Jump to content
motylek34

Problem z Dziadkiem

Recommended Posts

motylek34

Witam

Od dłuższego czasu mój syn mówi o zmarłym dziadku.

Syn ma 7l , dziadek umarł 4 lata temu po 7 letnie walce z chorobą....

Dziadek bardzo cieszył się z wnuka ... moja teściowa bardzo rozpacza po śmierci męża,

Mój syn często mówi o dziadku, teskni, płacze...

trochę mnie to złości bo moja teściowa bardzo pobożna, ciągle jest w żałobie , wspomina płacze, wzdycha...

kiedyś myślałam,że to ona opowiada dziecku o dziadku ...ale ona twierdzi, że nie ...

nie wiem co o tym myśleć...

dlaczego to moje dziecko tak stale mówi o dziadku ?

Będę bardzo wdzięczna o radę...

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

To znaczy, że syn miał 3 lata kiedy umarł dziadek? Jakie były ich stosunki, był związany z dziadkiem mocno? Jak wytłumaczyliście dziecku co się stało z dziadkiem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
motylek34

tak. dziadek umarł jak syn miał 3 lata

mąż chodzi regularnie co dwa trzy dni na grób pali świeczki i ogólnie kult ojca...

czy mały był związany z dziadkiem? w niedzielę chodziliśmy na obiady do dziadków... dziadek był człowiekiem surowym, nerwowym, ale bardzo lubił syna

po śmierci dziadka tłumaczyłam dziecku co się stało .... chodzi regularnie na grób palić świeczki...

on wie, że dziadek nie żyje jest w niebie u Boga

i nie wiem czy to przez ogólny kult dziadka, biadolenie babci ( babci nie da się wytłumaczyć, że nie płacze sie tak długo po zmarłych , tym biadolnicy i mohera)..?

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

hmm..martwi mnie to, że syn utkwił pomiędzy dwoma ważnymi osobami o skrajnie różnym podejściu do sprawy. Może tak naprawdę tym co go dręczy nie jest wspomnienie dziadka ale napięcie jakie powstaje między wami?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trida

powiedziałabym, zę wychodzą mu rzeczy, z którymi sobie nie radzi - tu dziadka nie ma a jednak wszyscy o nim mówią, często się do niego chodzi itd.

Niech syn chodzi z Wami na grób rzadziej. Trochę go odseparujecie od tego jeśli się da.

Osobiscie duszy dziadka przy Waszym synu nie wyczuwam, wiec to głownie się rozbija o rozmowy i Wasze podejście.

Share this post


Link to post
Share on other sites
motylek34

Dziękuję bardzo za pomoc...

macie rację... ogólnie postawa partnera i teściowej jest jak dla mnie niezdrowa, chora ( delikatnie mówiąc :zly_na:).... z teściową bardzo się nie lubimy , nabija dziecku bzdury do głowy typu: modle się za ciebie, żebyś został księdzem , już babcia sobie ciebie Franciszka wymodliła itd...

ja na grób chodzę sporadycznie i nie poruszam tematów dziadka ...

czasami jak pokłócę się z teściową, a często się zdarza to śni się mi dziadek ze sroga miną...w dniu śmierci prosił partnera, żeby mama zamieszkała z nami ...

wtedy ja idę na grób i mówię mu, żeby się nie wtrącał....

a moj związek z partnerem niestety nie wygrał z mamą i grobem dziadka, ale jeszcze mieszkamy razem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Claudia12

Tak na chłopski rozum dzieci to małe gąbeczki i chłoną rzeczy na jakie my nie zwracamy uwagi babcia płacze za dziadkiem tata płacze za dziadkiem więc dla niego naturalne jest że za dziadkiem się płacze i tęskni.

 

dodam tak od siebie i przepraszam że w twoim wątku mój sen z dziadkiem. Mój dziadek zmarł 2 lata przed narodzinami mojego synka po ciężkiej chorobie my jesteśmy pogodzeni z jego odejściem bo ważne jest to że to koniec cierpienia. Śniło mi się choć wydawało by się że już nie śpię bo chwili kolejnej pobudki nie pamiętam że kiedy spojrzałam na łóżeczko mojego wtedy kilku tygodniowego synka stał tam mój dziadek z założonymi rękoma, uśmiechał się patrząc na niego spojrzał na mnie i wyszedł z pokoju ja wybiegłam za nim ale już go nie było wzięłam małego na ręce i było mi tak przyjemnie spokojnie gdzieś tam wydaje mi się że może to nie był tylko wytwór mojej sennej wyobraźni może faktycznie przyszedł się przywitać z najmłodszym członkiem rodziny , dodam też że zawsze w ważnych chwilach śnią mi się moi zmarli ale nigdy się tego nie bałam wiem że nie żyją ale zawsze wspierają mnie radą i ostrzegają przed złym lub też po prostu cieszą się wraz ze mną .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...