rawwrrrr Napisano 18 Sierpnia 2013 Napisano 18 Sierpnia 2013 (edytowane) hvgjvhvhvhvhvhv Edytowane 18 Stycznia 2014 przez rawwrrrr Cytuj
Trida Napisano 18 Sierpnia 2013 Napisano 18 Sierpnia 2013 daty urodzenia poproszę (chce zobaczyć Wasze dekady) Cytuj
Trida Napisano 19 Sierpnia 2013 Napisano 19 Sierpnia 2013 Typowy baran + rak przechodzący w lwa... Po pierwsze nie pytaj się nas czy jest sens, bo to Ty musisz to czuć. Ale nie ma co się pchać z motyką na Słonce w momencie, gdy oboje jesteście tacy sami - czyli 2 - 3 tyg po rozstaniu. Poza tym, ze jest w Was wiele smutku / złosci / zdecydowanie / czegokolwiek to nie zmieniło się nic, moze niewiele. Zmiany trwają czasem miesiącami a czasem latami. jeśli macie do siebie wrócić - wrócicie. Ale oboje musicie przemyśleć to i owo. Błędy, które popełnialiście. Postawić się w skórze drugiej osoby, co ona czuła. Na razie, moja rada jest taka, byś dała i sobie i jemu spokój. Uspokoiła myśli, uczucia. I wtedy - z perspektywy czasu, sama zobaczysz czy nadal kochasz czy jednak potrafisz zyć bez niego. I wtedy podejmować decyzję. Czas pomaga wiele zrozumieć. Ale własnie - trzeba cierpliwości. 1 Cytuj
rawwrrrr Napisano 19 Sierpnia 2013 Autor Napisano 19 Sierpnia 2013 A z tą cierpliwością u mnie ciężko. Dziękuje niesamowicie, właśnie takie słowa mnie uspokajają . Cytuj
Trida Napisano 19 Sierpnia 2013 Napisano 19 Sierpnia 2013 u większości ludzi jest ciężko z cierpliwością. Ja doszłam dzis w autobusie do małej konkluzji: miłosć przetrwa wszystko pod warunkiem, ze bezie otulona płaszczem cierpliwości i tego będe się trzymała Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.