Jump to content
uciekaj

Bioenergoterapia

Recommended Posts

uciekaj

Witam, jestem tutaj nowy i nie ukrywam ze załozyłem konto na Waszym forum bo szukam pomocy.

 

Od pewnego czasu zmagam się z problemami zdrowotnymi, "tradycyjna" medycyna nie potrafiła pomóc, pozniej odpuściłem leczenie i.. no własnie, trafiłem na dobrego bioenergoterapeute.

 

Terapeuta sprawdzony, sam spotkałem osoby którym pomógł, ulecza od kilkudzesięciu lat.

Pierwsza wizyta, wszystko ok. Rzucił okiem na mnie i potrafił powiedziec co mi jest, trafił. Leczy ludzi przykładając ręce w okolice chorych miejsc oraz energetyzując całe ciało. Po przyłozeniu rąk czułem gorąc, ciarki przechodzące po ciele oraz coś co określam jako "metaliczny smak" w ciele. Nie potrafie tego inaczej nazwać. Po sesji zawroty głowy o których byłem uprzedzany, wszystko niby dobrze, ale jednak nie pomogło. Choroba nie ustąpiła, nic się nie zmieniło.

 

I tutaj mam pytanie do osób znających temat. W czym jest mój problem? Czy działanie zalezy ode mnie, brak działania to moja wina? Co mam zrobić zeby sesje były udane?

 

Dziękuje z góry za odpowiedz ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cadaveris

Większość chorób wymaga co najmniej kilku sesji, niektóre leczy się nawet latami... nie wiem o jakich problemach piszesz ale myślę że ten bioenergoterapeuta powinien Cię uświadomić, że taka sesja to nie jak tabletka znieczulająca działająca od razu ;)

 

Wina może leżeć po stronie osoby leczącej, ale to bardziej w skrajnych przypadkach gdy taka osoba nie chce być uleczona/nie widzi szansy na uleczenie/ skrajnie nie zgadza się z tą drogą wyleczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
boilerek

dokładnie tak, jedna sesja to zazwyczaj za mało. z chodzeniem do bioenergoterapeuty jest w pewnym sensie podobnie jak z chodzeniem do lekarza. nawet jeśli idziesz do tego lekarza z jakąś nieskomplikowaną dolegliwością, to owy lekarz nie da ci stuprocentowej gwarancji, że wystarczą np. 2 wizyty żeby pozbyć się problemu. takie zabiegi to nie machnięcie czarodziejską różdżką ;) pewne sprawy po prostu wymagają czasu. nie rezygnuj z zabiegów u tego terapeuty na razie, jeśli nie masz podstaw żeby mu nie ufać, to daj mu szansę i wybierz się na serię zabiegów, porozmawiaj z nim o wątpliwościach i oczekiwaniach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
uciekaj

Dziękuje Wam za odpowiedz ! :)

 

Hmm no problem w tym ze terapeuta sugerował ze raz wystarczy i nie rozumiał mojego zdziwienia, co więcej znalazłem osoby którym on pomógł za pierwszym razem !

Za mało wiem o życiu zeby mówic co ja o tym mysle, dlatego zdaje się na waszą pomoc, będe musiał odbyć kilka sesji chodz pewnie będzie patrzył na mnie jak na wariata ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
boilerek

to dziwny ten terapeuta ;) mnie bardziej by dziwiło, że coś przeszło po pierwszej sesji hahaahah ;) w każdym razie, jeśli mu ufasz, to kontynuuj. nie ma reguły na ilość zabiegów, u każdego to wygląda inaczej, nawet jeśli dwie osoby przyjdą z tym samym problemem, to jednej może przejść po np. 3 a tej drugiej po 7 :)

na forum jest taka hm...inicjatywa ;) gdzie osoby z reiki robią raz w tygodniu przekazy, możesz się tam zapisać, poczytaj ten wątek, masz go tutaj :http://www.ezoforum.pl/prosby-o-uzdrowienie-i-modlitwe/71644-energia-reiki-dla-kazdego-4.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Gość

Jeden zabieg to mało.Ja czasem pracuje ok. 2 mieś. nad osobą.I to jest niestety tak,że nie zawsze następuje uzdrowienie.Przyczyny moga być rózne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin496

w uzdrawianiu energią nie ma za mało za dużo.

Zawsze ma być tyle ile trzeba, by uporać się z problemem, a zwłaszcza z pacjentem, który jest najważniejszym czynnikiem w zdrowieniu.

Liczba sesji nierówna liczbie sesji bo każda sesja jest przecież inna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kewar
Dziękuje Wam za odpowiedz ! :)

 

Hmm no problem w tym ze terapeuta sugerował ze raz wystarczy i nie rozumiał mojego zdziwienia, co więcej znalazłem osoby którym on pomógł za pierwszym razem !

Za mało wiem o życiu zeby mówic co ja o tym mysle, dlatego zdaje się na waszą pomoc, będe musiał odbyć kilka sesji chodz pewnie będzie patrzył na mnie jak na wariata ;)

 

Ciekawa jestem jak dalej potoczyły się sprawy. Też myślę, że jeden zabieg to za mało. Można dodatkowo skorzystać z darmowych przekazów na tym forum co tez jest formą leczenia.

Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Kerazan
Witam, jestem tutaj nowy i nie ukrywam ze załozyłem konto na Waszym forum bo szukam pomocy.

 

Od pewnego czasu zmagam się z problemami zdrowotnymi, "tradycyjna" medycyna nie potrafiła pomóc, pozniej odpuściłem leczenie i.. no własnie, trafiłem na dobrego bioenergoterapeute.

 

Terapeuta sprawdzony, sam spotkałem osoby którym pomógł, ulecza od kilkudzesięciu lat.

Pierwsza wizyta, wszystko ok. Rzucił okiem na mnie i potrafił powiedziec co mi jest, trafił. Leczy ludzi przykładając ręce w okolice chorych miejsc oraz energetyzując całe ciało. Po przyłozeniu rąk czułem gorąc, ciarki przechodzące po ciele oraz coś co określam jako "metaliczny smak" w ciele. Nie potrafie tego inaczej nazwać. Po sesji zawroty głowy o których byłem uprzedzany, wszystko niby dobrze, ale jednak nie pomogło. Choroba nie ustąpiła, nic się nie zmieniło.

 

I tutaj mam pytanie do osób znających temat. W czym jest mój problem? Czy działanie zalezy ode mnie, brak działania to moja wina? Co mam zrobić zeby sesje były udane?

 

Dziękuje z góry za odpowiedz ;)

 

Często jest tak, że jedna sesja pomaga zredukować dolegliwości i dana osoba czuje się całkiem dobrze, ale nie jest całkowicie uzdrowiona. Jeśli to coś poważnego to potrzeba więcej czasu, zresztą np. alergie(niby to nic poważnego) nie jest tak łatwo od razu uzdrowić. Uzdrowienie zależy od wielu czynników i w niektórych przypadkach rzeczywiście osoba podświadomie nie chce wyzdrowieć bo choroba jest do czegoś potrzebna (często do tego, żeby zwrócić na siebie czyjąś uwagę), ale zazwyczaj każdy chce być zdrowy. Kiedyś działał na mnie bardzo silny hinduski uzdrowiciel, który uzdrawia setki ludzi z różnych chorób i pomógł mi w pewnym stopniu wyeliminować dolegliwości, ale zanim temat został przerobiony to jeszcze musiałem sporo sam nad tym pracować :) i często jakaś choroba skłania ludzi do pracy nad sobą. Dolegliwość, czy choroba często ma podłoże psychiczne, ale może mieć swoje źródło np. w ciałach subtelnych. Bioenergoterapia to działanie głównie na ciele fizycznym, tak jak masaż, oczywiście działamy energią głównie na ciało eteryczne i zmiany mogą zachodzić w na różnych poziomach, ale bioenergoterapeuta działa głównie po to aby wywołać zmiany w ciele. Jeśli jednak przyczyna jest w psychice, lub w czymś co można nazwać duszą to już trzeba uzdrawiać na innych poziomach. Bioenergoterapią najciężej wpłynąć na psychikę, najłatwiej na ciało :) ale np uzdrawianie duchowe - jak sama nazwa wskazuje wpływa głównie na duszę, jednak wtedy dociera się do głębokich przyczyn dolegliwości i wiadomo, dusza i ciało to jedno, więc poprzez takie oddziaływanie rozpoczyna się proces samouzdrawiania ciała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...