Wadżet Napisano 15 Stycznia 2014 Napisano 15 Stycznia 2014 Witajcie, proszę o pomoc w interpretacji snu, bo sama nie wiem, z której strony go ugryźć Śniło mi się, że wprowadziłam się do długiego pokoju. Był podzielony stropami i odpowiednio ustawionymi meblami na trzy części. W pierwszej części pokoju były drzwi. W tej części bywałam najrzadziej. Tam przebywały stworzenia w typie Pudziana z głowami byka Niektóre były zielone, niektóre niebieskie. Usługiwały mi. W drugiej części pokoju dużo bywałam. Przebywałam tam z synkiem. Czasem spaliśmy tam, bo była tam kanapka. Była jeszcze jakaś kobieta, nie wiem kim była poza tym, że przyjaźniłyśmy się. Ona przebywała tylko w tej części pokoju. A teraz o ostatniej części pokoju. To była moja ulubiona. Było tam okno, przez które oglądałam wschody i zachody słońca. Czasem spałam tam z synem, w łóżku zwróconym na wschód. To w drugiej części zwrócone było na zachód. Wymieniałam często meble między częściami pokojami. Robiłam to z pomocą minotaurów bądź siłą woli. I tak wyglądało to w tym śnie . Jak to zrozumieć?? Cytuj
Gość Jacek Bartnicki Napisano 15 Stycznia 2014 Napisano 15 Stycznia 2014 Heh a tak z ciekawostek, jak pisałem poprzedni post do Ciebie byłem pewny, że jesteś chłopakiem ;p Trójka (liczba, symbol) kojarzy mi się z ciałem duchem i umysłem. Taka przeprowadzka to symbol, metafora czegoś nowego, gdzie będziesz miała dla siebie więcej miejsca (jak w tym pokoju którym było dużo miejsca). Drzwi to tajemnica, nie wiadomo co za nimi jest - mogą oznaczać nieznane. Ważne czy były zamknięte (na klucz) czy można było je otworzyć. Na razie te "tajemnice" Cię nie pociągają (byłaś tam najrzadziej). Te "pudziany" pominę. Ta kobieta może oznaczać przyjaciółkę na jawie, ta druga część pokoju to dla mnie symbol życia codziennego, takie codzienne sprawy, przyjaźń, wychowywanie syna itd. Trzecia część pokoju to symbol tego co najbardziej chciałabyś robić. Okno to dalsza możliwość rozwoju, dalsze perspektywy, schody także (które widziałaś przez okno). Ten wschód i zachód kojarzy mi się z tym, że Twoje codzienne życie jest zwrócone w innym kierunku niż to co Cię najbardziej ekscytuję i co chciałabyś w życiu robić. Tym bardziej, że były to oddzielne części tego samego pokoju (pokój może symbolizować całe Twoje życie), które chwilowo jest tak podzielone. Wymiana mebli - siłą woli to taka metafora, że chcesz (lub już próbujesz) usilnie więcej czasu poświęcać na to co najbardziej Cię w życiu pociąga (trzecia część pokoju) ale ta druga część - codzienność na razie jest "zbyt mocna" i nie da się ich od siebie rozgraniczyć. Będzie trochę tego i trochę tego. pozdrowienia dla syna Jacek Cytuj
Wadżet Napisano 15 Stycznia 2014 Autor Napisano 15 Stycznia 2014 Dziękuje serdecznie Czytając Twoją odpowiedź, coś sobie uświadomiłam Faktycznie jest tak, ze czegoś pragnę, coś chcę osiągnąć, a nawet do końca nie wiem, jakim to sposobem zrobić. Poza tym życie codzienne i poczucie obowiązku pochłaniaja większość mojej energii i potem już na nic mi jej nie starcza Jeszcze raz dziękuję za interpretację. Pozdrawiam Cytuj
Wadżet Napisano 17 Stycznia 2014 Autor Napisano 17 Stycznia 2014 Chyba idę w dobrym kierunku, bo dziś śniła mi się ta sama przestrzeń, ale bez żadnych ograniczeń/podziałów - jedna wielka wolna przestań tylko z meblami gdzieniegdzie Zniknęły tylko drzwi, ale na środku tej przestrzeni pojawiły się schody w dół Zeszłam nimi i ... wtedy się zbudziłam. Niestety Dobrze myślę, że ten sen "mówi" iż podążam w dobrym kierunku?? Pozdrawiam Cytuj
Gość Jacek Bartnicki Napisano 24 Stycznia 2014 Napisano 24 Stycznia 2014 tak, tak, tak jak śpiewał Czesław Niemen "liczy się podróż a nie cel. więc plecak weź i nie leń się... i w górę rzeki, i w dół strumienia, liczy się podróż, ta się nie zmienia" Tak trzymaj ! Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.