Damian907 Napisano 18 Stycznia 2014 Napisano 18 Stycznia 2014 Witam po raz drugi dzisiaj, Miałem bardzo dziwny sen w którym śniło mi się że byłem świadkiem porodu bliżej nieokreślonej kobiety. Nagle owa kobieta zaczęła rodzić, gorąco namawiałem ją na cesarskie cięcie. Pamiętam że lekarz otworzył jej brzuch (co ciekawe skóra prześwitowała, było widać dziecko w środku). Przy wyjmowaniu dziecka widziałem, że w brzuchu było ono otoczone jakby kolorowymi cukierkami. Po wyjściu dziecka okazała się że było ono ciemnoniebieskie (może to nawiązywać do mojej byłej dziewczyny, miałem ostatnio sen z udziałem jej i jakby niebieskiego płodu). Było żywe, ruszało się, ale nie było duże i było jakby zmęczone. Pamiętam że po zobaczeniu tego dziecka, ktoś z personelu chciał zabić to dziecko za pomocą nożyczek, ale mu się chyba nie udało. Na tym kończy się moja pamięć co do tego snu. Ach i kobieta była pod narkozą cały czas. Co może oznaczać ten sen? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.