Damian907 Napisano 4 Września 2013 Napisano 4 Września 2013 Witam. Miałem sen, w którym wokół mojego domu zagościła grupa Cyganów. Zrobiło mi się ich szkoda, więc po kolei gościłem Ich w swoim domu, nawet po dwie lub trzy osoby w łóżku (było Ich tylu, że nie miałem ich gdzie pomieścić). Było ich sporo, dzieci, starcy, kobiety, mężczyźni, cały przekrój. Nie rozmawiałem raczej z nimi, choć pamiętam jakąś lakoniczną rozmowę ze starszym Cyganem. Byłem dla nich miły. Nic mi z domu nie zginęło, po prostu było Ich u mnie pełno Podczas snu odczuwałem raczej pozytywne uczucia, odrobinę tylko byłem zakłopotany. Proszę o pomoc w interpretacji. Pozdrawiam. D. Cytuj
Slawomir Napisano 6 Września 2013 Napisano 6 Września 2013 Witam! Damianie trochę dziwny ten twój sen ale postaram się coś do tego dopasować. Dom to symbol naszego wnętrza obok twojego zagościło wiele osób - Cyganów, to symbol osób, które coś ci chcą zabrać. Mimo twojego dobrego podejścia i braku lęku przed kradzieżą archetyp Cygana zawsze jest związany z "lepkimi rękoma" i nie ma tu nic wspólnego z rasizmem tak mamy zakodowane i koniec. Dodatkowo Cygan to symbol koczownika i tu też mozna szukać zanczenia twojego symbolu a myślę że jest specyficzne połączenie obu tych znaczeń. Zapraszasz ich do sojego łóżka -łóżko to symbo życia intymnego bardzo często tyczy sie spraw seksualnych nie będę umoralniał ale osoby przechodzące przez twoje życie itymne miały coś z koczownika długo nie zagościły i z każdej takiej znajomości wychodziłeś lekko "okradziny" nie mówię tu o sprawach materialnych ale o energetyce to tak jakaby z każdą zmianą odchodził kawałek ciebie - i to właśnie znaczy ten dyskonfort odczuwany w śnie. Może to nie koniecznie tyczyć spraw seksualnych ale relacji w które bardziej się angażowałeś uczuciowo niż koleżeńskie "cześć". Pozdrawiam; Sławomir Cytuj
Damian907 Napisano 11 Września 2013 Autor Napisano 11 Września 2013 Dziękuję Sławomirze. Nie mam szczęścia do płci przeciwnej, próby (czasem na siłę) znalezienia właściwej partnerki kończyły się niepowodzeniem, często bolesnym i "dołującym". Promiskuityzm jest mi obcy. Pozdrawiam, D. Cytuj
Slawomir Napisano 11 Września 2013 Napisano 11 Września 2013 Kobiety, kobiety, z nimi źle a bez niech jeszcze gorzej! Powiniene ci tutaj wrzucić receptę na super udany związek jako starszy kolega forumowy ale musiałbym ją wymyślić - czyli poprostu bym kłamał. Ale wiesz mam wrażenie że w śnie jest pewna wskazówka. Cyganów w śnie zapraszasz bo jest ci ich żal, czy przypadkiem z kobietami nie jest w twoim zyciu podobnie, trafiają się te kopnięte w innych związkach a gdy przy twojej osobie wyliżą już rany mówią "cześć" i tyle je widzieli? Cytuj
Damian907 Napisano 12 Września 2013 Autor Napisano 12 Września 2013 (edytowane) Sam wiem że nie ma jednej recepty na związek, każdy sytuacja jest inna i wymaga innych zachowań. Prawdą jest, że kilkakrotnie zdarzało się że miałem do czynienia z fajnymi dziewczynami którym wcześniej nie wychodziło z innymi facetami, przy mnie nabierały wiary we własną wartość, ale potem coś się psuło między nami. Często też, kobiety zaraz po poznaniu mnie mnie znajdywały sobie trwałych partnerów lub leczyły konflikty w związku (o graniu na dwa fronty dowiedziałem się potem). Jednak prawie zawsze do niczego "więcej" między nami nie dochodziło, tylko rozmowy przy kawie, czy jakieś wspólne imprezy/koncerty. Jakie wnioski na przyszłość powinienem wysnuć w tej sytuacji? Edytowane 12 Września 2013 przez Damian907 Cytuj
Slawomir Napisano 12 Września 2013 Napisano 12 Września 2013 Popatrzmy na twój sen jeszcze raz. To ty zapraszasz Cyganów być może w życiu to ty najpierw zagajasz kobiety których ci szkoda jednym słowem te "kopnięte". Przykro mi to stwierdzić ale "baby" są przewrotne bo są takie które łapią na litość - jaka to ona biedna i trzeba się taką opiekować i pocieszać a gdy się wyleczy wraca do swojego oprawcy który i przyalać potrafi zaś drugi typ tych biednych to takie które na tego chama ci się wyżalą poplaczą a i tak do niego wracają bo nikt tak oka nie potrafił podbić aby idealanie do makijażu pasowało. Jednym zdaniem obu gatunków należy unikać jak ognia. To są moje przemyślenia ale zwróć uwagę że ze starszym Cyganem prowadisz jakąs lakoniczną rozmowe - stary Cygan to może być symbol kogoś z jakimiś doświadczeniami życiowymi. Jeszcze jedna wskazówka - byłem dla nich miły, a może trzeba być prostakiem i egoistą i poprostu nie słuchać gadania a faciu który jest zły i niedobry, bije itp. bo skoro był taki niedobry to należy o nim zapomnieć a pier........ bez końca bo szkoda chusteczek a przedewszytkim twojego czasu i energii. Paradoksalnie prawdopodobnie jesteś osobą o dość wysokich wibracjach - taki chodzący akumulator i stanowisz doskonałą stację dokującą dla rozbitków życiowych ale stacja dokująca jest poprostu tymczsowa po naładowaniu delikwętki zostajesz sam i to z niedoborami energetycznymi. Moim zdaniem powinieneś poszukać drugiej takiej stacji tylko wersji damskiej a razem będziecie stanowić ciekawy zespół energetyczny. Łatwo poznać taką kobietę - większość mężczyzn się jej boi i jej unika bo mają bardzo wysokie wibracje przez co potrafią wprawić w zakłopotanie większość samców już swoją obecnością i nie dają się wziąść na zwykłe "ale ty dzisiaj fajnie wygladasz" trzeba trochę wysilić mózgo czaszkę. Jednym zdaniem szukaj silnych kobiet a te kopnięte omijaj szerokim łukiem niech je leczą inni ty już swoich Cyganów wysłuchałeś i wyleczyleś chyba w nadmiarze - no chyba że to lubisz. Pozdrawiam: Sławomir Cytuj
Damian907 Napisano 12 Września 2013 Autor Napisano 12 Września 2013 (edytowane) Ciężko jest dziś znaleźć taką silną kobietę, a już zwłaszcza taką w moim wieku. Pozostaje być cierpliwym i liczyć na łut szczęścia ;-) Dziękuję za wnikliwe rady! I jest twój stary Cygan! Hm... No dobrze, ale czy ktoś kto kiedyś był biorcą energii, może teraz być kandydatką na partnerkę? Powiedzmy że ta osoba na dzień dzisiejszy jest "bezkonkurencyjna". Edytowane 12 Września 2013 przez Damian907 Cytuj
Slawomir Napisano 12 Września 2013 Napisano 12 Września 2013 Stara prawda życiowa mówi: "że kobieta w życiu powinna spotakć złego mężczyznę aby później móc docenić tego dobrego". Pytanie jest takie czy już tak dostała w d............że nie szuka tego złego? Cytuj
Damian907 Napisano 13 Września 2013 Autor Napisano 13 Września 2013 Stara prawda życiowa mówi: "że kobieta w życiu powinna spotakć złego mężczyznę aby później móc docenić tego dobrego". Pytanie jest takie czy już tak dostała w d............że nie szuka tego złego? Dostała bardzo, ale to bardzo mocno od życia. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.