Jump to content

Dziwne zjawiska podczas snu


Suomalainenka
 Share

Recommended Posts

Zarejestrowałam się na tym forum, bo ten problem zaczyna mnie już powoli męczyć. Nie interesowalam się wcześniej za bardzo snami czy innymi zjawiskami z nimi związanymi. Mam nadzieję, że po prostu znajdzie się tu ktoś, kto może da radę mi pomóc.

 

To dzieje się tylko jak jestem sama w domu na noc, niezależnie od miejsca. Może warto będzie dodać, że ogólnie nie znoszę zostawać sama na noc, ale mój nastrój na nic nie wpływa, to dzieje się zawsze, nawet jak zasnę w dobrym humorze czy odprężona. Chodzi o to, że kiedy śpię, w pewnym momencie widzę oczyma wyobraźni (chyba?) ludzi. W zależności od pozycji (zazwyczaj zasypiam i budzę się na boku): jeżeli śpię twarzą do ściany to za moimi plecami, jeśli twarzą do drzwi, to przed sobą. To raczej nigdy nie są ci sami ludzie, czasami coś mówią, czasem nie, ale jakby nie do mnie. Są to także osoby mi nieznane. Kiedy powoli wraca mi świadomość, gdy śpię odwrócona do ściany, widzę cień jednej z tych osób nad sobą, po czym wszystko znika. Gdy z kolei śpię odwrócona w drugą stronę, po prostu znikają. Nie jestem pewna czy jest to taki zwyczajny sen, bo czas i miejsce są dokładnie takie, w jakich się znajduję w danej chwili. Mieszkanie, pokój, oświetlenie, zgadza się wszystko. Problem jest taki, że budzę się potwornie przerażona, serce mi wali jak młotem i długo nie mogę ponownie zasnąć. Bywa, że zdarza się to więcej niż raz. W odstępach około godziny. Za pierwszym razem nie później niż 50 minut po zaśnięciu. I za każdym razem wygląda to dokładnie tak samo - ludzie za mną lub przede mną.

 

Generalnie zawsze mi się to zdarza. Nigdy nie obudziłam się w nocy tak po prostu, gdy jestem sama, zawsze ten "sen".

 

Nie wiem czy to ma tu jakieś znaczenie, ale wydaje mi się, że kilka lat temu doświadczyłam czegoś na kształt OOBE. Czułam, jak odrywam się od ciała, przez chwilę widziałam wokół siebie gwiazdy, a potem ciało wróciło.

 

Będę wdzięczna za rady czy choćby jakieś nazwanie tego zjawiska.

Link to comment
Share on other sites

Guest Asvadmadh
[...] ogólnie nie znoszę zostawać sama na noc [...]

 

Jeżeli to jest dominujący stan Twojego umysłu na temat samotnych nocy,

to chwilowy nastrój nie ma wielkiego znaczenia.

 

Weź dowolny temat z życia - praca, pieniądze, związki, cokolwiek -

jeżeli będziesz miała do niego taki stosunek, jak do samotnych nocy,

to gwarantuję Ci, że w tym temacie będziesz doświadczała podobnych

sensacji.

 

Spróbuj medytacji uważności przez jakiś czas...

 

Szybko zauważysz, że kiedy zostajesz sama na noc...

 

Wcale nie jesteś "w dobrym humorze", ani "odprężona", jak dziś twierdzisz.

 

A potem już bardzo szybko sobie z tym poradzisz...

 

Mariusz

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...