Skocz do zawartości

dzieciątko w 2014? (ZWERYFIKOWANY)


roszpunka79

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Zapytałam jak zrealizuje się moje pragnienie posiadania dziecka w 2014 roku. Wyciągnęłam trzy karty:

 

X monet, Cesarzowa, Słońce-suma Siła

 

Gdy je zobaczyłam, pomyślałam, że osoba pragnąca dziecka nie mogła wyciągnąć lepszych. Wszystkie oznaczają spełnienie. Cesarzowa jest zdecydowanie ciążowa, słońce-"dziecięca". Patrząc na te karty, myślę, że moje pragnienie zrealizuje się pozytywnie, czyli wreszcie doczekam się dzieciątka. Nie potrafię na podstawie tych kart określić czasu ewentualnego "zaciążenia" lub porodu. Proszę o pomoc w tym zakresie i interpretacji :)

Napisano

Zdecydowanie będzie ciąża > Cesarzowa a potem dzidziuś > słońce.

Napisano

jak najbardziej pozytywne karty, wszystkie na tak :-)

a czas to nie wiem czy się tu zaznaczy.... może znak Panny, bo pozostałe karty pokazują matkę i dziecko

ale jeśli Panna to trzeba szybciutko się starać :-)

Napisano

Myślę, że jak najbardziej możesz zajść w ciąże, dobre karty wyszły :) A jeżeli chodzi o czas to hm.. nie jestem jeszcze wprawiona, dopiero zaczynam także potraktuj to z przymrużeniem oka, ale mysle ze na przełomie lata/jesieni, na jakims urlopie :) Życze powodzenia :)

Napisano

10 Monet, III Cesarzowa, XIX Slonce ---> XX Sad, HB V Papiez

 

 

Mysle, ze uda Ci sie. Tu sa karty takie bardzo rodzinne, poza tym Cesarzowa jest plodna. Mysle tez, ze bedzie synek.

 

Co do czasu ciazy to stawiam na koniec wiosny/lato... Nie pytaj czemu... po prostu tak czuje...

  • Lubię to! 1
  • Nie lubię 1
Napisano

Tez uwazam ze bedzie ciaza. Skoro napisalas, ze w roku 2014 a karty pokazaly ze bedzie ciaza a potem dziecko, stawam, ze najpozniej zajdziesz w ciaze w marcu. :) Gratulacje

  • Nie lubię 1
Napisano (edytowane)
Zapytałam jak zrealizuje się moje pragnienie posiadania dziecka w 2014 roku. Wyciągnęłam trzy karty:

 

X monet, Cesarzowa, Słońce-suma Siła

 

Pomyliłam się w obliczeniach i teraz nie mam zdania, nie czuję tego rozkładu.

Edytowane przez Davisa
bład
  • Nie lubię 1
Napisano

moim zdaniem duża szansa na spełnienie tego pragnienia:-)

i też obstawiałabym marzec:-)

Napisano
Zapytałam jak zrealizuje się moje pragnienie posiadania dziecka w 2014 roku. Wyciągnęłam trzy karty:

 

X monet, Cesarzowa, Słońce - suma Siła HB/ V N.Kaplan

 

Twoje pragnienie zrealizuje sie.Dla mnie okres zaplodnienia to czas miedzy marcem a sierpniem.

Zycze mileji owocnej" pracy" nad realizacja zamierzenia.:brum:

Gość Euterpe
Napisano

też myślę, że się uda, słońce na końcu rozkładu to optymistyczny znak :)

Napisano

jeśli nie życzeniowo karty wyjełas to spodziewaj sie powiększenia rodziny :)

Napisano

To jest fakt, że pragnę dziecka. Tylko jak rozstrzygnąć czy karty są życzeniowe czy prognostyczne...

  • Maestro
Napisano

X monet, Cesarzowa, Słońce-suma Sąd, a nie Siła

w październiku urodzisz

Gość Linkinia
Napisano

Bardzo ładne karty ;) myślę, że jak najbardziej uda się zrealizować pragnienie i będziesz spodziewała się dzidziusia ;)

Wszystkiego dobrego!

Gość Daffne
Napisano

ja myslę, że okoliczności mogą być skrzyjające do ciąży, ale samej ciaży tu jeszcze nei widać na 100%. Na miejscu pytajacej wyciągnęłabym karty czy nie szykują sie zmieny w relacji jakieś. Mi kiedyś karty takie pokazały moje odejście od partnera i zadowolenie z tego faktu jako solo osoba (słońce)

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Wstępna weryfikacja: Daffne, zobaczyłaś w tych kartach coś innego niż wszyscy, w tym ja. I niestety nie pomyliłaś się. Mój partner, wcześniej wahający się, ostatecznie określił się w kwestii dziecka: nie chce go. W związku z tym, że mam 35 lat, a nie 20, nie mogę sobie pozwolić na czekanie na ewentualną zmianę nastawienia. Z olbrzymim bólem serca podjęłam decyzję o rozstaniu. Teraz czekam na jego wyprowadzkę. Więc wszystko wskazuje na to, że moje pragnienie nie zrealizuje się w tym roku:(. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności nie wiadomo czy w ogóle się zrealizuje.

  • Lubię to! 1
Gość Daffne
Napisano
Wstępna weryfikacja: Daffne, zobaczyłaś w tych kartach coś innego niż wszyscy, w tym ja. I niestety nie pomyliłaś się. Mój partner, wcześniej wahający się, ostatecznie określił się w kwestii dziecka: nie chce go. W związku z tym, że mam 35 lat, a nie 20, nie mogę sobie pozwolić na czekanie na ewentualną zmianę nastawienia. Z olbrzymim bólem serca podjęłam decyzję o rozstaniu. Teraz czekam na jego wyprowadzkę. Więc wszystko wskazuje na to, że moje pragnienie nie zrealizuje się w tym roku:(. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności nie wiadomo czy w ogóle się zrealizuje.

 

Wiem, że to musiała być dla Ciebie trudna decyzja... :przytul:

wiedz, że jeszcze masz czas...do 40 tki jest czas :usmiech:

sama mam sporo bo 32 prawie i jeszcze się nie martwię :usmiech:

znajdziesz swoje szczęście i czasem lepiej późno a dobrze niż wcześniej na siłę i miało się rozlecieć ;)

Napisano

Dzięki za słowa otuchy Daff. Tak, to jest dramatyczna sytuacja, gdy związek kończy się nie z powodu braku uczuć, ale z powodu różnic w priorytetach życiowych. Pierwszy raz stanęłam przed takim dylematem i czuję się jakby mnie ktoś rozerwał na pół.

Gość Daffne
Napisano

Jesteś świeżo po rozstaniu, więc takie uczucia są nieuniknione i naturalne. Czas jednak leczy rany i z pewnością otworzysz się na nowe niebawem :slonko:

wszystkiego dobrego i szczęścia roszpunko :kwiatek:

Gość Euterpe
Napisano

przykro mi :(

Ale nie martw się :) Jeszcze znajdziesz sobie lepszego :) Ciesz się, że pozbyłaś się ze swojego życia takiego palanta :iconbananwo8: Nie ma nigdy tego złego, co by później na dobre nie wyszło ;) I nie rozpaczaj zbyt długo :)

Napisano

Kochana... ja mam tyle samo, co Ty, lat, w czerwcu skoncze 35, i troje dzieci. Jestem w trakcie rozwodu, wychowuje cory sama, bo i maz nietrafiony. Jak widzisz, roznie sie zycie uklada. Czasem lepiej poczekac i byc z tym mezczyzna, z ktorym z dzieckiem czy bez dziecka, jest cudownie.

Sama decyzja o posiadaniu dziecka, takze nie oznacza realizacji tego celu.

Czasem sa jeszcze inne przeszkody, np. zdrowotne.

Podstawa jest wiez miedzy partnerami, ktora istnieje z dzieckiem czy bez.

Dziecko powinno sie pojawic wtedy, gdy ta wiez jest na tyle silna, ze narodziny dziecka jej nie narusza.

Bo dziecko wbrew pozorom nie wzmacnia malzenskich wiezi a je narusza.

Malzenskich, milosnych, jakichkolwiek, bo przeciez moze tez byc wolny zwiazek, zwiazkowych wiec.

To duzo obowiazkow, wyrzeczen na poczatek, okradanie z czasu, ktory mozna byloby poswiecic sobie nawzajem z partnerem, zmeczenie, czasem brak checi do fizycznych zblizen, wiekszy naklad finansowy i pare innych dodatkow.

Takze tu naprawde warto poczekac na kogos odpowiedniego.

I jezeli ta osoba jest bardzo odpowiednia, to moze sie nawet okazac, ze dziecko byloby wskazane, ale niekonieczne.

Roznie to bywa.

 

Zycze Ci, abys znalazla takiego partnera, ktory sprawi, ze czy dziecko czy nie, bedziesz z nim szczesliwa i ktory bedzie szedl z Toba przez zycie rowno krok w krok, ramie przy ramieniu.

Napisano

Euterpe, Sacral...dziękuję za słowa wsparcia. Podjęłam świadomą decyzję o rozstaniu, właśnie dlatego, że wiem, że przy tak głębokim moim niespełnieniu jako kobiety, nie byłabym w stanie w przyszłości z tym mężczyzną tworzyć więzi o jakiej piszesz Sacral. Byłaby ona zatruta moim żalem, frustracją itd. Temat dziecka był także wielkim sprawdzianem dla nas jako pary. I zweryfikował wiele moich przekonań na nasz temat i na temat mojego mężczyzny. Dlatego nadszedł czas pożegnania z nim oraz pogrzebania dotychczasowych planów i marzeń związanych z nim. Wiem, że ludzie podnoszą się nie z takich dramatów, potrzebny jest tylko czas...

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

czyli plany na panewce spaliło słońce

po raz kolejny dostrzegam ze jeśli rozkład rozpoczyna dycha to skutek odwrotny

  • Lubię to! 1
Napisano

nie koniecznie odwrotny... 10 monet to przede wszystkim zmiany w rodzinie...Karta Brama! To juz sie zrealizowalo. Przed Toba roszpunko moze byc juz tylko lepiej. Ja uważam,ze jeszcze bedziesz spełniona jako matka. Tego Ci życze!

Powodzenia

  • Lubię to! 1
Napisano (edytowane)

Oj będzie dzieciątko. Widziałam parę kart tarota z przedstawieniem Cesarzowej jako ciężarnej kobiety, a w dodatku słoneczko i siła. Dasz rade i jeżeli tego bardzo pragniesz to się wreszcie spełni. Powodzenia :)

Edytowane przez Beata39
Napisano (edytowane)
Kochana... ja mam tyle samo, co Ty, lat, w czerwcu skoncze 35, i troje dzieci. Jestem w trakcie rozwodu, wychowuje cory sama, bo i maz nietrafiony. Jak widzisz, roznie sie zycie uklada. Czasem lepiej poczekac i byc z tym mezczyzna, z ktorym z dzieckiem czy bez dziecka, jest cudownie.

Sama decyzja o posiadaniu dziecka, takze nie oznacza realizacji tego celu.

Czasem sa jeszcze inne przeszkody, np. zdrowotne.

Podstawa jest wiez miedzy partnerami, ktora istnieje z dzieckiem czy bez.

Dziecko powinno sie pojawic wtedy, gdy ta wiez jest na tyle silna, ze narodziny dziecka jej nie narusza.

Bo dziecko wbrew pozorom nie wzmacnia malzenskich wiezi a je narusza.

Malzenskich, milosnych, jakichkolwiek, bo przeciez moze tez byc wolny zwiazek, zwiazkowych wiec.

To duzo obowiazkow, wyrzeczen na poczatek, okradanie z czasu, ktory mozna byloby poswiecic sobie nawzajem z partnerem, zmeczenie, czasem brak checi do fizycznych zblizen, wiekszy naklad finansowy i pare innych dodatkow.

Takze tu naprawde warto poczekac na kogos odpowiedniego.

Bardzo madre slowa. Wszystko to prawda. U mnie mimo wielkiej milosci (wiem, ze on jest moja 2 polowa) po urodzeniu syna wszystko sie zmienilo, spapralo. Przyjscie na swiat dziecka to odmiana zycia jakiej nikt sie nie spodziewa.

Juz teraz wiem Roszpunka79 o co chodzi.

Edytowane przez adora
Napisano
nie koniecznie odwrotny... 10 monet to przede wszystkim zmiany w rodzinie...Karta Brama! To juz sie zrealizowalo. Przed Toba roszpunko moze byc juz tylko lepiej. Ja uważam,ze jeszcze bedziesz spełniona jako matka. Tego Ci życze!

Powodzenia

pytanie było o rok 2014 wiec jesli ciąży jeszcze nie ma to i dziecka nie zdarzy urodzic w tym roku

Napisano
pytanie było o rok 2014 wiec jesli ciąży jeszcze nie ma to i dziecka nie zdarzy urodzic w tym roku

 

Tu bym polemizowala.. Na zajscie jest jeszcze troche czasu. No, chyba' ze dla kogos plod jest tylko plodem. Z drugiej strony, nie sadze zeby Roszpunka rzucila sie na pierwszego lepszego "reproduktora":-)

Napisano

Jesli to możliwe, prosiłabym o pomoc w interpretacji rozkładów na dokładnie ten sam temat. W marcu zrobiłam rozkład na 3 karty z pytaniem czy zajdę w ciążę i urodzę dziecko w 2014r. Karty, które wylosowałam to : Pustelnik , Sąd i Cesarzowa. No niby wydaje mi się, że tak, ale ten Pustelnik? Czy on oznacza osamotnienie i skoncentrowanie się na sobie? Po miesiącu, czyli na poczatku kwietnia nie wytrzymałam i z tym samym pytaniem zrobiłam rozkład też z 3 kart. I mam to: Cesarzowa, Gwiazda i Kapłanka. No i nie wiem, czy to już, czy to tylko nadzieja, czy dopiero za 2 lata, chociaż przeczytałam że Kapłanka to też płodność. Proszę o rozjasnienie, bo sama sobie interpretuję na swoją korzyść :)

Napisano

Myślę, że Pustelnik każe się poważnie zastanowić, upewnić, czy to dobry czas na dziecko, czy jest się gotowym, czy tego pragnie partner (aby nie zostać samą jak ten pustelnik??). Druga karta (Sąd Ostateczny) jest dość dwuznaczna w tym rozkładzie - może wskazywać narodziny, nowy etap, może podkreślać poprzednią kartę i konieczność rozważenia tej decyzji jeszcze raz.

Reszta kart mocno wskazuje na dziecko. Wydaje mi się, że szanse są spore, chociaż drugi rozkład na ten sam temat w odstępie miesiąca może zaburzać odczyt.

 

Uprzedzam, że mimo najszczerszych chęci mój odczyt może być błędny, polecam czekać na rady innych użytkowników :)

Gość SooYoung
Napisano (edytowane)

Agafia zapoznaj się z regulaminem, dodaj też swoją interpretację kart i załóż oddzielny temat, wtedy będziemy mogli pomoc :-)

 

Bez Twojej interpretacji nasze wpisy w tym temacie też będą niezgodne z regulaminem, więc myślę że Nas zrozumiesz.

Edytowane przez SooYoung
Napisano (edytowane)

Proszę , młodszych użytkowników, o nieinterpretowanie kart Agafii w moim wątku. Agafia Arachnea już napisała co zrobić, by nie wprowadzać bałaganu na cudzym podwórku ;).

Edytowane przez roszpunka79
Napisano

Przepraszam, nie wiedziałam, ze nie mogę podać swojego rozkładu mimo, ze dotyczy dokładnie tego samego tematu. Zrobilam to własnie po to, by nie zaśmiecać forum i nie dublować, ale najwyraźniej nie doczytałam, że wątek jest na wyłączność założyciela. W takim razie za radą arachnei założę nowy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...