Farfalla209 Napisano 29 Września 2013 Napisano 29 Września 2013 Witajcie, mój chłopak wczoraj pojechał na akcję prozwierzęcą zrobić zdjęcia i nakręcić materiały na fermie świń w ramach stowarzyszenia w którym się udziela. Wyruszył wieczorem i miał wrócić rano. Póki co nie wrócił i nie ma z nim kontaktu. Czy wszystko poszło dobrze? Diabeł XV . 9 Pucharów (O) . Koło Fortuny X (O) -> Głupiec 0 Chyba nie poszło. Spotkały ich jakieś przeciwności dosyć poważne, być może w ogóle nie udało im się wejść na teren fermy. Ale teraz to chyba po prostu się buja z ekipą wegańską gdzieś i pewnie wróci za parę godzin. Cytuj
Gość Euterpe Napisano 29 Września 2013 Napisano 29 Września 2013 Też myślę, że nie wszystko poszło tak jak by tego chcieli, ale może nie za bardzo się tym przejmuje (głupiec na mojej karcie to człowiek młody, zadowolony, kojarzy mi się z początkowym stanem zakochania, kiedy się patrzy przez różowe okulary). Cytuj
x-latek Napisano 29 Września 2013 Napisano 29 Września 2013 Jak to nie ma kontaktu? Telefonu nie ma z sobą? Zabarłożył gdzieś może. Jak to na fermie, może była okazja i nabuzował się tam z tubylcami hehehe. Cytuj
joana_o Napisano 29 Września 2013 Napisano 29 Września 2013 Najwyraźniej nie wszystko poszło ok. W tych kartach widzę komplikacje i opóźnienia. Zupełnie niespodziewanie wystąpiły przeszkody w realizacji celu. Coś lub ktoś pokrzyżował plany tak, że dalej są w punkcie wyjścia. Cytuj
Trida Napisano 29 Września 2013 Napisano 29 Września 2013 Wydaje mi sie, ze ktoś nawalił z ekipy nie załatwiając przepustki czy czegoś takiego, będą źli o stratę pieniedzy i czasu, bo będą musieli jechać tam znów za jakiś czas niestety Cytuj
Farfalla209 Napisano 29 Września 2013 Autor Napisano 29 Września 2013 Nie obierał telefonu . WERYFIKACJA Akcja się nie udała, zostały zamontowane tam okna, więc nie dało się wejść niezauważonym. Jedyne wejście było dobrze oświetlone przy budynkach personelu, więc było nie możliwe dostanie się tam i nagranie jakie warunki panują w środku. Strata pieniędzy i czasu . A mój miły tak późno wrócił i się nie odzywał, bo socjalizował się z ekipą i to mniej więcej zobaczyłam w tym głupcu, pisząc, że się buja z ekipą wegańską . Wszyscy mieli rację przy interpretacji. Dzięki Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.