Skocz do zawartości

prośba o interpretacje


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Strasznie mnie nurtuje co może oznaczac sen kiedy jestem w dyskotece (zajmuje sie tam niby częsciwowo selekcją ludzi-we śnie) i nagle przychodzi mój były chłopak...ja ide do niego żeby z nim pogadać a mu na kolanach lezy jakaś dziewczyna która płacze, chłopak sie nie kwapi żeby ze mną porozmawiać.sen konczy sie na tym że on zaczyna mnie obrażać i krzyczy mi prosto w twarz, że mnie nie kocha. Mój były chłopak nie jest osobą z którą utrzymuje kontakty ze względu na zbyt skomplikowane relacje.

 

Umieściłam ten temat na forum niestety nie został zauważony

Edytowane przez polly_1990
Gość truskawka
Napisano

Polly nie powielaj postów - Regulamin Forum się kłania.

Napisano

jestem tu nową więc za bardzo nie wiem jeszcze co i jak.

Napisano
i nagle przychodzi mój były chłopak...ja ide do niego żeby z nim pogadać a mu na kolanach lezy jakaś dziewczyna która płacze, chłopak sie nie kwapi żeby ze mną porozmawiać. sen konczy sie na tym że on zaczyna mnie obrażać i krzyczy mi prosto w twarz, że mnie nie kocha. Mój były chłopak nie jest osobą z którą utrzymuje kontakty ze względu na zbyt skomplikowane relacje.

 

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jeszcze nie do końca zakończyłaś tę sprawę ze swoim chłopakiem. Być może jest w Tobie jeszcze jakaś tęsknota za nim, która odzwierciedla się właśnie w snach o nim.

 

A czy on przypadkiem nie ma nowej dziewczyny?????

 

Może też odrobinę zazdrości widać w tym śnie. Jeśli on kogoś ma, a Ty nie - to nawet oczywiste (patrz pierwsze zdanie mojej wypowiedzi, wydaje mi się, że nie zakończyłaś tej relacji w swoim wnętrzu).

 

Płacząca dziewczyna - może podświadomie życzysz jej bólu? Nie wiem - gdybologię uprawiam. A może podświadomie liczysz na to, że on ją unieszczęśliwi, ona nie będzie mu już wtedy odpowiadać i on wróci do Ciebie? Nie wiem... Trudno powiedzieć, co siedzi w Twojej głowie. Czasami bywają to takie rzeczy, których byśmy się nie spodziewali.

 

 

Umieściłam ten temat na forum niestety nie został zauważony

Czasami droga Polly trzeba trochę poczekać na odpowiedź, osoby udzielające się na forum mają również swoje życie, pracę, przyjemności obowiązki...

Napisano

nie on nie ma dziewczyny i jeszcze nie dawno twierdził, że kocha mnie. Pewnie jeszcze coś we mnie siedzi...ale zrezygnowałam z tego.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...