xoxalera Napisano 14 Stycznia 2014 Napisano 14 Stycznia 2014 (edytowane) Hej, Mam prośbę o interpretację snu, Dwa razy z rzędu śnił mi się atakujący pies Pierwszy sen, to że szłam ulicą, była raczej wiosna, ale biegał jakiś pies, kundel. Małe ale szczekające. Chyba biegł za autem (firmówka mojego aktualnego pracodawcy), tak jakby chciał zaatakować, ale ja torebką zaczęłam na niego wymachiwać chcąc zblokować atak na to auto i pies rzucił się na mnie. Ale nic mi nie było. Żadnego śladu krwi, żadnych podrażnień, ale auto firmowe odjechało jak gdyby nigdy nic. Drugi sen, nie pamiętam dokładnie scenerii, ale też jakiś kundel (ale tu już bez mojej żadnej wcześniejszej interwencji) rzucił się na moją pięść. Miałam ją ściśniętą. Pamiętam, że pies złapał w swój pysk tą pięść. Myślałam, że będzie cała zakrwawiona, ale gdy pies zostawił moją dłoń ściśniętą w pięść, ręka była jakby nietknięta. Podobnie jak w poprzednim śnie, żadnego śladu krwi, żadnych podrażnień. Dłoń i ja bez szwanku. Edytowane 18 Stycznia 2014 przez xoxalera Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.