transpolmar Napisano 26 Października 2013 Napisano 26 Października 2013 Witam, wyobraźcie sobie trailer filmu albo film w skrócie tak właśnie wyglądał mój sen. Śniła mi się kobieta zamożna, czarne włosy ładna - zakochała się mężczyźnie, jakimś rewolucjoniście. Dalej widzę że skazują go na karę śmierci - on stoi w miejscu kary - ona biegnie do niego przebijając się przez tłum, ubrana już żałobnie na czarno. I to moment chyba w którym ktoś go mógł uratować, jak w opowieściach to mogła być białogłowa - jakaś kobieta z blond włosami - ale podbiega ta jego czarnowłosa narzeczona staje do niego tyłem on był wyższy odchyla jej głowę do tyłu i całuje ją w czoło. Ktoś krzyczy "Idiota". No tak wkońcu jakaś białowłosa mogła go ocalić. Zostaje stracony, niesłusznie. Widać było kata. Potem po jakimś czasie do kobiety przychodzi jakiś gość i mówi, że chce walczyć o pośmiertne uniewinienie go - ona bierze jakiś skrawek papieru i to ma być pierwszy dowód w sprawie. Ona dalej w żałobie chce walczyć o sprawiedliwość. ogólnie we śnie pojawił się później u mnie cmentarz, pięknie ogrodzony ale w środku już nie za specjalnie - na jakiejś granicy z Niemcami, ale siedziałem tam koło grobu i było mi bardzo niewygodnie Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.