mayllah Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 ostatnio w kazdym rozkladzie dotyczacym mojego zycia uczuciowego, wychodzi mi siodemka kielichow, zastanawiam sie co mam przez to rozumiec, dodam, ze nie jestem w najlepszym okresie, pare spraw sie pokomplikowalo. Staram sie zapomniec o kims, kto jest mi niepisany, chyba, odkochac .. i ciagla ta karta, mowiaca o milosci takiej z filmow, malo realnej. Czy to moze byc znak bym nie idealizowala tej osoby, bym spojrzala realnie, ze ona jest nie warta, tego wszystkiego co czulam ...Nie wiem, czy jest to jakies przeslanie dla mnie? Prosze co myslicie ? Quote
Sierva Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 (edited) Ta karta kojarzy mi się z zakochaniem bez wzajemności i bujaniem w obłokach, trochę takim myleniu marzeń w rzeczywistością. Ta karta pokazywała mi się często, gdy byłam zakochana bez wzajemności, jednak miałam nadzieję, że coś z tego będzie. Na moje oko pokazuje nasze marzenia. Nie lubię tej karty w pytaniach o miłość. Edited September 20, 2013 by Sierva Quote
panna.marta Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 Mozliwe, ze chcesz wrocic do tej osoby (podswiadomie),tworzysz nie realne plany i robi sie bledne kolo. Quote
x-latek Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 Może nie masz określonego jeszcze w swym sercu/swej głowie tego tzw. ideału mężczyzny. Także w sumie jeszcze nie wiesz czego/kogo tak naprawdę chcesz. Faktycznie te 7 Pucharów to mało co ma z realnym światem. Może też przedstawiać w związku z tym Twe błędne wyobrażenia w tej uczuciowej sferze (lub konkretnie do kogoś). Dużo górnolotnych myśli, w sumie fantazji, a mało realnego spojrzenia na te sprawy. Quote
Tarocistka_doradca Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 (edited) ostatnio w kazdym rozkladzie dotyczacym mojego zycia uczuciowego, wychodzi mi siodemka kielichow,zastanawiam sie co mam przez to rozumiec, dodam, ze nie jestem w najlepszym okresie, pare spraw sie pokomplikowalo. Staram sie zapomniec o kims, kto jest mi niepisany, chyba, odkochac .. i ciagla ta karta, mowiaca o milosci takiej z filmow, malo realnej. Czy to moze byc znak bym nie idealizowala tej osoby, bym spojrzala realnie, ze ona jest nie warta, tego wszystkiego co czulam ...Nie wiem, czy jest to jakies przeslanie dla mnie? Prosze co myslicie ? 7 kielichow to karta samooszukiwania sie, takze o nierealnych wyobrazeniach o jakims zwiazku, takze nierealnych oczekiwaniach. Marzeniach, ze np: z tym facetem zalozymy rodzine, badz nagle sie zjawi i powie, ze kocha. Lecz rzeczywistosc moze byc zupelnie inna, wrecz surowa. To tez karta bujania w oblokach, spojrza na karte Rider Waite, czlowiekpatrzy w niebo i wyobraza sobie rzeczy nierealne, np: zamek ze zlota, itd. To tez czesto karta, mowiaca o tym, ze facet o ktorym myslimy, badz go kochamy, on nie chce badz nie moze dac nam tego samego. To jest zwykle w sferze naszych marzen, ktore sa tak dalekieod rzeczywistosci. Pozdrawiam, Barbara. Edited October 1, 2013 by Inez2503 Quote
mayllah Posted September 22, 2013 Author Posted September 22, 2013 dziekuje za wasze spojrzenie,tak jest probuje wyrzucic kogos z serca, teraz po czasie widze, ze uwazalam go za kogos wyjatkowego,a nie byl tego wart, idealizowalam,snulam plany w glowie, teraz juz wiem, jaki jest na prawde. Czy jako rade z jednej karty, moge sobie interpretowac, jako przestan bujac w oblokach, spojrz relanie na to co cie otacza. Quote
Guest e Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 ostatnio w kazdym rozkladzie dotyczacym mojego zycia uczuciowego, wychodzi mi siodemka kielichow,zastanawiam sie co mam przez to rozumiec, dodam, ze nie jestem w najlepszym okresie, pare spraw sie pokomplikowalo. Staram sie zapomniec o kims, kto jest mi niepisany, chyba, odkochac .. i ciagla ta karta, mowiaca o milosci takiej z filmow, malo realnej. Czy to moze byc znak bym nie idealizowala tej osoby, bym spojrzala realnie, ze ona jest nie warta, tego wszystkiego co czulam ...Nie wiem, czy jest to jakies przeslanie dla mnie? Prosze co myslicie ? Po przeczytaniu Twojego posta jakoś tak poczułam, że ta karta może podpowiadać Ci, ze za dużo spędzasz czasu w chmurach, zbyt dużo sobie wyobrażasz, marzysz o rzeczach pięknych ale nie zawsze realnych. bardzo możliwe, że masz za wygórowane wymagania wobec siebie i drugiej osoby. Co nie jest złe bo warto wymagać od siebie ale rozsądnie aby nie bujać w obłokach i czasami nie przegapić czegoś fajnego i ważnego co na pierwszy rzut oka wydaje się nam nieciekawe. Jednak jakoś tak wewnętrznie czuję, że ta karta jest radą dla Ciebie abyś zeszła czasem na ziemię, nie oszukiwała się mrzonkami ale spojrzała realnie na życie a z drugiej strony abyś nie zatraciła w sobie tej pięknej cechy marzycielstwa - ale nie można żyć tylko marzeniami trzeba coś robić aby się spełniły. Kobietko, głowa do góry i rozglądaj się dobrze bo wokół mnóstwo mężczyzn interesujących w ogóle nie przypominających książąt a po bliższym spotkaniu okazują się na prawdę wartościowymi ludźmi. Bo człowiek o którym starasz się zapomnieć - tak zagościł w Twojej głowie, że Ty jesteś tym przesiąknięta i nie zauważasz innych. Jaka jest ta osoba? Nie wiem - 7 Pucharów to za mało aby odpowiedzieć czy odkochać się czy walczyć... Trzebaby partnerski postawić... Quote
mayllah Posted September 24, 2013 Author Posted September 24, 2013 Dziekuje za cieple slowa i pomoc Quote
SacralNirvana Posted September 25, 2013 Posted September 25, 2013 7 Kielichow to oderwanie od ziemi. Bujasz w oblokach, budujesz zamki w powietrzu, na chmurach. Moze to tez pokazywac, ze uciekasz od jakis problemow... w iluzje wlasnie. Mozliwe, ze zajmujesz swoj umysl np. miloscia, ktora jest dosc nierealna, bo boisz sie wziac zycie w rece i konkretnie zadzialac. Czasem wlasnie tak ukazuje swoja moc 7 Kielichow... To sa takze depresje i ucieczka w rozne radosci zycia... nawet alkohol, ale i takie przesadne zabawy, radosci, ktore odrywaja nasz umysl od codziennosci i pielegnuja iluzje, zycie nierealne. Z podsumow masz XVII Gwiazde (ktora daje takze VIII Sprawiedliwosc), jak i VII Rydwan. Cokolwiek dzieje sie teraz w Twoim zyciu, postaraj sie przyjrzec temu z dystansem, ale i odpowiednio realnym nastawieniem. Badz uczciwa, takze wobec siebie. I nie rob nic, co powoduje, ze miotasz sie, czujesz lek, niepewnosc. Najpierw powinnas sie mocno osadzic sama w sobie. Poszukac gruntu pod nogami. To wazne. Quote
mayllah Posted September 25, 2013 Author Posted September 25, 2013 SacralNirvano jest doslownie tak jak piszesz ... niestety ... szukam sensu, celu tych wydarzen ktore mialy miejsce w moim zyciu. Wszystko bylo w jakis sposob poukladane, choc tak naprawde nie bylam szczesliwa, ale nie chcialam nic zmieniac, ze strachu ze sobie nie poradze ... Teraz nie wiem co robic, wiem ze pstepuje tak by zadowolic innych, meza, rodzine, ale w sercu nosze smutek i zal do siebie. Ale brak mi sil by stawic temu czola i odjesc, bo tak naprawde nie mam dokad. I zastanawiam sie, moze tak jest w zyciu, ze szczescie, milosc to tylko chwile, puste slowa ... Nie wiem, w kazdym razie dziekuje za pomoc, moze zrobie sobie rozklad jak mam odnlezc w sobie szczescie, prawde ? Quote
SacralNirvana Posted September 25, 2013 Posted September 25, 2013 Oczywiscie mozesz zrobic taki rozklad. Dodatkowy wglad moze da w Ciebie, Twoja sytuacje. Od siebie, tak pozakarciano, ale nie tylko, dodam, ze "punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia". Czyli duzo zalezy od osoby, ktora te sytuacje widzi. Np. jak pisalam wyzej, 7 Kielichow ma w sobie potencjal Gwiazdy a ta wlasnie zacheca do zmiany punktu widzenia. Popatrzec na sprawe z dystansem, przyjrzec sie swojemu zyciu realnie. A widzisz, ten Rydwan... on kaze odrzucic wszystko, na co nie jestes 100% zdecydowana. Wiec np. takze dzialania, do ktorych nie jestes przekonana 100%. W tym rowniez te dla dobra innych. Rydwan tez mowi wlasnie o tym, aby zadbac o swoja strone emocjonalna. Czyli niejako wzmocnic siebie od wewnatrz. Zadbac o swoj umysl, swoje emocje. Gwiazda wskazuje tez na to, ze wszystko wymaga czasu. To wszystko w zasadzie ma odbicie w tych 7 Kielichach. Daj sobie czas, skup sie bardziej na sobie, tym, czego chcesz, co Ci sluzy i odrzucaj wszystko, co Ci na dany moment nie sprzyja. Wiecej zdecydowania... A rozklad sam w sobie na kwestie tego, co konkretnie moglabys zrobic w ramach poczucia sie szczesliwa... bylby bardzo na miejscu. Taki drogowskaz nie jest zly. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.