JagodowaTruskawka Napisano 11 Stycznia 2014 Napisano 11 Stycznia 2014 Mialam istny koszmar. Byl wieczor, panowal mrok. Weszlam do mieszkania. Widzialam tam tez obecna dziewczyne mojego znajomego z lic(jej nie znam, mieszkaj daleko, wydaje mi sie sympatyczna,) i zabilam ja z luku. Potem ukradlam jej laptop, ale reszte zostawilam bo balam sie, namierzenia. Wrocilam po pewnym czasie i byli tam inni ludzie, dopiero sie dowiedzieli co sie stalo. Zabilam wtedy z luku 3 czarne koty(strzelilam im prosto miedzy oczy) i 1 biala papużke, bo nie chcialam zbey sie wydalo co zrobilam. Plakalam, bylo mi szkoda tej papuzki. Potem spotkalam mojego ex, dalej byla noc, zaproponowalam zebysmy poszli na hod dogi na stacje benzynowa. Poszlismy i nagle znalezlismy sie wporcie i nie moglismy znalezc drogi. Byly tam łodzie, jakies drozki z drewienek i woda. Weszlam na jakis maly kuter aby zobaczyc droge i nagle podjechala policjantka na skuterze wodnym i mnie zabrala mowiac ze dostaje mandat i jestem aresztowana. Strasznie wtedy plakalam bo nie chcialam byc ukarana, obudzilam sie cala we lzach. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.