Skocz do zawartości

Czy pan X poszedł na spotkanie rodzinne?


Apokalipto

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

2 mieczy, diabeł, as mieczy + cesarz.

 

Nie wiem czy dobrze rozumuje ale mi to wygląda na to że zebrał siły w sobie i udał się na to spotkanie. A jak wy to widzicie?

 

 

Łamiesz regulamin, wątek zamykam - Cornelia

Edytowane przez Czarownica
Napisano

A bedziesz miala mozliwosc to zweryfikowac? Mam na mysli konkretna weryfikacje a nie to, jak Tobie sie wydaje. W przeciwnym razie dyskusja bylaby nieregulaminowa.

Napisano

tak tak ale dopiero jutro będzie mi to wiadome.

Napisano

Ja mam inne pytanie - dlaczego zapytałaś o coś takiego kart?

Nie ufasz mu i chcesz zweryfikować kartami?

Napisano
Ja mam inne pytanie - dlaczego zapytałaś o coś takiego kart?

Nie ufasz mu i chcesz zweryfikować kartami?

można tak to ująć.

Napisano
Jesteście razem / w związku?

jestesmy sobie bliscy, ale nie razem.

Napisano (edytowane)

nie poszedł chyba przez jakiegoś pana a jeśli poszedł, to raczej nie darzy go sympatią

Ponawiam prośbę o nieinterpretowanie postów niezgodnych z regulaminem, za trzecim upomnieniem polecą osty - Cornelia

Edytowane przez Czarownica
Napisano

wiec po co go sprawdzasz?

Nie jesteś z nim w związku a już stwarzasz chore sytuacje nie dające nic tak na prawdę... Zweryfikujesz jutro - wiec jutro się dowiesz czy kłamał czy nie.

Teraz możesz się jedynie nakręcić niepotrzebnie.

A jeśli kłamał - to też nie skreślaj go od razu ale zastanów się dlaczego to zrobił.

Tworzysz chore sytuacje koleżanko.

Nie chce Cie nawracać, bo temat jest długi jak Odra czy Wisła ale pomyśl o tym, stań z boku...

Napisano (edytowane)

Wydaje mi się że na początku był niezdecydowany,ale jakiś mężczyzna go namówił i ostatecznie poszedł

 

Ponawiam prośbę o nieinterpretowanie postów niezgodnych z regulaminem, za trzecim upomnieniem polecą osty - Cornelia

Edytowane przez Czarownica
Napisano

Tworzysz chore sytuacje koleżanko.

 

Może po prostu ćwiczy z kartami?

Ja myślę, że nie poszedł.

Napisano
Może po prostu ćwiczy z kartami?

Ćwiczyć z kartami można na neutralnych tematach a nie takich, które wytworzą intelektualny labirynt tudzież zaczną tworzyć mur między stawiającą karty a osobą, o którą pytamy.

Jak bardzo potrzebuje poćwiczyć niech zapyta co się stanie w kolejnym odcinku Klanu, może znów ktoś straci wianuszek?

Weryfikowalne i nie dozna się uszczerbku na zdrowiu psychicznym.

 

Proponuję na prawdę na przyszłość się zastanowić, bo tutaj koleżance zaczyna powoli wybijać uzależnienie od Tarota, co bezpieczne nie jest.

  • Lubię to! 1
Napisano (edytowane)

Niezgodne z regulaminem, wątek zamykam.

Edytowane przez Czarownica
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...