kroku, ale aby do tego doszło, niezbędne są operacje nie tylko w obrębie świadomości. Tak więc wolna wola nie jest ośrodkiem rozwoju i przebudowy wadliwej konstrukcji.

Są badacze kwestionujący jej obecność i jest to wielce prawdopodobne, ponieważ podejmowanie decyzji odbywa się w skomplikowanym mechanizmie przyczynowo – skutkowym, niezrozumiałych reakcji fizjologicznych ciała,udziału umysłu i sfery duchowej.

Są podstawy aby przypuszczać, że wolnej woli nadano cechy mające świadczyć o jej kluczowej roli w rozwoju człowieka, że dzięki niej można osiągnąć każdy cel. Przyznano jej moc podejmowania samodzielnych decyzji zgodnych lub niezgodnych z prawami nakazującymi dostosowanie się do wyselekcjonowanych norm moralnych. Człowiek nie składa się z jednego trybika. Jest złożonym mechanizmem uzależnionym od spójnej pracy podzespołów. Każdy z nich ma swój udział w realizacji wyznaczonych zadań. Wolna wola musiałaby pełnić rolę nadrzędną nad procesami tej maszyny a do tej pory nie wykryto ani kawałeczka takiego organu.

Link to comment
Share on other sites

Wolna wola może być jak ten czubek – rzuca się w oczy ale tak naprawdę niewiele powie o reszcie.

 

nic nie wiedząc o wolnej woli równie dobrze można uznać, że "wolna wola może być jak ta OSTATECZNOŚĆ". Bo jest ciągle obecna, na tym świecie -funkcjonuje między trzema czasami doświadczana przez nas w jednej teraźniejszości... Wolna wola może mieć dostęp do WIECZNOŚCI, ponieważ WIECZNOŚĆ ma znamiona wszelkiej wolności. Tutaj przeszłość traci znaczenie, gdyż nic z tego co było nie jest utracone, a nadchodząca przyszłość jest odkrywaniem tego,co znane. CZy istnieje większa wolność?

 

Wolna wola musiałaby pełnić rolę nadrzędną nad procesami tej maszyny a do tej pory nie wykryto ani kawałeczka takiego organu.

 

Rolę nadrzędną - o ile przyjmiemy, ze wolna wola "ma ostanie słowo w podejmowaniu decyzji". Ale czy organ mający rolę nadrzędną może szanować jakąkolwiek inną decyzję? Takie ustawienie wolnej woli kłóci się z jej funkcją. Rolę nadrzędną można przypisać SUPER WIEDZY...lub SUPER EGO... nawet PRZED WIEDZY... ale nie wolnej woli.

 

Człowiek nie składa się z jednego trybika. Jest złożonym mechanizmem uzależnionym od spójnej pracy podzespołów. Każdy z nich ma swój udział w realizacji wyznaczonych zadań. Wolna wola musiałaby pełnić rolę nadrzędną nad procesami tej maszyny a do tej pory nie wykryto ani kawałeczka takiego organu

 

Nie musiałaby bo nie jej rolą jest pełnienie funkcji nadrzędnej. Chociaż zgodzę się, że każdy z podzespołów ma swój udział w dokonywaniu WYBORÓW. I kto wie, czy np serce nie jest bardziej absolutnym władcą niż mózg.

Edited by Spokojna
Link to comment
Share on other sites

Rolę nadrzędną - o ile przyjmiemy, ze wolna wola "ma ostanie słowo w podejmowaniu decyzji". Ale czy organ mający rolę nadrzędną może szanować jakąkolwiek inną decyzję? Takie ustawienie wolnej woli kłóci się z jej funkcją. Rolę nadrzędną można przypisać SUPER WIEDZY...lub SUPER EGO... nawet PRZED WIEDZY... ale nie wolnej woli.

 

Nie musiałaby bo nie jej rolą jest pełnienie funkcji nadrzędnej. Chociaż zgodzę się, że każdy z podzespołów ma swój udział w dokonywaniu WYBORÓW. I kto wie, czy np serce nie jest bardziej absolutnym władcą niż mózg.

 

Nie widzę możliwości uznania wolnej woli jako równorzędnego "partnera" w podejmowaniu decyzji, bo co i kiedy dopuści ją do głosu. Nadanie jej priorytetu zakłóci równowagę. Jeżeli wolna to niezależna a to są przywileje i wyróżnienia. Błędne koło. Podtrzymuję wersję niewłaściwej interpretacji tego pojęcia.

Wolna może znaczyć tyle samo co prawo do zabierania głosu na "tak" i na "nie", czyli jak podałem wcześniej, jest znacznikiem zabarwienia decyzji.

Współczesne prawa też opisuje słowo "wolność" a przecież powinno tak być i bez tego słowa. Ludzie kochają nazwy, słowa nawet jeśli ich znaczenie jest tylko formą.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...