Angius Posted March 9, 2009 Share Posted March 9, 2009 Ekhem... Pierwiej chciałem się przywitać, gdyż zarejestrowałem się wczoraj. Tak więc witam! Zauważyłem, iż na forum jest w zasadzie wszystko, oprócz... Pogaństwa! Pogaństwo było przecież pierwszą religią na świecie! Na początku wiara w siły natury, później znalazła sobie uosobienie w bogach - Govannonie, Danu... Myślę, że i ja, i wielu ludzi również chciałoby się dowiedzieć więcej o najstarszej religii świata. Jeżeli ktoś wie coś o pogaństwie, bądź sam jest poganinem, niech pisze w tym temacie! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pavel Posted May 1, 2009 Share Posted May 1, 2009 Ja myslé ze nie istnieje cos takiego jak poganstwo , poniewaz jest to termin ukuty przez chrzescijan czasu imperium rzymskiego na zaznaczenie ze chrzescijanstwo jest jedyná prawdziwá wiará , reszta jest be . Gdybys sié przeniósl do czasu powiedzmy poganskiego panstwa piastów i spytal napotkanego czlowieka czy jest poganinem odpowiedzialby ze jest tylko tutejszy . Wlasciwie do worka z napisem poganstwo wrzucono wszystko co nie zgadzalo sié z systemem chrzescijanstwa rzymskiego . A czym jest poganizm to moze przytoczé kilka slów z ksiázki " 366 Celt " autorstwa Carla McColman'a ; " Ich wiara nie byla poganska w pózniejszym pejoratywnym znaczeniu jako niemoralna i przesádna , raczej ucielesniala glébokie poczucie przynaleznosci do przyrody i Ziemi , jej groznych mórz i jej obfitosci . Pre - chrzescijanscy Celtowie byli prawdobodobnie animistyczni - uznajác ze we wszystkim jest obecny duch wyzszy . To podejscie przetrwalo przybycie Chrzescijanstwa , niebo i Bóg nie byly spostrzegane (przez Celtów) jako oddzielone od swiata natury , lecz blisko istniejáce w nim . Natura nie byla tylko spostrzegana jako obraz piekna , Ona objawiala sié jako boskosc i szczodrosc " . I jeszcze jeden fragment ; " Zastanawiajác sié nad Druidyzmem obecnie i w przyszlosci , miej na uwadze co slowo " druid " znaczylo prawdopodobnie - " mádrosc débu " . Niewazne czy spostrzegasz druidów jako kaplanów , symbol celtyckiego szamanizmu czy drzwi wiodáce do poznania " ducha natury / przyrody , pielégnuj madrosc umyslu jako kluczowy element dla druidów . Nie musisz doláczac do grupy druidów , nosic dlugich bialych plaszczy czy zbierac galázki jemioly aby celebrowac duchowosc druidów . Wszystko co nalezy zrobic to pamietac o zobowiazaniu podtrzymywania " mádrosci . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted July 1, 2009 Share Posted July 1, 2009 tak zgadzam się z tym całkowicie,sam wiele czytałem na temat religii,oraz analizowałem różne rodzaje tarota ,także medytując przez 13 lat metodą zazen oraz ćwicząc jogę ,a byłem wychowany jako katolik i zdumiewa mnie terminologia wierzący, niewierzący (poganin) ,a człowiek to przecież zawsze człowiek czyż nie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czarna131415 Posted July 24, 2009 Share Posted July 24, 2009 Dokładnie,jest to trochę śmieszne,dla kościoła ten co nie jest katolikiem,jest niewierzącym,nawet gdy mojej babci mówię czasem,ze np. nie obchodzę święta 3króli to od razu pyta się czy jestem niewierząca?A kto powiedział,ze ja w nic nie wierze? Faktycznie o pogaństwie w ogóle jest mało informacji,ale chyba zgodzę się z innymi,ze to jest jakby naklejka chrześcijaństwu-mówimy nie! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted July 24, 2009 Share Posted July 24, 2009 Wiesz Nasira ,też miałem nieraz starcia z tzn.(dewotami)-gorliwi wyznawcy religijni ,wmawiający że ta religia jest tylko ważna np.jechowi,choć pogadać o niczym innym z nimi nie pogadasz ,Drogę do Boga i Prawdy musi każdy znaleźć sam, musi ją sam odkryć i tylko to co człowiek przeżyje wewnętrznie doskonale pojmie. Żadna nauka czy książka nie zastąpi osobistego Boskiego poznania. Boska droga jest bezpieczna i nie zmąci jej już żadna mylna myśl odbiegająca od Prawdy. Mało ludzi wie, że kluczem do tej drogi jest człowieka cierpienie, które każdego dnia nieustannie kołacze w jego progi aby złączyć to co zostało rozłączone - duszę człowieka i Boga. Nie pozwala zapomnieć, nie pozwala usunąć duszy odurzonej radościami świata Wraca jak bumerang i ciągle przypomina, że gdzieś tam jest jeszcze inne życie - to Prawdziwe. Mówiąc w ten sposób o cierpieniu, o pokorze, o mądrości i uniżając zasługi inteligencji można doświadczyć nowych i wspaniałych przeżyć. Kpiny i uśmieszki wszystkich tych, którzy zbudowali sobie inny świat, bardziej wygodny pojawiają się teraz na ich twarzach. Ale wy którzy jesteście innego zdania - WY - co kroczycie na drogach Prawdy .... wasze czyny podążą za wami. Utrzymajcie w czystości własne myśli a w ten sposób staniecie się silniejsi aż w końcu osiągniecie właściwy cel. Droga do Boga jest ciężką wyprawą. Zabrudzeni poglądami świata, podpierający się własną inteligencją, kurczowo trzymający się wyuczonych poglądów kiedy nagle pierwszy błysk światła wpada w oczy z wielkim wysiłkiem potrafimy go przyjąć. Od pierwszej chwili z całą siłą zburzy wszystko co przez długie lata budowaliśmy. Obraz życia tego człowieka jest w takiej chwili bardzo żałosny, bo przecież z całą wiarą tworzył swój wizerunek. Tak było zawsze. Wejście Boga w nasze progi wnosi wprzódy wielki ból, wielkie cierpienie, rozrywa serce. Widzimy wszystkie nasze pomyłki, nasze duchowe lenistwo i odkrywamy Prawdę. Jest też taka chwila, że pierwszy kontakt człowieka i Boga jest przez człowieka odrzucony. Nie może pogodzić się z prawdziwymi realiami, nie dopuszcza do głowy rozsądku, ta nowa nieznana moc przerasta jego siły. W chwili kiedy już oswoi się z nową myślą stara się uporządkować swoje dotychczasowe życie. Powoli uchyla drzwi mądrości. Wyzwolony od ziemskich myśli zaczyna dostrzegać tą wielką różnicę jaką przynosi mu wolność. Zaczyna dojrzewać na nowej drodze. Cierpienie człowieka jest dla niego postępem. Daje szansę by zrozumieć własne błędy, umożliwia ich odcięcie. Bóg, który nieustannie tkwi przy takim człowieku wspiera go własnym ramieniem, użycza Boskiego oparcia. Ten człowiek nie będzie już czynił nic złego i na zawsze pozostanie w rękach Boga. Ważne jest aby człowiek szukając drogi do Boga łączył się w swoim życiu z dobrymi i uczciwymi ludźmi, stroniącymi od zła. Przyjmuje od nich wyższe wibracje, gubi swoje leniwe i zbliża się mocniej do Boga. Człowiek jest bardzo mocno powiązany ze wszystkimi swoimi czynami. Ich skutki, szczególnie te złe mocno ograniczają duchowy rozwój bez względu jakie zastosują w życiu modlitwy lub medytacje, zawsze dosięgną nadawcę i wyrównają długi.Pozdrawiam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czarna131415 Posted July 24, 2009 Share Posted July 24, 2009 Tak było zawsze. Wejście Boga w nasze progi wnosi wprzódy wielki ból, wielkie cierpienie, rozrywa serce. Widzimy wszystkie nasze pomyłki, nasze duchowe lenistwo i odkrywamy Prawdę. Jest też taka chwila, że pierwszy kontakt człowieka i Boga jest przez człowieka odrzucony. Nie może pogodzić się z prawdziwymi realiami, nie dopuszcza do głowy rozsądku, ta nowa nieznana moc przerasta jego siły. Cóz nie zgodzę się z tym.Jedyne co moge poprzec to to,ze owszem zazwyczaj znajdujemy Boga w chwili wielkiego cierpienia.Tak bylo ze mna,prawde zrozumialam troche za pózno,ale wcale tego nie zaluje.Nie bylo mi trudno przejsc na buddyzm,mimo,ze bylam zagorzala chrzescijanka.Nie cierpialam z tego powodu,raczej mialam zupelnie inne odczucia.Na reszcie cos przysporzylo mi szczescia w zyciu,pradwa pchnela mnie do przodu.Dlatego wlasnie nie rozumiem ludzi którzy tak pisza.Dlaczego to ma nas bolec,skoro zaczelismy prowadzic lepiej swoje i zycie? P.S-Moze gdybym znala buddyzm od poczatku narodzin,nie byalabym tym samym czlowiekiem co jestem teraz,poniewaz zdaje sobie sprawe z tego,ze nikt mnie nie przymuszal:do mówienia paciorków,chodzenia na msze,tylko sama chcialam zaczac:medytowac,uprawiac joge i robic wiele innych rzeczy=) Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bearpiqhouse Posted July 24, 2009 Share Posted July 24, 2009 Spotkanie z Bogiem nie jest okupione cierpieniem . Jest wielkim spokojem Cierpienie nie jest postępem tylko czasem towarzyszem w drodze . Wejście Boga w nasze zycie ? Jest tam od zawsze Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Nashira Posted July 25, 2009 Share Posted July 25, 2009 Masz racje. Mnie zawsze śmieszyło zawirowanie aniołami - przemienianie bóstw w nie, a potem odmienianie, czy w końcu stracanie do piekiel, bo kult byl zbyt silny. a co Marii Magdaleny - jak można było postawic kogos takiego na piedestale ? to nie do pomyslenia. poza ty przy tak silnym patriarchacie to cud, ze kobiety byly dopuszczane do zgromadzen w kultach poganskich kobiety byly czczone, dawaly zycie. w judaizmie zas juz byly zlem koniecznym. mysle, ze ich sie po prostu bano. Poza tymsam judaizm mozna podciagnac poniekad pod poganstwo ( nie krzyczcie! ), chodzi m i o mitologię, która potem nie weszła do kanwy nauczania i nie ma odzwierciedlenia np w chrzescijanstwie. qcze. rozpisalam sie, a chyba srednio w temacie, sorry :/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 25, 2009 Share Posted July 25, 2009 kobiet się bano,bo są podstępne,fałszywe,działają z premedytacją,mają wiele twarzy,a po drugie przeważnie każdy na przykład katolik jest pół poganinem bo klęka przed obrazami Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Nashira Posted July 25, 2009 Share Posted July 25, 2009 kobiet się bano,bo są podstępne,fałszywe,działają z premedytacją,mają wiele twarzy,a po drugie przeważnie każdy na przykład katolik jest pół poganinem bo klęka przed obrazami a faceci sa popędliwi i brutalni. poza tym tez lubia spiskowac ale im to nie przeszkadzało wystawiac sie na piedestal. we wczesniejszych wierzeniach glowna role odgrywal jednak kult kobiety. tu dlugo byl tylko facet i nic ;poza tym. a w koncu jest napisane, ze kobieta i mezczyzna tworza czlowieka anie, ze kobieta jest podgatunkiem, ktory musi byc usluzny. podobne zapisy wrzucono w prawa pozniej. ja mysle, ze chodzi o to, ze kobiety sa bardzo ezoteryczne i ta wiedza wchodzi im latwiej. to prawda z tymi obrazami. czytalam swetna ksiazke o tym - mitologia chrzescijanstwa' - o wszystkich nieścisłościach i zapożyczeniach Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 25, 2009 Share Posted July 25, 2009 słuchajcie?interesuje mnie pewien temat nie będę zakładał tematu bo tu większosć osób pozjadało wszelakie rozumy,ale do czego zmierzam czy wiecie o tym że w biblii katolickiej zostało jedno przykazanie wykreślone nie ma go,a ludzie jak stado baranów idzie tym tokiem nie myślać wogóle w co wierzy i nie nzając biblii nawet w 1/10 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Nashira Posted July 25, 2009 Share Posted July 25, 2009 Szlogi, bo wiedza zawsze byla niedostepna lub wybiorczlo przedstawiana, bo to oznaczalo wladze. tak jest do dzis, a wiekszosc ludzi woli nie myslec o tym. za duzo pytan a odpowiedzi nijak sie maja do wiary w ktorej wyrosli i ktora wymaga baraniego wrecz posluszenstwa. nie ma sie co dziwic Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 25, 2009 Share Posted July 25, 2009 no to ja wam powiem bo widzę że nie wiecie a wystarczy wziąć biblię dajmy na to adwentystów lub jakiegoś jechowego zostało podzielone 9 i 10 9-nie będziesz porządał żony bliżniego swego 10-ani żadnej rzeczy która jego jest i co my tu widzimy?widzimy że 9 i 10 to całość,jakie zdanie zaczyna się od ani?czyli jakaś Ania coś miała? ten kto to zrobił setki lat temu będzie potępiony na wieki bo nie można słów Boga zmieniać,a nie ma przykazania Bodajże to było jako drugie -nie będziesz się kłaniał rzeżbionym podobiznom coś takiego spojrze u matki swojej do biblii to dosłownie napiszę potem bo z nią nie mieszkam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
irek770801 Posted July 25, 2009 Share Posted July 25, 2009 poganstwo????to nic innego jek termin dodany przez wyznawcow odwiecznego zla z symbolem" smierci na krzyzu".wrzucili oni wszystkie wiary i wyznania do jednego kubla i okreslili "poganstwem",niestety religia ich upada jek gliniany kolos sowietow .ludzie zaczynaja klaniac sie ku ziemi z ktorej po wiekach zaczyna kielkowac niesmiertelna wiara przodkow! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
irek770801 Posted July 25, 2009 Share Posted July 25, 2009 mozna wrecz powiedziec ze kosciol byl (podkreslam)bardzo dobrze dzialajaca na skale miedzynarodowa formacja polityczna jak na tamte czasy najwieksza .z wiara to kosciol zbyt duzo niema wspolnego "wszystko" czym sie obecnie posluguje(nawet biblia zydowska!,daty....itd)wszystko to zostalo przejete od wiar innych niz chrzescijanstwo.ponarzucali co chcieli gwaltem i sila i jeszcze dorzucili to durne slowo "poganstwo"co za herezje.nikt do dzis ich jeszcze nie rozliczyl za wieki grabierzy ale mimo tego padna,a prawdziwa wiara ,wiara w zycie,wiara w milosc ,wiara w przodkow,wiara w "madrosc"tego wszechswiata nigdy nie zostanie zniszczona przez ludzka pazernosc i zawisc. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 25, 2009 Share Posted July 25, 2009 no ładnie irek napisałeś,i po prawdzie to trzeba Ci przyznać :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
człowiek z lasu Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 Słowo poganin pochodzi z V wieku i to koścół tak nazywał ludzi którzy mieli inną religie. Jest to niesprawiedliwe kościół tyle zła wyrządził ludziom a nie został rozliczony min. za procesy o czary na terenia Polski w XV - XVIII. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 no kościół ma ręce splamione krwią mocno :-/ ale zapewne jest tak że papież chociaż jest osobą duchowną pierwszą na świecie,to ma więcej grzechów niż ja,i o wiele więcej nieprawości popełnił niż ja :-/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 wiem i to oni zmienili,i zafałszowali przykazania żeby się wzbogacić Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 możesz założyć,z tym że to bardzo szeroki temat,począwszy od tego że mają w swoich zbiorach wszelakie przepowiednie,ale bardzo mnie ciekawi ich biblioteka ponoć największą mają Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
człowiek z lasu Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 Watykan nie może się bronić bez otwarcia archiwów, więc pewnie maja wiecej do ukrycia niż myślimy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
człowiek z lasu Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 Nie miał bym nic przeciwko temu ale niestety jest nas zbyt mało byśmy mogli zagrozić im. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 tak poza tym jest za dużo fanatyków szczególnie w naszym kraju którzy powtarzają regułki nauczone na pamięć jak stado debili których nauczono tylko jednego zdania,a którzy i tak z tego co mówią nic nie rozumieją Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 no mogły by te księgi obalić chrześcijaństwo,tylko że skąd się wtedy biorą duchy?w sumie to nigdy niczego się nie dowiemy nigdy,no może dopiero po śmierci,narazie to możemy sobie stawiać głupiego tarota i inne jemu podobne Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
człowiek z lasu Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 Tarot nie jest głupi nie można tak mówić!! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 Oczywiście że ,tarot nie jest głupi ,wiele zależy od wiedzy człowieka,który ma z nimi kontakt ,symbolika tarota to głębsze ,znaczenie i dla kogoś myślącego logicznie mogą to być zwykłe karty ,a tak nie jest. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 no sorki jeżeli tarot nie jest głupi,to znaczy że osoby go stawiające zle go interpretują,czyli suma sumarum albo nie ma takiej osoby na świecie,albo rzeczywiscie jest głupi Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 Wiesz szlogi ja małem do czynienia wiele lat i nadal zajrzę ,ale teraz już nie potrzebuję ponieważ symbolika kart tarota wiele się od siebie nie różni ,ale spewnością wiele zmienia w mentalnożsi ,nie mówię za wszystkich. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
irek770801 Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 no mogły by te księgi obalić chrześcijaństwo,tylko że skąd się wtedy biorą duchy?w sumie to nigdy niczego się nie dowiemy nigdy,no może dopiero po śmierci,narazie to możemy sobie stawiać głupiego tarota i inne jemu podobne hmmmm?w sumie to nie bardzo mozesz liczyc na to iz jak to okresliles "po smierci"uzyskasz odpowiedzi ,niestety nie,ale napewno sie dowiesz z kad sie biora duchy .jezeli chodzi o "glupiego"tarota hm,nie kazdemu odpowiadaja rzeczy zwiazane z magia czy wrozbiarstwem ...jeden lubi ogorki drogi ogrodnika corki... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 ja już wiecei miałem do czynienia z tarotem i kompletnie się nie sprawdził :-/ takie pomieszanie z poplątaniem ,fakt że karty powiedziały sporo o mnie to mi pomogło przemyślec pare spraw związanych ze swoją osobą,potem pierwsza przepowiednia kart także się sprawdziła w ciągu 2 tygodni tak jak mi powiedziały,ale potem kompletnie nic totalna ściema,i o to tu chodzi,aby pomieszać prawdę z kłamstwem taka gra psychologiczna,jedni będą nadal chodzic do wróżki na przykład biorąc pod uwagę to co sie spełniło,ja natomiast biorę pod uwagę to co sie nie spełniło i to jest najważniejsze także teraz wszystko głęboko wolę przemyślec nawet najgorszą wróżbę ponieważ może być to nie prawdą,co więcej mogły by mnie one wpędzić w większe doły,a i tak mam dość ich na codzień :-/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 (edited) ja już wiecei miałem do czynienia z tarotem i kompletnie się nie sprawdził :-/ takie pomieszanie z poplątaniem ,fakt że karty powiedziały sporo o mnie to mi pomogło przemyślec pare spraw związanych ze swoją osobą,potem pierwsza przepowiednia kart także się sprawdziła w ciągu 2 tygodni tak jak mi powiedziały,ale potem kompletnie nic totalna ściema,i o to tu chodzi,aby pomieszać prawdę z kłamstwem taka gra psychologiczna,jedni będą nadal chodzic do wróżki na przykład biorąc pod uwagę to co sie spełniło,ja natomiast biorę pod uwagę to co sie nie spełniło i to jest najważniejsze także teraz wszystko głęboko wolę przemyślec nawet najgorszą wróżbę ponieważ może być to nie prawdą,co więcej mogły by mnie one wpędzić w większe doły,a i tak mam dość ich na codzień :-/ Wiesz a miałeś "osho tarot zen" to dobre karty do rozwoju psychoduchowego ,polecam .a kart tarota jest bardzo wiele. Edited July 26, 2009 by Pit Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 ooooooooo ktoś mi odpisuje ,jak miło :-) ja nie mam kart,byłem 2 razy u wróżki,pamiętam pierwszy mój raz za bardzo uwierzyłem wróżka przepowiedziałą mi śmierć mojej byłej dziewczyny nie będę się wypowiadał na forum na jej temat,ale to była jedna z najlepszych wiadomości w moim życiu wyszedłem od niej w skowronkach jak by mnie anioły niosły,a wiem że ona nadal żyje :-/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 ooooooooo ktoś mi odpisuje ,jak miło :-) ja nie mam kart,byłem 2 razy u wróżki,pamiętam pierwszy mój raz za bardzo uwierzyłem wróżka przepowiedziałą mi śmierć mojej byłej dziewczyny nie będę się wypowiadał na forum na jej temat,ale to była jedna z najlepszych wiadomości w moim życiu wyszedłem od niej w skowronkach jak by mnie anioły niosły,a wiem że ona nadal żyje :-/ zaopatrz się w taką talię ok 80 zł.a naprawde warto, te karty to jak autopsychoterapia ,wiele wyjaśniają,ale jak ty uważasz,pozdrawiam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czarna131415 Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 Boze to co to za wrózka musiała byc,ze przepowiedziala ci smierc??Strasznie to naciagane i niekompetentne.Jesli interesuja cie takie ezoteryczne rzeczy,to karty tarota na pewno ci sie przydadza:_okok: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 a co mi się przyda czarna? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czarna131415 Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 Karty tarota Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 a ja myślałem że chcesz mi dać buziaka :-/ wiesz trzeba umieć interpretować,poza tym nie chce sie w to wciągać,ponieważ one nie mówią prawdy,a będę myślał o tym co mi przepowiedziały i zepsuje sobie nie jeden dzien tylko Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czarna131415 Posted July 26, 2009 Share Posted July 26, 2009 Hmm..:)Owszem,wiem,ze do kart nie mozna kogos namawiac,jesli on sam nie jest zainteresowany.To byla tylko propozycja,zeby przekonac,ze karty wcale nie sa takie glupie. A co do niekompetentnych wrózek.Kurde duzo o tym ostatnio slysze,ale sama sie osobiscie z taka nie spotkalam=) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 wiecie,no nie sądzę aby karta mogła mi zrobić krzywdę,no chyba że w taki sposób,iż powiedziała by mi nie prawdę co by mogło mnie doprowadzić na przykład do złych myśli:-/z tym że ja złe myśli mam na codzien,więc nawet gdyby mi mówiły o samych złych wiadomościach,to nic mnie nie zaboli ja mam tylko same złe wiadomości non stop Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 co masz na myśli?jak to rozumieć potrząsneło?odpisz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 wiesz co? wiesz dlaczego karty Cię nie lubią?bo zapewne nie wierzysz im bezgranicznie jak Bogu,polubią Cię jak będziesz wierzyć im w fałsz jak i prawdę przeplatającą się w nich,wtedy Cię polubią że nie wyjdziesz z domu dopóki nie ułożysz ich Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 tak patrzę jak piszę teraz z wami,i powiem tak-nie umiem się z kobietami porozumieć wogóle! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 no i masz spisek feministyczny na mnie się zawiązał,ale to i dobrze przynajmniej mam swoje zdanie za to jedno siebie cenię,a nie jak większosć facetów prztaknęła by wam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 siłe argumentów dobre sobie hahahahhahaa chyba siłę dwojakiego kretynizmu bo jest was dwie,wez frajerom możesz sobie takie teksty pisać ale nie mi :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 a co wy macie do powiedzenia?przytoczę,empatia,mizogynizm,zakompleksienie,nie dowartościowanie,to są raczej takie powtarzające się brednie,które mają pozornie was wywyższyć intelektualnie w was samych,lub stworzyć otoczkę wyrozumiałości,i dojrzałości emocjonalnej :-)nie ze mną wam to wyjdzie :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 a Ty Vivien widzę ze uważasz że kobiety są ofiarami w dodatku niewinnymi męskich żądz,no gratuluje podsejścia feministycznego :-) tak wy jesteście nie omylne,to wina facetów na siłe was wszystkie biorą :-0jeżeli taka mądra jesteś, i Tobie podobne i macie rozum i uwazacie się za inteligentne,to jak to się stało że tak prostym facetom dałyście się nabrać?wez mnie nie osłabiaj Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 dobra Vivien słuchaj kończymy dyskusję bo Ci zaraz parę przykrych słów powiem ,i tak rozpoczniesz swój dzień :-/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 uwierz mi że jestem w stanie napisać :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 uwierz mi że jestem w stanie napisać :-) Ale agresji w tobie drzemie ,nie daj się agresji ,ochłoń.1,2,3,4,5,6. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czarna131415 Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 Haha dobrzy jesteście..Oki zgodzę się z tym,ze karty nie sa dla wszystkich i jesli Wladcy Karmy nie chca dac ci takich czy takich informacji,to sie ich nie dowiesz.Ale no bez przesady,ze karty tobą zawładną,albo,ze nagle ci sie w zyciu przestanie ukladac!! U mnie dzieje się w życiu sporo złego, kiedy stykam się z tarotem. Dlatego nie namawiam nikogo do zaopatrzenia się w karty. wiecie,no nie sądzę aby karta mogła mi zrobić krzywdę,no chyba że w taki sposób,iż powiedziała by mi nie prawdę co by mogło mnie doprowadzić na przykład do złych myśli:-/z tym że ja złe myśli mam na codzien,więc nawet gdyby mi mówiły o samych złych wiadomościach,to nic mnie nie zaboli ja mam tylko same złe wiadomości non stop I tu sie z toba zgadzam! to, ze za kartami ida moce, ktore moga zrobic Ci krzywde, widzialam opetanych, ktorzy bali sie w nocy zgasic sie swiatlo i przeklinali dzien, w ktorym zaczeli zabawe z kartami 9 nie tylko tarotem!! ) Hahahaha,no naprawde mnie ubawilas=) Przestancie go tak straszyc,jak nie ma ochoty na karty to se ich nie kupi,normalka,ale nie wciskajcie mu,ze karty zrobia mu krzywde!:chytry_na: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szlogi Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 Nic mi karty nie zrobią,jak w nie się nie wierzy bezgranicznie,co oczywiście ja tego nie robie ponieważ nie jestem idiotą,co więcej powróżono mi tutaj i nie zgadzało się w połowie na dzień dobry :-)także jak mam w to wierzyć?każdy powie bo zle zostały zinterpretowane,być może i tak ,ale pokarzcie mi osobę która dobrze interpetuje?tu nie powiecie że zle ktos interpretuje bo zaraz by się to skończyło awanturą :-/ w której zapewne ja też bym uczestniczył z przyjemnoscią oczywiście :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted July 28, 2009 Share Posted July 28, 2009 Tak jest zgadzam się ,to są silnie działające symbole i zmieniają człowieka emocjonalnie,mentalnie . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted July 28, 2009 Share Posted July 28, 2009 Tak zgodzę się z tym symboli jest wiele ,mogą oddziaływać na nas świadomie lub podświadomie . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czarna131415 Posted July 28, 2009 Share Posted July 28, 2009 Wiecie co mozliwe,ze tak jest,ja po prostu nigdy sie z tym nie spotkalam.W takim razie mam pytanie.Skoro karty dzialaja na nas w ten sposób,równie dobrze moga to byc runy? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted July 28, 2009 Share Posted July 28, 2009 Wszystko możliwe Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fakir Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Ekhem... Pierwiej chciałem się przywitać, gdyż zarejestrowałem się wczoraj. Tak więc witam! Zauważyłem, iż na forum jest w zasadzie wszystko, oprócz... Pogaństwa! Pogaństwo było przecież pierwszą religią na świecie! Na początku wiara w siły natury, później znalazła sobie uosobienie w bogach - Govannonie, Danu... Myślę, że i ja, i wielu ludzi również chciałoby się dowiedzieć więcej o najstarszej religii świata. Jeżeli ktoś wie coś o pogaństwie, bądź sam jest poganinem, niech pisze w tym temacie! Wszechmogący Bóg stworzył uniwersum duchowo-informacyjne. Instrukcje życia w uniwersum zamieścił w Piśmie Świętym. Izrael za pogańskie zwyczaje szedł do niewoli lub ginął,bo pogańskie zwyczaje to pewna i okrutna śmierć .Każda religia jest filozofią duchowo i intelektualnie ułomnych ludzi. Biblia źródłem wiedzy, wiary i świadomości, ze Jezus Zbawiciel najdoskonalszy wzór do naśladowania, zmierzający do zbawienia . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Iwanov Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Ja zaś widzę tu nietolerancje i fanatyzm religijny z domieszką fundamentalizmu,zwracam uwagę modom,bo to kłóci się z regulaminem nieco Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fakir Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Ja zaś widzę tu nietolerancje i fanatyzm religijny z domieszką fundamentalizmu,zwracam uwagę modom,bo to kłóci się z regulaminem nieco Każda religia jest filozofią duchowo i intelektualnie ułomnych ludzi. Biblia źródłem wiedzy, wiary i świadomości . Zbieżna z fizyką teoretyczna, która wskazuje na twórczy umysł Boga.Przyczynę istnienia świata materialnego, umownie zwanego. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tanino Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Ja wróce do tarota. Ja mam tak jak zbytnio jestem na elektryzowany czyli doładowany energią. Wróżenie komuś pomaga mi i rozładowuje moją energie dziwne troche. No a co do run przyprawiają mnie o ból głowy. I mam wiele przemyśleń co do run i tarota i myślę że każdy powinien dobrać sobie to co uważa dla niego za nie szkodliwe każdy z nas czuje coś mu mówi co dla niego dobre jest. I nie chce tu nikogo namawiać żeby z tego czy z tego wróżył. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Nordis Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Każda religia jest filozofią duchowo i intelektualnie ułomnych ludzi. Biblia źródłem wiedzy, wiary i świadomości . Zbieżna z fizyką teoretyczna, która wskazuje na twórczy umysł Boga.Przyczynę istnienia świata materialnego, umownie zwanego. Człowieku do szału mnie doprowadzasz Nie wiem ile masz lat i w ogóle, ale czy rozumiesz co piszesz? Nie sztuką jest kopiować z internetu wypowiedzi innych bądź fragmenty książek i wklejać je tutaj na forum. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Iwanov Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Klecha/Nawiedzony/Krzyżowiec/Gówniarz.Będzie spamował,będzie ban,nie marnuj nerwów:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czarna131415 Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 fakir ja cie w pelni ppieram i nie rozumiem Nordis o co tu sie czepiasz?? Przeciez tak faktycznie jest.Biblia powstala tylko po to,aby ludzi prowadzic,bo ci ulomni po prostu tego potrzebuja,potrzebuja w cos wierzyc.Religia to nic innego jak filozofia i kazdy rozumie to na swój sposób..Byc moze on to wlasnie tak rozumie?Po co nerwy? Fakir,po co sie powtarzasz??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Iwanov Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Popierasz,boś współwyznawca.To duża różnica. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czarna131415 Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Chy..Czyli nie rozumiem?Tobie nie podoba sie jego sposób mówienia,czy same przekonania,w które wierzy? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Iwanov Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Nachalny sposób wciskania swoich poglądów w sumie na forum ezoterycznym,Chodzi mi o całokształt postów.Co jak co chrześcijaństwo nie musi być tą jedyną drogą religią właściwą Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Nordis Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 fakir ja cie w pelni ppieram i nie rozumiem Nordis o co tu sie czepiasz??Przeciez tak faktycznie jest.Biblia powstala tylko po to,aby ludzi prowadzic,bo ci ulomni po prostu tego potrzebuja,potrzebuja w cos wierzyc.Religia to nic innego jak filozofia i kazdy rozumie to na swój sposób..Byc moze on to wlasnie tak rozumie?Po co nerwy? Dobra spoko Ja również go popieram, ale nie rozumiem dlaczego kopiuje wiadomości z innych for internetowych No chyba, że na tych wszystkich forach to on to pisał, wtedy zwracam honor do kieszeni Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czarna131415 Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Co racja to racja,nic na sile..Ale ja nie zauwarzylam w jego postach,aby wam cos narzucal..Po prostu wyraza swoja opinie.. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Iwanov Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 W sposób nachalny nielogiczny,można to podciągnąć pod spam.Jak to woli. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sephira Posted January 25, 2010 Share Posted January 25, 2010 Nawet nie pod spam: 3. Każdy użytkownik forum ma prawo do swoich przekonań, o ile nie zostaną naruszone zasady współżycia społecznego wyrażające się narzucaniem swojego zdania. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fakir Posted January 26, 2010 Share Posted January 26, 2010 Nachalny sposób wciskania swoich poglądów w sumie na forum ezoterycznym,Chodzi mi o całokształt postów.Co jak co chrześcijaństwo nie musi być tą jedyną drogą religią właściwą Katolicy nazwali się chrześcijanami, a są poganami, bo kontynują pogańskie zwyczaje, czyli wigilie o genealogii stypy pogańskiej, 25 grudnia dzień wszystkich pogańskich bożków,malowane jaja o genealogii celtycko-pogańskiej etc. Biblia źródłem wiedzy, wiary i świadomości zbieżna z fizyką teoretyczną, która wskazuje na twórczy umysł Boga. Przyczynę istnienia świata materialnego, umownie zwanego. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Nordis Posted January 26, 2010 Share Posted January 26, 2010 jak by był świadkiem jehowym, to by pisał w bardziej przystępny sposób. Wydaje mi się, że próbuje wcisnąć komuś swoje poglądy robiąc to w taki sposób, żeby brzmiało naukowo i mało osób to rozumiało. Tak się robi podczas wyborów. Ludzie nie rozumiejąc o czym mowa, głosują na tego który głośniejszy i którego więcej. Niestety 80% społeczeństwa to głąby polityczne (bez obrazy). Tak samo jest z chrześcijanami. Większość jest wierząca nie praktykująca - chodzą do kościoła w większe święta i uroczystości kościelne. Fakir ma trochę racji w swojej wypowiedzi. Chrześcijaństwo ma niektóre tradycje pogańskie takie jak wigilia, choinka czy inne pierdoły, ale nie zmienia to faktu, że chrześcijanie nie są poganami. I pytanie do Ciebie fakir - Czemu wyciągasz takie wnioski i na podstawie czego? Że tak powiem, żądam klarownej i jasnej odpowiedzi Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fakir Posted January 27, 2010 Share Posted January 27, 2010 I co z tego? Dostosowali swoją wiarę do dawnych wierzeń. Nie oni pierwsi i nie ostatni. Nie są poganami tylko chrzescijanami bo wierzą w Chrystusa. Poganami zaś nazwali tych co w Chrystusa nie wierzą. Więc nie są poganami tylko pzrejęli od pogan kilka świat i obrządków, co ułatwiło im wprowadzenie wiary na tych terenach. Pogańskie zwyczaje są obrzydliwością dla Wszechmogącego Boga. Izrael za pogańskie zwyczaje szedł do niewoli lub ginął.Teraz jesteś świadoma, że pogańskie zwyczaje to pewna i okrutna śmierć. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fakir Posted January 27, 2010 Share Posted January 27, 2010 A Tobie to Bóg powiedział? Bo mnie powiedział coś innego. Możesz napisać, co ci powiedział bóg tego świata, czyli szatan ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Nordis Posted January 27, 2010 Share Posted January 27, 2010 W ogóle pewnie znasz całą biblię na pamięć fakir. Tylko sęk w tym, że nie wystarczy znać biblii na pamięć. Nie wystarczy jej rozumieć. Żeby się przybliżyć do Boga trzeba żyć biblia. A analizując Twoje posty, to raczej daleko Ci do tego. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Iwanov Posted January 27, 2010 Share Posted January 27, 2010 Możesz napisać, co ci powiedział bóg tego świata, czyli szatan ? Sugerujesz iż jako wybraniec potrafisz odróżniać i wartościować i posiadasz kontakt z duchem świętym i Bogiem.Zabawne.Mi to wygląda na opętanie albo schizofrenie.Zmień ton wypowiedzi bo szybko się pożegnasz z forum. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tanino Posted January 27, 2010 Share Posted January 27, 2010 Ja myślę że co po nie którym nie chce wymieniać palcem to dopamina z mózgu robi wodę. Zachacza to o zbiorowy sen. Wyrafinowana to technika sztukowania słów. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fakir Posted January 27, 2010 Share Posted January 27, 2010 Szatan powiedział mi jeszcze co innego. Nie jest tajemnicą,że szatan od stworzenia świata mówi to samo" Na pewno nie umrzecie " ( Rdz3,4) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Iwanov Posted January 27, 2010 Share Posted January 27, 2010 Piszesz bzdury.Co jesli Tobie szatan szepce do uszka?:> Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Nordis Posted January 27, 2010 Share Posted January 27, 2010 Nie jest tajemnicą,że szatan od stworzenia świata mówi to samo" Na pewno nie umrzecie " ( Rdz3,4) O ile się nie mylę, to Bóg też tak mówi. Kto uwierzy w jego syna nie umrze, ale będzie miał życie wieczne. Tak? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted January 27, 2010 Share Posted January 27, 2010 Wiecie co pojęcia nie macie o opętaniu i schizofrenii,sam przeżyłem te stany to wiem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Asus Posted February 24, 2010 Share Posted February 24, 2010 To co mówi Bóg i jego adwersarz nie jest tematem. Moze wroćmy do pogaństwa. No to wróćmy Pogaństwo, jako pejoratywne określenie czczenia czegoś "nieboskiego" zaczyna powoli ustępowac rozumieniu słowa pogaństwo jako ogólnego zbioru religii europejskich przedchrześcijańskich, a szerzej wszytkich religii pozostających poza kręgiem trzech religii monoteistycznych (judaizmu, chrześcijaństwa, islamu). Osobną kwestią jest czy religie monoteistyczne takie jak zorastrianizm, bahaizm czy sikhizm to religie pogańskie czy nie, ale może to zostawmy sobie na inną duskusję Ale wróćmy na naszą europejską ziemię Dla mnie (neo)poganinem jest kazdy kto się określa takim mianem, to raz Dwa kazdy, kto uznaje istnienie pogańskich bogów (w takiej czy innej formie) - pracuje z nimi, czci ich, wzywa. Trzy - każdy kto odwołuje się w swojej praktyce duchowej i wizji sacrum do europejskich religii przedchrzescijańskich które nie zachowały ciągłości instytucjonalnej z powodu inwazji chrześcijaństwa. Moim zdaniem każdy, określający się jako poganin identyfikuje się w taki czy inny sposób z trzema następującymi zasadami ( tekst zaczerpniety ze strony Międzynarodowej Federacji Pogańskiej do kórej należę: Miedzynarodowa Federacja Poga?ska ): 1. Miłość i braterstwo z Naturą. Cześć dla siły życiowej i wiecznie odnawiających się cykli życia i śmierci. 2. Pozytywna moralność, w której jednostka jest odpowiedzialna za odkrywanie i rozwój swojej prawdziwej natury w harmonii ze światem zewnętrznym i społecznością. Zasada ta często jest wyrażana jako „Czyń swoją wolę, dopóki nikogo nie krzywdzisz” . 3. Uznanie boskości, która wykracza poza podział na płeć, honorujące zarówno żeński, jak i męski aspekt bóstwa. Fakir -> Do jakiej sekty chrześcijańskiej nalezysz? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Asus Posted February 24, 2010 Share Posted February 24, 2010 Seid no dobra, nie każdy, ale zdecydowana większość w ten czy inny sposób odnosi sie do tych założeń pozytywnie i uznaje je za swoje - oczywiście interpretując je po swojemu Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ulf Posted April 17, 2010 Share Posted April 17, 2010 Ano.Zwłaszcza : można interpretować na miliard sposobów. Poza tym ciekawe jak do zasady kojarzonej jednoznacznie z wicca odnosza się np. wyznawcy Asatru Wyznawcy Asatru maja swoje zasady...co nie znaczy ze kogos permanentnie krzywdza . Staraja sie kierowac w swoim codziennym zyciu tzw. 9 Cnotami Asatru. Nie sa to jakies "przykazania" w sensie chcrzescijanskim, lecz jedynie wskazowki do czego dazyc, aby zyc godnie i uczciwie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest anatemka Posted April 17, 2010 Share Posted April 17, 2010 (edited) Staraja sie kierowac w swoim codziennym zyciu tzw. 9 Cnotami Asatru. zapewne tymi : Siła jest lepsza od słabości. Odwaga jest lepsza od tchórzostwa. Radość jest lepsza od poczucia winy. Honor jest lepszy od niesławy. Wolność jest lepsza od niewoli. Pokrewieństwo jest lepsze od wyobcowania. Realizm jest lepszy od dogmatyzmu. Męstwo jest lepsze od braku ducha. Pochodzenie jest lepsze od uniwersalizmu. czy to: •Odwaga •Prawda •Honor •Wierność •Dyscyplina •Gościnność •Pracowitość •Samo-zaufanie [Pewność siebie] •Wytrwałość w zasadzie podobne, ale nie to samo... czyli ? Edited April 17, 2010 by anatemka Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ulf Posted April 17, 2010 Share Posted April 17, 2010 Droga Anatemko Te pierwsze ktore podalas strasznie mi trąca buńczucznym egalitaryzmem brunatnego koloru. Nie da sie ukryc ze i tacy ludzie sie w Polnocnej Sciezce zdarzaja - cale szczescie jako zdecydowana i izolowana mniejszosc. Ja, i jak sadze wiekszosc asatryjczykow podpisuje sie raczej pod tymi drugimi Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest anatemka Posted April 17, 2010 Share Posted April 17, 2010 Jak to dobrze czasami zapytać - dziękuje za odpowiedx Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Asus Posted April 21, 2010 Share Posted April 21, 2010 Wilku, czy ty to ty? Dobrze że asatryjczyk wypowiedziął się w tej kwestii A swoją drogą, moralność pogańska jest tak samo jak pogaństo jest naturlana, nie objawiona - czyli wynika z prostych, najbardziej naturlanych praw świata. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ulf Posted April 21, 2010 Share Posted April 21, 2010 Praca u podstaw, bracie Szamanie, praca u podstaw... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wojtekoxx Posted May 4, 2010 Share Posted May 4, 2010 Ja wybrałem pogaństwo. Zgadzało się od samego początku z wszystkim tym co mysle o świecie, a nawet z moim "typem" partnerki Stworzony dla pogaństwa Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tireno Posted October 13, 2010 Share Posted October 13, 2010 W pewien sposób jestem obecnie zbliżony do tej ideologii. Kiedy kumpel z szkolnej ławki, wiedzący to i owo o moich poglądach nazywa mnie żartobliwie heretykiem, albo poganinem, nie gniewam się. Tylko w kwestii moralności chyba się trochę nie zgadzam z pogaństwem. Kult - tak, czy owak da się pod pogaństwo podpiąć, bo nie jestem wyznawcą niczego innego, co byłoby duże i konkretne, a uznaję boskość i nie przypisuję jej jednej osobie, magię cenię, czasami używam. No chyba, że kiedyś stwierdzę, że jednak jestem sceptykiem i nic do mnie nie przemawia, ale nie sądzę. Tylko czekam do 18-tki. Wtedy będę mógł oficjalnie opuścić pomyłkę, którą zafundowali mi rodzice - KrK. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tanino Posted October 13, 2010 Share Posted October 13, 2010 Wojetkxx moge Ci powiedziec tylko tyle ze kiedys docenisz inne wieksze oswiecenia ja juz doceniam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ulf Posted November 15, 2010 Share Posted November 15, 2010 . Tylko w kwestii moralności chyba się trochę nie zgadzam z pogaństwem. KrK. A co masz do zarzucenia poganskiej moralnosci... i pytanie podstawowe - czy wogole istnieje cos takiego jak "ogolnopoganska moralnosc", bo odnosze wrazenie ze nieco tu generalizujesz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Buddha Posted November 15, 2010 Share Posted November 15, 2010 Skoro wszędzie mnie pełno to i tu się wypowiem mnie również nie podoba się neopogańska moralność - nie tylko dlatego że jestem sceptyczny wobec samego pomysłu "moralności/etyki" - to uważam że o ile próby rekonstruowania religii napotykają wiele trudności w praktyce - to rekonstrukcja moralność ludzi sprzed ponad tysiąca lat jest niemożliwa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Katalin Posted March 28, 2011 Share Posted March 28, 2011 Kurcze, nie rozumie jednego, dlaczego w większości przypadków katolicy starają się w jakiś sposób pokazać, że są lepsi od neopogan. Czy też na wszelkie możliwe sposoby ich nawrócić? Każdy ma prawo wierzyć w to co chce ( ale robić to w ten sposób aby nie krzywdzić innych) A co do doszukiwania się szatana w innych religiach, to wybaczcie ale dla mnie to jest chore. Odsyłam do literatury, encyklopedii ect... szatan jest to wymysł tylko i wyłącznie katolicki:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hrefna Posted September 23, 2011 Share Posted September 23, 2011 Nie da się jednak ukryć, że cała Dziewiątka bardzo pięknie wygląda, kiedy się o niej mówi - natomiast w życiu zbyt często okazuje się, że zarówno prawda, jak i honor, tudzież odwaga - zwłaszcza ta dotycząca powiedzenia w oczy komuś tego, co się o nim myśli (lub związana z posiadaniem własnego zdania, także na czyjś temat i bronieniem go, niezależnie od zdania otoczenia), podobnie zresztą jak wierność (również choćby własnemu zdaniu i własnej ocenie okoliczności, nie wspominając o innych jej przejawach), barrrrdzo często okazują się pustymi słowami... bądź okazują się tak relatywne, że dla każdego oznaczają coś innego i nic często poza nazwą nie mają wspólnego z tym, jak rozumie je ktoś obok - brak jakiegokolwiek wspólnego mianownika lub jest z gruntu relatywny i fałszywy. W każdym razie w praniu często wychodzi to niezwykle żałośnie. Czego przykładem choćby mój bliski przyjaciel, młodszy brat właściwie, poganin, któremu czasem noga się powija, czasem robi głupstwa, jednak całokształt, na który można spojrzeć dopiero z odpowiedniego dystansu, wskazuje, że jest człowiekiem silnym, godnym i szlachetnym; ale kłapanie dziobem pojedynczych osób (przez jakiś czas również i moje, przyznaję), pogan o Dziewiątce krzyczących bardzo głośno i mających spory wpływ na zdanie innych pogan, sprawiło, że został przez grono które z wzajemnością cenił i uważał za ludzi bliskich, wypluty i wyrzucony na śmietnik, w dodatku uprzednio w żywe oczy okłam(yw)any, i ma tego kłamstwa ewidentne dowody. Piękne słowa, piękne ideały... ale jak przychodzi do ich wprowadzania w życie - zostaje tylko goła d.pa andersenowego gołego króla. Zupełnie jak z chrześcijańskim Dekalogiem. Mimo że w odróżnieniu od niego Dziewiątka to tylko drogowskazy, nie nakazy absolutne, zbyt często jednak bywają traktowane relatywnie, z taryfą ulgową dla własnego postępowania, ale bardzo surowym odniesieniem do cudzego. A poganie, w odróżnieniu od chrześcijan, nie mają usprawiedliwienia w słabości grzechu pierworodnego - nie mają praktycznie żadnego usprawiedliwienia. W sumie ci, którzy najgłośniej o Cnotach krzyczą i najsurowiej przez ich pryzmat innych oceniają, powinni się przez ten sam pryzmat równie surowo przyjrzeć samym sobie... Trudne zadanie, łatwiej oceniać innych niż siebie Niestety, na liście nie ma szczerości czy uczciwości (choć moim zdaniem jedno i drugie jest składową i prawdy i honoru i wierności i odwagi) - i jest to może jednocześnie wyjaśnienie problemu - hipokryzja dzięki temu jak zwykle, jak wszędzie, jak w każdym ludzkim zbiorowisku, górą... Tak czy siak "spójrz na siebie zanim kogokolwiek ocenisz" powinno dotyczyć również pogan - a może ich bardziej niż kogokolwiek innego, bo dużo bardziej są na cenzurowanym. I - jako poganka, STARAJĄCA SIĘ w życiu kierować Dziewiątką - choć najbardziej mi chyba trudno z pewnością siebie i (czasem) wytrwałością, wszystkie powyższe wykonane przez siebie prztyczki i przytyki biorę równie silnie do siebie, jak kieruję ku komukolwiek innemu. Bo... każdy popełnia błędy, sztuka dostrzec własne, zanim się innego błądzącego skreśli - a może i wpływ własnych na jego błędy.... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted September 23, 2011 Share Posted September 23, 2011 (edited) Człowiek powinien być dobry dla bliźnich,szanować drugiego jak siebie samego ,takie było prawdziwe przesłanie wszystkich religii świata , i tak naczały religie - a poganin,neopoganin,teista,ateista,faryzeusz,teolog ,naturalista,katolik,chrześcijanin itp .to tylko pusta gra słów ,ponieważ ludzie podorabiali wraz z każdym pokoleniem swoją ideologię i światopogląd ,czyniąc w dzisiejszych czasach parodię religijności . Mówi Się "Bóg Jest Miłością " i to było ,jest i będzie główne przesłanie Religii Świata. Edited September 23, 2011 by Pit Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ulf Posted September 23, 2011 Share Posted September 23, 2011 Otoz drogi Picie, nawet nie wiesz jak bardzo sie mylisz...hihihi Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hrefna Posted September 23, 2011 Share Posted September 23, 2011 Picie, ja Cię bardo proszę, nie wcinaj się w tematy, o których nie masz bladego pojęcia... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pit Posted September 23, 2011 Share Posted September 23, 2011 (edited) Otóż powiem wam , kto jak kto ale ja mam największe pojęcie z tego forum drodzy moi jak było ,także jak była wojna w niebie ,a wrażliwy jestem jak ktoś wypisuje bajki i fantasmagorie niestworzone i zawsze będę się wcinał jak wyczuję zło i spisek jakiś ukryty,ten bunt aniołów co był w niebie to ja stanołem w obronie Boga ,a wy co macie jakieś domysły przekazywane z ust do ust bo ja mam doświadczenie z wielu wcieleń. Edited September 23, 2011 by Pit Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Seid Posted September 23, 2011 Share Posted September 23, 2011 Nie da się jednak ukryć, że cała Dziewiątka bardzo pięknie wygląda, kiedy się o niej mówi Taka jej rola Jeśli człowiek rozdziawia buzię i ciamka z zachwytu nad cudownością zasad zazwyczaj nie widzi tego jak to wygląda w praniu. Dotyczy to nie tylko Dziewiątki. W sumie ci, którzy najgłośniej o Cnotach krzyczą i najsurowiej przez ich pryzmat innych oceniają, powinni się przez ten sam pryzmat równie surowo przyjrzeć samym sobie... Trudne zadanie, łatwiej oceniać innych niż siebie Tak to jest - drzazgę w cudzym oku zauważa się od razu, belki w swoim już nie koniecznie. Co do relatywności - jeśli już ktoś chce stadnie i grupowo najlepiej poszukać grupy czy osób, które mają podobne podejście i różne etyczne wskazówki interpretują podobnie do nas. bo ja mam doświadczenie z wielu wcieleń. Piciu do opanowania kombinacji Ctrl+C i Ctrl+V nie trzeba wielu wcieleń - wystarczą absolutne podstawy obsługi komputera Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.