Jump to content
Umbriel

Prawda

Recommended Posts

Umbriel

Świadomie zrezygnuj ze swojego przywiązania do posiadania racji.

To przywiązanie jest jak choroba

— zawsze prowadzi do cierpienia i uniemożliwia porozumienie.

Ludzie nie chcą słyszeć, jak powinni myśleć i że nie maja racji,

tylko dlatego, że nie zgadzasz się z ich opinia.

Wyrasta wtedy miedzy wami ściana, często niemożliwa do zburzenia.

Pamiętaj, że w każdej sprawie, w której wiesz, że masz racje

— na świecie mogą być miliony ludzi, którzy wierzą, iż nie masz racji.

Posiadanie racji jest wymysłem ludzi.

Racja nie istnieje niezależnie od człowieka.

Potrzeba posiadania racji jest przekleństwem ludzkości

— powodowała niekończące się konflikty, wojny i cierpienia,

Zrezygnuj z posiadania racji.

Wysłu**** uważnie opinie innych ludzi.

A dlaczego właściwie nie możesz mieć dwóch opinii na ten sam temat?

 

Twoje słowa nie zmienią rzeczywistości.

 

Przypowieści Zen

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

Bo mając dwie opinie na ten sam temat będzie się niezdecydowaną mątwą? Przykładowo ja mówię,że nie należy kamieniować kobiety za cudzołóstwo, a talib powie, że i owszem. Oboje mamy rację? Co na to zainteresowana? Powinniśmy ja ukamienować tylko trochę, żeby talib teżmógł mieć trochę racji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
andros

Ponieważ nikt nie lubi jak mu narzucać swoje zdanie ,każdy ma przeważnie swoje spojrzenie na świat .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Umbriel
Bo mając dwie opinie na ten sam temat będzie się niezdecydowaną mątwą? Przykładowo ja mówię,że nie należy kamieniować kobiety za cudzołóstwo, a talib powie, że i owszem. Oboje mamy rację? Co na to zainteresowana? Powinniśmy ja ukamienować tylko trochę, żeby talib teżmógł mieć trochę racji?

 

Nie chodzi o świat realny,raczej duchowy.Jeśli ty powiesz że bóg istnieje a ktoś inny powie że nie istnieje to tworzy się między wami podział,to co powiesz ty czy ktoś inny nie zmieni tego co jest,co nas otacza,może jedynie zmienić nasze myślenie.Dziś twierdzisz że jest tak i uważasz to za prawdę a za chwilę zmieniasz światopogląd na inny,i teraz to nowe jest prawdą a stare przestaje nią być.Ale to wszystko nie zmienia rzeczywistości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
andros

Świat Duchowy i Realny istnieją razem koło siebie ,przenikają się ,a taki Dualizm na różne światy i ich podział to raczej wymysł człowieka ,wytwór umysłu ,według mnie , Świat Duchowy to Świat Naszych Psycho Emocji (które się zmieniają ), a Świat Realny to Świat Logiczny ,Świat Faktów ,w końcu Świat Zewnętrzny jest Odbiciem Naszego Wnętrza .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lamed
Świadomie zrezygnuj ze swojego przywiązania do posiadania racji.

To przywiązanie jest jak choroba

— zawsze prowadzi do cierpienia i uniemożliwia porozumienie.

Ludzie nie chcą słyszeć, jak powinni myśleć i że nie maja racji,

tylko dlatego, że nie zgadzasz się z ich opinia.

Wyrasta wtedy miedzy wami ściana, często niemożliwa do zburzenia.

Pamiętaj, że w każdej sprawie, w której wiesz, że masz racje

— na świecie mogą być miliony ludzi, którzy wierzą, iż nie masz racji.

Posiadanie racji jest wymysłem ludzi.

Racja nie istnieje niezależnie od człowieka.

Potrzeba posiadania racji jest przekleństwem ludzkości

— powodowała niekończące się konflikty, wojny i cierpienia,

Zrezygnuj z posiadania racji.

Wysłu**** uważnie opinie innych ludzi.

A dlaczego właściwie nie możesz mieć dwóch opinii na ten sam temat?

 

Jakie to słodkie i naiwne! W świecie przyrody istnieje selekcja naturalna. Kiedy spotykają się dwie przeciwstawne, wrogie zwalczające się indywidualności, następuje konflikt interesów, psychologiczne testowanie siły i słabości kończące się brutalnym atakiem. Słabsza strona musi ponieść klęskę, zginąć lub uciec. Nie każdy ma odwagę uznać społeczny darwinizm za rządzące przez wieki prawo, któremu podlega świat przyrody i czlowiek. Odnośnie buddyzmu to nie był on w historii bynajmniej tak łagodną i miłującą pokój religią, jak to się wmawia naiwnym na zachodzie i w Polsce. Jego przedstawiciele w walce o władzę i przywileje oraz w swej hipokryzji zachowywali się podobnie, jak duchowni i wyznawcy innych religii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
koteł

Nie kumam Cię Lamed. Mam wrażenie że piszesz cokolwiek w byle jakim temacie, aby napisać cokolwiek. Dla mnie Twój post ma się nijak do zacytowanego przez Ciebie fragmentu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lamed
Nie kumam Cię Lamed. Mam wrażenie że piszesz cokolwiek w byle jakim temacie, aby napisać cokolwiek. Dla mnie Twój post ma się nijak do zacytowanego przez Ciebie fragmentu.
Dobrze, że sam przyznajesz, ze nic nie rozumiesz. Spróbuję zatem wyjaśnić mój indywidualny punkt widzenia. Jak wiesz buddyzm naucza, że życie jest cierpieniem które wynika z przywiązania. Zrezygnujmy zatem z przywiązania do zaspokajania swoich naturalnych potrzeb i w ten sposób wejdziemy na drogę prowadzącą do oświecenia (cokolwiek by to miało oznaczać, np jako metoda wpatrywanie się we własny pępek). Wtedy, kiedy powstrzymamy się, zrezygnujemy ze wszystkiego co prowadzi do zadowolenia, może w następnym wcieleniu urodzimy się w pałacu maharadży jako następca tronu. Niestety, okazuje się że pomimo całego łańcucha przodków żyjących w ubóstwie i wyrzeczeniu nikt z nich nie został maharadżą, bo tak się składa że są to kraje III-go świata, gdzie bardzo trudno o zaspokojenie nawet najprostszych, najbardziej prymitywnych potrzeb ludzkich. Podobnie jak rezygnacja i poddanie się smutnemu losowi także żebranina zalecana w buddyzmie może budzić jedynie uczucie pogardy u człowieka zachodu. Myślę, ze tym razem coś skumasz..:czarodziej:

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

Ekhmmm...celem nie jest zostanie maharadżdżą ale uwolnienie się ze świata iluzji, zarówno iluzji bycia żebrakiem jak i maharadżdżą, nawet bogowie u nich są wcieleniami i nawet ich życie podlega złudzeniu. Celem jest więc wyzwolenie z cyklu wcielania, nie wzbogacenie się na dobrej karmie, bo karma i dobra i zła jednakowo przyczynia się do pozostawania w cylu śmierci-narodzin.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lamed
Ekhmmm...celem nie jest zostanie maharadżdżą ale uwolnienie się ze świata iluzji, zarówno iluzji bycia żebrakiem jak i maharadżdżą, nawet bogowie u nich są wcieleniami i nawet ich życie podlega złudzeniu. Celem jest więc wyzwolenie z cyklu wcielania, nie wzbogacenie się na dobrej karmie, bo karma i dobra i zła jednakowo przyczynia się do pozostawania w cylu śmierci-narodzin.
Moja odpowiedź skierowana była do usera Hysterus, który nie zrozumiał postu. Nie za bardzo lubię rozmawiać z moderatorami, ponieważ nie wiem nigdy kiedy są oni dyskutantami, a kiedy wykonują swoje funkcje administrowania forum. Jesteś w tym momencie moderatorem, czy dyskutantem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

Pytasz czy cię upominam, czy możesz mi przyciąć bezkarnie? ;-) Jestem oboma i tego się nie rozdzieli.

A odpowiadając jemu, też należy trzymać się merytoryki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lamed
Pytasz czy cię upominam, czy możesz mi przyciąć bezkarnie? ;-) Jestem oboma i tego się nie rozdzieli.

Wybacz. Dyskusja to nie potakiwanie katechetom i cenzorom moderującym, ale ścieranie się różnych, nieraz kontrowersyjnych poglądów związanych z przeciwnymi punktami widzenia. Pytanie moje było proste. Jeśli zatem moderujesz, co w twoim rozumieniu oznacza jakieś kary (lolz!) za odmienne poglądy w stylu inkwizycji, nie znajdziesz wielu chętnych do dyskusji.

 

A odpowiadając jemu, też należy trzymać się merytoryki.
Chybiony zarzut. Dyskutowaliśmy o zasadności buddyjskiej rezygnacji z przywiązania do własnych opinii i nie tylko opinii. A zatem moja odpowiedź na pytanie rozmówcy była jak najbardziej rzeczowa. Szkoda, że nie zadałeś sobie nawet odrobiny umysłowego wysiłku, aby ją zrozumieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

Tylko, że jak na razie:

 

a) nie ocenzurowałam cię

B) nie karałam

 

,a już zostałam inkwizycją. Ładnie eskalujesz.

 

A druga kwestia. Zasadność buddyjskich wyrzeczeń wynikać ma z dążenia do nirwany, a twój przykład obalał ją na zasadzie "i tak nie zostaniesz maharadżdżą" - to tak jakbyś pisał, że cytryna nie jest kwaśna, ponieważ jabłka są słodkie.

 

Po trzecie, czynienie uwag na temat cudzego umysłowego wysiłku w dyskusji jest:

 

a)nieuprzejme

B) świadczy o niskim poziomie umiejętności dyskusji

 

Po czwarte, co do: szkoda że nie zadałem sobie itd...to spójrz na mój nick, przemyśl go, a jakby co możesz jeszcze spojrzeć na profil mój, a tam jak byk stoi, czarno na białym, że nie jestem facetem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lamed
Tylko, że jak na razie:

 

a) nie ocenzurowałam cię

B) nie karałam

 

,a już zostałam inkwizycją. Ładnie eskalujesz.

 

A druga kwestia. Zasadność buddyjskich wyrzeczeń wynikać ma z dążenia do nirwany, a twój przykład obalał ją na zasadzie "i tak nie zostaniesz maharadżdżą" - to tak jakbyś pisał, że cytryna nie jest kwaśna, ponieważ jabłka są słodkie.

 

Po trzecie, czynienie uwag na temat cudzego umysłowego wysiłku w dyskusji jest:

 

a)nieuprzejme

B) świadczy o niskim poziomie umiejętności dyskusji

 

Po czwarte, co do: szkoda że nie zadałem sobie itd...to spójrz na mój nick, przemyśl go, a jakby co możesz jeszcze spojrzeć na profil mój, a tam jak byk stoi, czarno na białym, że nie jestem facetem.

Najmocniej przepraszam za swoją pomyłkę. Gdybym zauważył, nigdy nie pozwoliłbym sobie na takie uwagi wobec kobiety. Jestem idiotą..Ale mi wstyd!!!!

 

Wybacz mi, to się nigdy więcej nie powtórzy. Pozdrawiam gorąco!

 

14we.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
koteł

Jesteś trollem i to takiego typu, jakiego niezbyt szanuje. Twoja wypowiedź skierowana do mnie w żaden sposób nie odnosi się do mojej wypowiedzi, oprócz tego, że zgadzasz się z tym, że nic nie rozumiem. Gadasz tylko po to, żeby gadać Lamedzie. Czasami może i nawet jest sens w Twoich słowach, ale są one wyrwane z kontekstu, mają się nijak do dyskusji, wewnątrz której się pojawiły. Bezwartościowa paplanina.

 

Do tego masz jakieś nieuzasadnione niczym uprzedzenie do moderacji tego forum, które to uprzedzenie jest jednocześnie bardzo śmieszne i bardzo głupie.

Edited by koteł

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lamed
Jesteś trollem i to takiego typu, jakiego niezbyt szanuje. Twoja wypowiedź skierowana do mnie w żaden sposób nie odnosi się do mojej wypowiedzi, oprócz tego, że zgadzasz się z tym, że nic nie rozumiem. Gadasz tylko po to, żeby gadać Lamedzie. Czasami może i nawet jest sens w Twoich słowach, ale są one wyrwane z kontekstu, mają się nijak do dyskusji, wewnątrz której się pojawiły. Bezwartościowa paplanina.
Czyli dalej nie rozumiesz. Pisałem o prawdach w buddyzmie, rezygnacji z przywiązania do poglądów i nie tylko. Zostawmy to w takim razie. Nie czuję się na siłach dalej wyjaśniać, jeśli masz jakieś zastrzeżenia do mojego sposobu postrzegania tych kwestii, poszukaj ciekawszych rozmówców i tematów plz..

 

Do tego masz jakieś nieuzasadnione niczym uprzedzenie do moderacji tego forum, które to uprzedzenie jest jednocześnie bardzo śmieszne i bardzo głupie.

W tej chwili już nie mam, bo okazało się że moje uprzedzenia były bezpodstawne. Bardzo dobra, uprzejma i sympatyczna Moderacja. :_usmiech:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lamed
..bezkarnie? Jestem oboma i tego się nie rozdzieli.

To coś jak żonaty kawaler, ciepłe lody czy zimne ognie, Zwykły oksymoron, cenzorko.

 

Jesteś trollem i to takiego typu, jakiego niezbyt szanuje. Twoja wypowiedź skierowana do mnie w żaden sposób nie odnosi się do mojej wypowiedzi, oprócz tego, że zgadzasz się z tym, że nic nie rozumiem. Gadasz tylko po to, żeby gadać Lamedzie. Czasami może i nawet jest sens w Twoich słowach, ale są one wyrwane z kontekstu, mają się nijak do dyskusji, wewnątrz której się pojawiły. Bezwartościowa paplanina.
Jesteś idiotą i to takiego typu, jakiego każdy się brzydzi. Twoja wypowiedź skierowana do mnie w żaden sposób nie odnosi się do mojej wypowiedzi, oprócz tego, że zgadzasz się z tym, że kolejny raz nic nie rozumiesz. Gadasz tylko po to, żeby gadać, karaluchu biedny. Twoje wypociny robaku polski są wyrwane z kontekstu, mają się nijak do dyskusji, wewnątrz której się pojawiły. Bezwartościowa paplanina i kompletny bełkot debila. :terefere: Edited by Lamed

Share this post


Link to post
Share on other sites
BLACK_PANTHER

Zgadzam się z tematem głównym.

 

Od siebie dodam, że racja zawsze, ale to zawsze leży po stronie silniejszego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...