Jump to content

Rower, niesforny ośmiolatek, zęby, bilokacja mojej babci


Recommended Posts

Posted

Witam. Miałem przed chwilą sen, który bardzo mnie zaniepokoił.

 

Otóż śniło mi się, że znajduję się w pawilonie handlowym, który podobno stoi w moim miasteczku od bardzo dawna. Wszedłem na piętro pawilonu, gdzie kupiłem rower, po czym schodziłem po schodach trzymając kupiony rower w rękach.

 

Następnie znalazłem się na klatce w bloku mojego wujostwa, gdzie opierałem kupiony rower o poręcz. Po chwili na klatkę weszły młoda kobieta z dzieckiem, tak na oko mającym około ośmiu lat, ze swoimi rowerami. Najpierw kobieta oparła swój rower o poręcz, a następnie dzieciak oparł swój niewielki rower, pomiędzy rowerem moim a kobiety, po czym zaczął bić pięściami w mój rower. Odepchnąłem lekko dzieciaka od mojego roweru, a ten podszedł z powrotem i ponownie zaczął bić mój rower. Wtedy zagroziłem dzieciakowi, że jeśli nie przestanie to wniosę jego rower na dach budynku i zrzucę stamtąd. Reakcja dzieciaka była taka, że przestał bić mój rower, a zaczął bić rower kobiety. Wtedy kobieta skarciła go i dzieciak się uspokoił. I w tym momencie zobaczyłem, że kobieta siedzi na krzesełku, które nie wiadomo skąd się wzięło na klatce. Po chwili weszła moja babcia i siadła na krzesełku obok kobiety.

 

Po chwili zorientowałem się, że wyrósł mi nowy ząb w lewej, górnej części szczęki. Chyba był to kieł i wyrósł za "starym" zębem. Uznałem wtedy, że jeśli wyrósł mi nowy ząb, to "stary" wkrótce wypadnie i że w ogóle zaczną wypadać mi zęby i w ich miejsce wyrastać nowe. Następnie wstawiłem sobie sztucznego zęba, którego przymocowałem do lewego, dolnego kła.

 

Następnie wszedłem po schodach na górę do domu wujostwa, poprawiając przymocowanie sztucznego zęba. Gdy wszedłem do wspomnianego domu to zobaczyłem mojego ciotecznego brata, który przechodził wzdłuż przedpokoju i zaglądał do każdego pokoju. Następnie zajrzałem do kuchni i ze zdziwieniem zobaczyłem w niej moją babcię, którą zostawiłem na dole klatki schodowej. Następnie zajrzałem do pokoju wujostwa, gdzie ta sama babcia siedziała na kanapie. Zaskoczony bilokacją mojej babci, zajrzałem do wszystkich innych pomieszczeń w domu, by sprawdzić czy i w nich nie ma tej samej babci, ale nie było.

 

Następnie spojrzałem w lustro w przedpokoju, by obejrzeć moje zęby. Ogólnie zęby miałem żółte, ale nowo wyrośnięty ząb był połyskująco biały, co mnie ucieszyło i wywołało myśl, że w miejsce "starych" zębów wyrosną nowe, o wiele bielsze. Wstawiony sztuczny ząb również był bielszy od pozostałych zębów, ale nie aż tak biały jak ten nowo wyrośnięty.

 

W tym momencie się obudziłem i czułem straszny niepokój, który wynikał z tego, że zawsze gdy komuś w mojej rodzinie śniły się zęby to wkrótce potem umierał ktoś bliski.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...