Patusia66 Napisano 1 Września 2013 Napisano 1 Września 2013 Witam, Śniło mi się, że z ogrodzenia uciekł mi kogut. Biegłam za nim - usiłowałam go złapać, ale on pędził tak szybko, że nie zdołałam. W końcu dałam sobie spokój. Potem zobaczyłam, że wpadł w jakiś drut, zranił sobię nogę. Cierpiał, chciałam mu pomóć ,ale chyba nawet nie wiedziłam jak, balam się wyciągac wielki drut, z tego nogi, która tak krwawiła. Martwiłam się. Po jakims czasie ujrzałam, jak kogut sobie z tym poradził i z krwawiaca noga, pokorny, już lepiej sie czujacy ze spuszczoną głową wracał do ogrodzenia. ja poczułam ulgę. Prosze o interpretację, co ten sen moze oznaczać.... Pozdrawiam serdecznie. Cytuj
Gość Asmic Napisano 1 Września 2013 Napisano 1 Września 2013 a teraz spróbuj zamienić koguta jakimś mężczyzną(kogut symbolizuje meskosc) zobaczysz co Ci wyjdzie Cytuj
Patusia66 Napisano 2 Września 2013 Autor Napisano 2 Września 2013 Jest jeden facet w moim życiu. Wielokrotnie o niego zabiegałam, a on uciekał.. Teraz sie nagle odezwał do mnie. To sie zbiegło ze snem.Hehe Cytuj
Gość Asmic Napisano 2 Września 2013 Napisano 2 Września 2013 widocznie mial powod, że uciekał, moze mial kogos na oku, ale nie chcial Cie zranic. Potem dostal po dupie został bardzo zraniony a Ty masz mu pomoc sie podniesc dlatego sam do Ciebie napisał bo poczuł, że tobie moze zaufac.. ty wiedzac to mozesz poczuc jakas ulge. W kazdym badz razie widzę tu ciekawą relacje nie popsuj tego przez byle głupotkę. Cytuj
Patusia66 Napisano 3 Września 2013 Autor Napisano 3 Września 2013 widocznie mial powod, że uciekał, moze mial kogos na oku, ale nie chcial Cie zranic. Potem dostal po dupie został bardzo zraniony a Ty masz mu pomoc sie podniesc dlatego sam do Ciebie napisał bo poczuł, że tobie moze zaufac.. ty wiedzac to mozesz poczuc jakas ulge. W kazdym badz razie widzę tu ciekawą relacje nie popsuj tego przez byle głupotkę. Asmis, On uciekł bo się wystraszył, tu nie chodziło o jakąs kobiete. Wiec co konkretnie może znaczyć w śnie, że jak uciekał to sie tak zranił ( drut przebił mu noge i strasznie krwawił, a ja nie mogłam i bałam sie wyciągnąc i odeszłam) Ogolnie to między nami tak było, ze on bał sie stworzyc zwiazku, ja bylam strasznie nachalna, on bardzo zamkniety zawsze.W koncu przesadziłam z nadgorliwoscia i zwiał Cytuj
Gość Asmic Napisano 3 Września 2013 Napisano 3 Września 2013 tu nie chodzi o niego tylko o Ciebie. moze zabolalo Cie to ze uciekl i wreszcie dalas sobie z tym spokoj. Facet jak ucieka przed kobitką to musi mieć konkretny powód. Kiedys jak byłem młodszy (okolo 19-20 lat) miałem bardzo podobny przypadek kiedy kobieta była zbyt nachalna a ja po prostu bałem sie, że nie zdołam sprostać jej oczekiwaniom tez bylem lekko zamkniety w sobie. Cytuj
Patusia66 Napisano 3 Września 2013 Autor Napisano 3 Września 2013 tu nie chodzi o niego tylko o Ciebie. moze zabolalo Cie to ze uciekl i wreszcie dalas sobie z tym spokoj. Facet jak ucieka przed kobitką to musi mieć konkretny powód. Kiedys jak byłem młodszy (okolo 19-20 lat) miałem bardzo podobny przypadek kiedy kobieta była zbyt nachalna a ja po prostu bałem sie, że nie zdołam sprostać jej oczekiwaniom tez bylem lekko zamkniety w sobie. Ja go osaczyłam. Pisałam ciagle itp. Chciałam zwiazku ,a on sie wahał. Koncu zniknął. To bardzo zamkniety typ, w swoim świecie, nie mający wielu znajomych. Ja zwariowałam na jego punkcie i ciągle za nim biegałam. Jak sie teraz zachowywac? być dużo bardziej zdystansowana, odpisywac po dłuzszym czasie? nie chce popełnic zadnych głupot. Cytuj
Gość Asmic Napisano 3 Września 2013 Napisano 3 Września 2013 Ja go osaczyłam. Pisałam ciagle itp. Chciałam zwiazku ,a on sie wahał. Koncu zniknął. To bardzo zamkniety typ, w swoim świecie, nie mający wielu znajomych. Ja zwariowałam na jego punkcie i ciągle za nim biegałam. Jak sie teraz zachowywac? być dużo bardziej zdystansowana, odpisywac po dłuzszym czasie? nie chce popełnic zadnych głupot. najwazniejsze w zyciu to być sobą... bądź po prostu sobą bądz dla niego mila i wyrozumiała.. spraw zeby poczul sie akceptowany i doceniany za to jaki jest. Faceci lubia szczerosc powiedz mu dlaczego tak sie zachowywalas i go za to przeproś, powiedz że Ci na nim bardzo zalezy... a potem niech sie dzieje co chce Cytuj
Patusia66 Napisano 3 Września 2013 Autor Napisano 3 Września 2013 (edytowane) najwazniejsze w zyciu to być sobą... bądź po prostu sobą bądz dla niego mila i wyrozumiała.. spraw zeby poczul sie akceptowany i doceniany za to jaki jest.Faceci lubia szczerosc powiedz mu dlaczego tak sie zachowywalas i go za to przeproś, powiedz że Ci na nim bardzo zalezy... a potem niech sie dzieje co chce Z tą szczerościa to powiem szczerze obecnie sie boję, gdyż wcześniej cały czas bylam wobec Niego szczera - opowiadałam o sobie szczerze, o swym wadach, zaletach. Wyznawałam szczerze jak jest dla mnie ważny i odnosiło to skutek przeciwny.Obecnie, w konsekwencji tego faktu jestem sceptyczna. Wole być chyba zdystansowana i nie męczyc go swoją osobą jak kiedyś. Przed tym jak się odezwał śniło mi się również, że poszłam do kościola i tam go napotkałam. Po wyjściu wysłałam mu sms-a, że go tam widziałam, a Jemu sie zrobiło wstyd, ze tam poszedł i nie odp. mi. Pare dni poźniej ( po tym pierwszym śnie z kościołem) równiez mi się sniło,że tam poszłam. Co to może oznaczać..? I jeszcze jedna kwestia - napisałeś, że odezwał się, bo poczuł, ze może mi zaufac. Widać to jakoś konkretnie ze snu - to, że może mi zaufac, czy to tylko przypuszczenie..? Czy jakiś symbol we śnie na to konkretnie wskazuje? Edytowane 3 Września 2013 przez Patusia66 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.