kociara1star Napisano 12 Stycznia 2014 Napisano 12 Stycznia 2014 No więc śniło mi się, że przed czymś uciekałam. Nie wiem co to było, ale uciekała ze mną także moja przyjaciółka. Najpierw byłyśmy na polu, a potem weszłyśmy do jakiegoś domu i przebiegłyśmy przez drzwi, do innego pokoju, a potem do następnego i następnego. Nie było końca, a ja wpadałam w coraz większą panikę. Gdy byłam już na skraju wytrzymania, wybiegłyśmy na zewnątrz. Niestety znów byłyśmy uwięzione, bo znalazłyśmy się nagle bardzo wysoko i nie było stamtąd ucieczki. W tamtym momencie sen się urywa. Co o nim sądzicie? Co oznacza? Cytuj
Gość Jacek Bartnicki Napisano 14 Stycznia 2014 Napisano 14 Stycznia 2014 Witaj Wg mnie taki misz -masz (ładne słowo), takie poplątanie z pomyleniem. Już raz to pisałem ale napiszę po raz drugi: może byłaś niewyspana, źle zjadłaś przed snem, lub coś innego i stąd taki sen. Skoro był jeden (jednej nocy) nie doszukiwałbym się głębszego sensu. Ja także nie jestem w stanie biegać (albo ćwiczyć) każdego dnia na 100% co z tego. Czasem dni (i sny) są słabsze a czasem lepsze. pozdrawiam Jacek Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.