stokrotka63 Napisano 18 Września 2013 Napisano 18 Września 2013 Witam i proszę o interpretację snu,dzisiaj miałam taki sen,w jednym łóżku leżałam ja i moja znajoma a środku mój partner,byłyśmy odwrócone tyłem do niego,patrzę a on odbywa z nią stosunek,coś krzyczałam i biłam go po twarzy aż policzki miał czerwone jak burak,coś tłumaczył ale nie chciałam go słuchać.Pozdrawiam i dziękuję. Cytuj
stokrotka63 Napisano 18 Września 2013 Autor Napisano 18 Września 2013 Przepraszam ale pierwszy raz korzystam i nie wiem jak mam to zrobić. Cytuj
OazaSpokoju Napisano 18 Września 2013 Napisano 18 Września 2013 Tu masz punkt z regulaminu "W tytule tematu należy zamieścić główne symbole ze snu oddzielone przecinkami (poprawnie: kot, papuga, rosół, ciuchcia)." - u ciebie może to być np "łóżko, seks, partner". Takie tytuły pozwalają waszym wątkom wyróżniać się. Wtedy macie większą szansę, że ktoś dojrzy ciekawy symbol w tytule i wpadnie zinterpretować. Zmienię ci tytuł, ale następnym razem, jak będziesz pisać post, daj już dobry. Cytuj
stokrotka63 Napisano 18 Września 2013 Autor Napisano 18 Września 2013 Dziękuję serdecznie za poprawienie i pozdrawiam. Cytuj
Gość Asmic Napisano 18 Września 2013 Napisano 18 Września 2013 Witam i proszę o interpretację snu,dzisiaj miałam taki sen,w jednym łóżku leżałam ja i moja znajoma a środku mój partner,byłyśmy odwrócone tyłem do niego,patrzę a on odbywa z nią stosunek,coś krzyczałam i biłam go po twarzy aż policzki miał czerwone jak burak,coś tłumaczył ale nie chciałam go słuchać.Pozdrawiam i dziękuję. W śnie od razu widać kobiete w twoim życiu, której najlepiej pozbyłabyś się z niego. To on spi po srodku i leżycie do niego tyłem, więc pewnie jest to znajoma z jego kręgu przyjaciół. Stosunek między nimi świadczyć może o twojej zazdrości i pewnych podejrzeniach. Facet na szczęście wychodzi w tym śnie jako niewinny, próbujący coś naprawić, ale jak to bywa u kobiet zazdrosnych nie posłuchają nawet jeśli miałaby być to prawda. tak też jest i u Ciebie. Moja rada to więcej zaufania do niego bo z tego co zaobserwowałem to wiekszość zwiazkow rozpada sie wlasnie przez przesadną zazdrość i życiu na domysłach. Cytuj
stokrotka63 Napisano 18 Września 2013 Autor Napisano 18 Września 2013 Dziękuję serdecznie za interpretację i pozdrawiam.Zrozumiałam. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.