Geranium Napisano 20 Listopada 2013 Napisano 20 Listopada 2013 Mój ulubiony rozkład, tym razem dla mnie Na moją dawną miłość. Nie wiem, skąd, serio, nawet o tym nie myślałam, ale nagle coś mi szepnęło, połóż na niego karty, coś jest na rzeczy. Stwierdziłam, że to dobry moment na rozkład, bo jestem w takiej fajnej stabilizacji i nie boję się tego, co będzie. 1. Obecna sytuacja - 10 mieczy - dopiero co odzyskaliśmy kontakt, obecnie nasz związek jest niemożliwy. 2. Jak ja podchodzę do sytuacji - kapłanka - jestem otwarta na to, co niesie los, nie mam żadnych desperackich potrzeb 3. Co powinnam zrobić, by mieć szansę na powrót - rycerz kielichów - i tu zdziwienie, bo ten rycek kojarzy mi się z nowym związkiem bardziej i pojawił się ostatnio pewien mężczyzna, który myśli o mnie poważnie, ale z kolei ja go nie chcę, nie zaiskrzyło zwyczajnie i nie czuję tego czegoś, więc może ten rycek mówi o tym, abym nie zapominała o sobie i w miarę ocieplania kontaktu, nadal utrzymywała wypracowaną harmonię 4. Co on myśli o sytuacji - król buław - myślę, że także jest otwarty na taką możliwość, a nawet ryzykuję stwierdzenie, że zrobił się bardziej odpowiedzialny i ten czas rzeczywiście go czegoś nauczył 5. Co w związku z tym zamierza - rydwan - jak dobierałam karty to mówiliście w większości, że lepiej jedno pytanie, jedna karta i chyba doszłam do wniosku podobnego, tylko rydwan bywa kłopotliwą kartą, ale nie dociągam, bo w odniesieniu do pozostałych, wydaje mi się, że jednak zamierza ruszyć, ale w moim kierunku, bo właściwie to teraz jesteśmy oddaleni. 6. Źródło problemu - 5 buław - mam wrażenie, że konkurowaliśmy ze sobą zamiast się słuchać wzajemnie, tu chyba idealnie się karta sprawdziła. Było wiele przepychanek słownych i dosłownie pokazywania sobie, kto jest na wygranej pozycji a kto na straconej 7. Czy powrót ma sens - słońce - teraz już tak 8. Czy do tego dojdzie - 6 buław - myślę, że tak i połączyło mi się w taką fajną kontynuację źródła problemu - 5 buław i dalej 6 buław, czyli wyjście z tej rywalizacji i ogólnie zwycięstwo. Cytuj
Gość SooYoung Napisano 22 Listopada 2013 Napisano 22 Listopada 2013 (edytowane) Obecnie nic nie ma - 10 mieczy a jak do czegoś dojdzie to macie szansę na seks ale nie będzie z tego stałego związku. Jedynie spotkania od czasu do czasu związane właśnie z seksem. On widzi siebie w roli zdobywcy - król buław i osoby która będzie decydowała o dalszym rozwoju waszej znajomości. Ty jesteś schowana w Jego cieniu - Kapłanka - właściwie nie będziesz miała nic do powiedzenia, bo ulegniesz emocjom a bardziej żądzy, Istnieje ryzyko (zależy czego oczekujesz od związku), że nawiążecie luźną relację, bardziej romans i przestaniesz realnie oceniać sytuację. 2. Jak ja podchodzę do sytuacji - kapłanka - jestem otwarta na to, co niesie los, nie mam żadnych desperackich potrzebNic z tych rzeczy. Kapłanka to kobieta zamknięta na świat, jak mniszka w klasztorze. Otwarta na los jest Cesarzowa. I Kapłanka ma potrzeby - właśnie seksualne tylko się do nich nie przyznaje. Jest tak spragniona uczuć, ciepła i zainteresowania że istnieje ryzyko wejścia w relacje w której weźmie żądzę za prawdziwą miłość. Możesz też mieć skłonność do idealizowania partnera lub wchodzenia w toksyczne związki. Rydwan to właśnie taki szarpany związek - od czasu do czasu bez zobowiązań i to tak jak zadecyduje prowadzący, a w tym przypadku decydować będzie Twój eks ( król buław) i to on postawi na swoim - 6 buław. Edytowane 22 Listopada 2013 przez SooYoung Cytuj
gucio19 Napisano 22 Listopada 2013 Napisano 22 Listopada 2013 (edytowane) jestem poczatkujaca w interpretacjach ale mogę cos sprobowac ; Mój ulubiony rozkład, tym razem dla mnie Na moją dawną miłość. Nie wiem, skąd, serio, nawet o tym nie myślałam, ale nagle coś mi szepnęło, połóż na niego karty, coś jest na rzeczy. Stwierdziłam, że to dobry moment na rozkład, bo jestem w takiej fajnej stabilizacji i nie boję się tego, co będzie. 1. Obecna sytuacja - 10 mieczy - dopiero co odzyskaliśmy kontakt, obecnie nasz związek jest niemożliwy. ] ->mysle, ze mimo kontaktu jesteście zamknieci na siebie[/b] [/b] 2. Jak ja podchodzę do sytuacji - kapłanka - jestem otwarta na to, co niesie los, nie mam żadnych desperackich potrzeb -> masz jakieś tajemnice przed nim, jesteś skryta w tej znajomosci[/b] 3. Co powinnam zrobić, by mieć szansę na powrót - rycerz kielichów - i tu zdziwienie, bo ten rycek kojarzy mi się z nowym związkiem bardziej i pojawił się ostatnio pewien mężczyzna, który myśli o mnie poważnie, ale z kolei ja go nie chcę, nie zaiskrzyło zwyczajnie i nie czuję tego czegoś, więc może ten rycek mówi o tym, abym nie zapominała o sobie i w miarę ocieplania kontaktu, nadal utrzymywała wypracowaną harmonię->wykorzystać swoja intuicję,moze otworzyć sie 4. Co on myśli o sytuacji - król buław - myślę, że także jest otwarty na taką możliwość, a nawet ryzykuję stwierdzenie, że zrobił się bardziej odpowiedzialny i ten czas rzeczywiście go czegoś nauczył [b] -> jak dla mnie król buław to ktoś kto pojawia się na chwilę, jest nastawiony na romans [/b] 5. Co w związku z tym zamierza - rydwan - jak dobierałam karty to mówiliście w większości, że lepiej jedno pytanie, jedna karta i chyba doszłam do wniosku podobnego, tylko rydwan bywa kłopotliwą kartą, ale nie dociągam, bo w odniesieniu do pozostałych, wydaje mi się, że jednak zamierza ruszyć, ale w moim kierunku, bo właściwie to teraz jesteśmy oddaleni. ->mysle ze chce cos zmienić, popchnąć ta znajomość do przodu 6. Źródło problemu - 5 buław - mam wrażenie, że konkurowaliśmy ze sobą zamiast się słuchać wzajemnie, tu chyba idealnie się karta sprawdziła. Było wiele przepychanek słownych i dosłownie pokazywania sobie, kto jest na wygranej pozycji a kto na straconej -> kłótnie, jedno chce zdominować drugiego 7. Czy powrót ma sens - słońce - teraz już tak -> Słońce może też oslepic 8. Czy do tego dojdzie - 6 buław - myślę, że tak i połączyło mi się w taką fajną kontynuację źródła problemu - 5 buław i dalej 6 buław, czyli wyjście z tej rywalizacji i ogólnie zwycięstwo. [b] -> raczej tak, ale czy jest sens? [/b] Edytowane 22 Listopada 2013 przez gucio19 Cytuj
Geranium Napisano 22 Listopada 2013 Autor Napisano 22 Listopada 2013 (edytowane) Arachnea - nie jestem zamknięta na świat, przeciwnie I właśnie nie mam takich potrzeb, jak opisałaś, to co piszesz, to dawna ja, po której nie ma śladu, jest mi dobrze samej, dlatego właśnie napisałam o braku desperacji. A romansu nie przewiduję, bo właśnie musiałabym być desperatką, a on kretynem, do którego nic nie dotarło xD Reszta się okaże Dzięki. Edytowane 22 Listopada 2013 przez Geranium Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.