Skocz do zawartości

śmierć, koło fortuny, bardzo dziwne nadciągające wydarzenia


Gość Marco_a

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Marco_a
Napisano (edytowane)

temat do usunięcia.

Edytowane przez Marco_a
Gość Marco_a
Napisano (edytowane)

Do usunięcia temat

Edytowane przez Marco_a
Napisano

Witaj..

bardzo ciekawy ten twój wątek i bardzo wnikliwy.

Na samym początku chcę Ci powiedzieć,że te 5 kielichów oznacza "przewróżenie sprawy". Im wiecej kart rozłożysz tym obszerniej pokazują -owszem..ale jeżeli je wykładasz do momentu gdy pokazą to co chcemy zobaczyc-to jaki w tym sens?

Czasami człowiek tak na coś czeka,że nie panuje nad swoimi emocjami,siega po karty w sytuacjach gdy mu żle i wiem z doświadczenia,ze nic dobrego z tego nie wynika. Dlaczego?

Dlatego,że oczekujesz na ten moment.. im bardziej oczekujesz tym bardziej mozesz sie niemiło rozczarować.. a lepiej np ucieszyc się z nieoczekiwanej dobrej zmiany,prawda?

Ja sugerowałabym sie twoim pierwszym rozkładem,max 2 w innym kontekscie moze..

Ja zycze Ci jak najlepiej. Pozdrawiam

Gość Marco_a
Napisano (edytowane)

Droga GdzieTaIrlandia..

 

Dziękuję za uspokojenie mnie z kartą 5 kielich, bardzo dziękuję.

 

Przeczekałem swoje 7 denarów tak długo, że Koło Fortuny jest dla mnie nagrodą losu za wiarę i pracę, którą włożyłem. Wiem, że dlatego wypadło w rozkładzie RZYMSKIM jako NAJWAŻNIEJSZA KARTA w miejscu "CZEGO MAM SIĘ SPODZIEWAĆ, ale nie o tym chcę pisać...

 

Dziękuję za te miłe słowa wiem, że masz rację i to właśnie rozkładem RZYMSKIM powinienem sugerować się głównie. Tak było jednak czas oczekiwania im bliższy końca tym jest co raz bardziej napięty. Po prostu nie wytrzymałem, jednak byłem całkowicie spokojny stawiając wczoraj tarota (bez emocji i wariacji).

 

Czy możesz mi powiedzieć co Ty myślisz o karcie ŚMIERĆ i tych kartach WYNIKU? Gdy zobaczyłem tą kartę nie czułem, że strachu, tylko nie umiałem zrozumieć co oznacza w tym pytaniu. Przez chwilę bałem się, że to koniec, jednak potem spojrzałem na karty wynikowe. Wtedy pomyślałem, że w tej sytuacji to przecież karta zwiastuje pozytywne zakończenie, wyzdrowienie, śmierć kłopotów, jednak podchodzę do sprawy z dużym dystansem i napisałem tutaj, ponieważ nie chcę się zawieść. Wiem, że gdybyśmy byli teraz w związku karta mogłaby bardzo prawdopodobnie mówiła by o jego końxu, jednak kiedy związek się skończył i jest już długo źle jej znaczenie powinno oznaczać powrót jak przeczytałem wczoraj na pewnym forum. Ale podkreślam, mam nastawienie takie jak pokazała karta 9 mieczy, bo nie chcę się zawieść.

Edytowane przez Marco_a
Napisano

Co talia to inna energetyka. Tak na prawdę człowiek powinien słuchaj swojej intuicji,swojego głosu,obrazy na karcie często same krzyczą,nawet malutkimi szczególikami..

ŚMIERC to karta transformacji..karta bramy w WA jak również i KOŁO. To karty zwiastujące wedlug mnie po których wiadomo,że juz nigdy nie bedzie tak jak dawniej bo przejdą w nas takie zmiany ,że rzeczywistość nam sie zmieni bez wzgledu na to czy brame mamy otwarta do przejscia czy zamknieta..

np te 7 denarów to też zalezy od tego z jakiej tali korzystasz..

Wynikt tez faktycznie nie jest zły..acz kolwiek kapłanka to strazniczka tajemnic wiec moze na ten czas pownienes sie wykazac dalej dozą cierpliwości i nie byc narwany jak buławowy,pozwolic podjąc jej decyzje.. jutro zerkne trzezym okiem na rozkład,dobrze:) bo juz póżno:)

Gość Marco_a
Napisano (edytowane)

Wiem, dlatego napisałem co ja czuję przy tych kartach. U mnie 7 denarów zawsze oznacza sukces, ale okres cierpliwości, czekania na niego. Natomiast Koło Fortuny zawsze, ale to zawsze obracało mi sytuację ze złej w dobrą o 180 stopni i nie miałem na to wpływu - wszystko działo się samo. Z doświadczenia jest to najlepsza karta w mojej talii, jednak jest pewno "ale" - zawsze jest to dar od losu, jednak niewykorzystana szansa sprawia, że jeszcze szybciej spadasz z koła w dół.

 

Ok, dla mnie karta Kapłanki każe mi tak samo czekać na rozwój wydarzeń, pytanie tylko, czy oznacza pozytywne zakończenie? Nie ruszę już kart na ten temat do czasu wyjaśnienia, za dużo chciałbym wiedzieć i to jest efekt tego. Najchętniej wskazałbym konkretny dzień, miejsce i godzinę gdzie odbędzie się Koło Fortuny, a cały ambaras w tym, że stanie się to wtedy kiedy najmniej się tego będę spodziewał, dlatego muszę wrzucić znów na luz.

Edytowane przez Marco_a
Napisano

ja krótko będzie szansa na rozwinięcie uczuć dzięki Twojemu działaniu, ale Pani może byc niezdecydowana i wciąż może nie być wiadomno jak to się potoczy mimo wstarań. Sądzę, .że czas pokaże, że nie zdecydujecie się na wspólne bycie razem, ponieważ nie każde z Was będzie trego pragnęło. Życzę jednak by się udało :)

Napisano

ok, wiec wracam do tego co zaczelam, otoz strasznie duzo tych rozkladow. Wiem,ze Ci zalezy,ale karty mogly zglupiec...

Ogolnie z tych pierwszych rozkladow widac,ze szanse sa i glownie ty bedziesz o to zabiegac. Jesli chodzi o krzyz:

 

1. AS KIELICHÓW (sytuacja wyjściowa, opisuję osobę, problem) - zywisz do niej ogromne uczucia, nadzieja na milosc wisi w powietrzu, Twoje uczucie jest prawdziwe

2. Rycerz Kielichów (co utrudnia) - az szalejesz za nia i strasznie sie starasz, rwiesz sie wrecz by wyznac jej uczucia, troche tak naiwnie

3. AS BUŁAW (ŚWIADOMOŚĆ JEJ) -z pewoscia mysl o Was przeszla jej przez glowe, moze nawet mysli o szansie

4. PAŹ BUŁAW (NIESWIADOMŚĆ JEJ - PAŹ BUŁAW, chcialaby nawiazac jakis kontakt

6. ŚMIERĆ (NAJBLIŻSZA PRZYSZŁOŚĆ) - albo cos sie definitywnie skonczy albo urodzi na nowo-dobralabym tu cos

7. MOJE/JEJ NASTAWIENIE - 9 KIELICHÓW - optymistyczne, pelne nadziei

8. KSIĘZYC - OTOCZENIE SYTUACJI - troche zycie w marzeniach, w stagnacji, klatce

9. 9 MIECZY - moje obawy, boisz sie,ze sie nie uda

10, 11, 12 - WYNIK - KAPŁANKA, KRÓL BUŁAW, KOCHANKOWIE uwazam,ze bedziecie jeszcze decydowac co dalej z tym,ze ona b biernie, ty zdecydowanie aktywnie

Gość Marco_a
Napisano (edytowane)

Dziękuję wam za interpretacje.

 

Generalnie jeśli mam sugerować się tym co pokazał Rozkład Rzymski to głównie było tak:

 

Czego się mam spodziewać:

6 mieczy - Koło fortuny - 8 buław

Czego się nie spodziewam:

10 denarów - 7 buław - król buław

 

Jako, że traktowałem karty chronologicznie 10 denarów przedstawiło mi to w jaki sposób do mnie napisała pod koniec grudnia (spełniona, szczęśliwa, święta).

7 denarów oznaczało to, że dalej będę musiał czekać na efekty, a król buław pozytywne zakończenie.

 

Czego mam się spodziewać natomiast mówiło mi natomiast o milczeniu (6 mieczy), braku kontaktu aż do czasu Koła fortuny, które wprawi wszystko w pęd (8 buław).

Na przyszłość wypadł nam głównie As Kielichów a po nim Cesarz.

 

Wydaje mi się, że karty nie zgłupiały, w tym wypadku Śmierć może mieć dokładnie takie samo znaczenie co Koło fortuny, czyli koniec długich męczarni i oczekiwań - szansę.

 

Co do Księżyca moje zdanie jest takie, żę chodzi o nasze otoczenie, które będzie negować powrót.

 

Daffine napisałaś o moich działaniach, od 20 dni nie zrobiłem żadnego kroku w stronę tej kobiety i nie zrobię dopóki samo się nie zrealizuje Koło fortuny.

 

panna.marta tak Król Buław może mówić o moim decydowaniu a o jej bierności Kapłanka, to prawda, kochankowie to także wybór oprócz miłości. Ciekawe spostrzeżenia, chociaż z tego co wyczytałem to Kapłanka oznacza jednak sama w sobie pomyślne zakończenie, kochankowie i króla buław dobrałem dopiero po chwili zastanowienia.

Edytowane przez Marco_a
Napisano

Czego się mam spodziewać:

6 mieczy - Koło fortuny - 8 buław->Kapłanka

tego że możecie gdzieś wpaść na siebie albo tego, że sam pierwszy nieplanowanie sie odezwiesz mimo, iż zakłądałeś inaczej

 

Czego się nie spodziewam:

10 denarów - 7 buław - król buław->Kochankowie

a tego, że spróbujesz zawalczy.c bo Ci zależy, 10 monet to aktualny zastój, zasiedzenie, ale widać, że spróbujesz powalczyć mimo, że teraz tego nie zakładasz.

 

Daffine napisałaś o moich działaniach, od 20 dni nie napisałem zrobiłem żadnego kroku w stronę tej kobiety i nie zrobię dopóki samo się nie zrealizuje Koło fortuny

nom to że w przesżłości czegoś nie robiłeś nie oznacza, że w przyszłości nie zrobisz. Nie znasz przyszłości i nie wiesz jakie czynniki mogą mieć wpływ na zmianę wydarzeń. Los bywa przewrotny więc warto szerzej spojrzeć na sytuacje :))

Gość Marco_a
Napisano (edytowane)

Oczywiście masz rację, jednak jak pisałem, karta Koło Fortuny wypadała nam w relacji już 2-krotnie, za pierwszym razem przypadkowo weszła do mojego autobusu, stanęła koło mnie. Pozostało mi ją tylko objąć i pocałować, chociaż był już koniec związku. Wszystko się odmieniło jak w filmie.

 

Natomiast za drugim razem było to przypadkowe spotkanie na ulicy, które sprawiło, że ona dostała przebłysku i wszystko się znów odwróciło o 180 stopni na dobre.

 

Tylko takie wydarzenia pokazywało m Koło fortuny, wynikające z losu, zmieniające sytuację zawsze o pełny obrót, szansa. Jednak jak to z szansą i asami.. nie trwają wiecznie..

 

Napisałem tutaj na forum głównie, dlatego właśnie zastanawiałem się czy powinienem podjąć jakieś kroki, czy jednak czekać.

 

EDIT: czemu przy tych kartach dopisałaś Kochanków i Kapłankę?

Edytowane przez Marco_a
Napisano
Napisałem tutaj na forum głównie, dlatego właśnie zastanawiałem się czy powinienem podjąć jakieś kroki, czy jednak czekać.

jeśli zależy to zawalczyć gdy los zacznie sprzyjać :)

Napisano
Wiem, dlatego napisałem co ja czuję przy tych kartach. U mnie 7 denarów zawsze oznacza sukces, ale okres cierpliwości, czekania na niego. Natomiast Koło Fortuny zawsze, ale to zawsze obracało mi sytuację ze złej w dobrą o 180 stopni i nie miałem na to wpływu - wszystko działo się samo. Z doświadczenia jest to najlepsza karta w mojej talii, jednak jest pewno "ale" - zawsze jest to dar od losu, jednak niewykorzystana szansa sprawia, że jeszcze szybciej spadasz z koła w dół.

 

Ok, dla mnie karta Kapłanki każe mi tak samo czekać na rozwój wydarzeń, pytanie tylko, czy oznacza pozytywne zakończenie? Nie ruszę już kart na ten temat do czasu wyjaśnienia, za dużo chciałbym wiedzieć i to jest efekt tego. Najchętniej wskazałbym konkretny dzień, miejsce i godzinę gdzie odbędzie się Koło Fortuny, a cały ambaras w tym, że stanie się to wtedy kiedy najmniej się tego będę spodziewał, dlatego muszę wrzucić znów na luz.

 

Z kołem to nie jest tak, że ZAWSZE pokazują zmianę na pozytyw, żadna talia nie da ci takiej gwarancji. Tak samo jak 7 denarów nie może oznaczać ZAWSZE sukcesu - to karta zastoju, zatrzymania - co myśli o powrocie do związku 2 puch 7 den as puch - może puchary są w tym kontekście optymistyczne, ale 7 denarów zatrzymuje, nie ma tu aktywności i inicjatywy- z sumowania kart masz wieżę...Czekasz cierpliwie w 7 den - z mojego doświadczenia tarocisty można w tej karcie czekać kilka dni, kilka miesięcy albo i dłużej..

W celcie jej nastawienie - 9 pucharów - jest zamknięta, nie chce wykonać żadnego ruchu, ale widać ma swoje powody, bo jest księzyc - nie zamierza ich ujawniać, być może coś ją dręczy, co uniemożliwia powrót, widać uczucie, ale nie ma ruchów w twoją stronę. To koło być może pokazało niespodziewane wydarzenie u niej, co zmieni niebawem jej stosunek do ciebie w tej śmierci. szkoda, że do śmierci nie dołożyłeś karty..

 

Wynik kapłanka król buław kochankowie suma pustelnik

Jak na moje, to ona nie może z tobą być, stąd jest jej rozdarcie w kochankach, musiała dokonać wyboru, z którym do końca się nie zgadza wewnętrznie, ale te karty wskazują, że do ciebie nie wróci. Jak rozpisze się piramidę to niżej jest koło i głupiec - nowy początek, odejście w swoją stronę, na samym dole znowu koło - ona się nie spodziewała takiego obrotu spraw- ty również, ale związku z tego nie będzie, przynajmniej nie w najbliższym czasie.

Napisano
EDIT: czemu przy tych kartach dopisałaś Kochanków i Kapłankę?

 

to sumy z Twoich trzech kart.

Gość Marco_a
Napisano (edytowane)
jeśli zależy to zawalczyć gdy los zacznie sprzyjać :)

 

Też tak uważam, dlatego czekam.

 

Z kołem to nie jest tak, że ZAWSZE pokazują zmianę na pozytyw, żadna talia nie da ci takiej gwarancji. Tak samo jak 7 denarów nie może oznaczać ZAWSZE sukcesu - to karta zastoju, zatrzymania - co myśli o powrocie do związku 2 puch 7 den as puch - może puchary są w tym kontekście optymistyczne, ale 7 denarów zatrzymuje, nie ma tu aktywności i inicjatywy- z sumowania kart masz wieżę...Czekasz cierpliwie w 7 den - z mojego doświadczenia tarocisty można w tej karcie czekać kilka dni, kilka miesięcy albo i dłużej..

W celcie jej nastawienie - 9 pucharów - jest zamknięta, nie chce wykonać żadnego ruchu, ale widać ma swoje powody, bo jest księzyc - nie zamierza ich ujawniać, być może coś ją dręczy, co uniemożliwia powrót, widać uczucie, ale nie ma ruchów w twoją stronę. To koło być może pokazało niespodziewane wydarzenie u niej, co zmieni niebawem jej stosunek do ciebie w tej śmierci. szkoda, że do śmierci nie dołożyłeś karty..

 

Mówię o moich doświadczeniach z kartą Koło Fortuny i tego znaczenia jestem pewien.

7 denarów to prawda, czas jest nieokreślony i to jest ból tej karty, jednak rozkład Rzymski robiłem na 2 najbliższe miesiące, czyli do 13 lutego br. wobec tego karta tam nie oznaczała więcej niż 2 miesiące.

9 pucharów pokazało moje nastawienie, czyli to, że ja nic nie chcę zrobić. Karty 3 i 4 pokazują to co ona chce.

 

To co takiego zwiastuje karta ŚMIERĆ skoro nie mamy kontaktu, a cała sytuacja jest tragiczna? Karta musi mieć bezpośredni związek z tym Kołem Fortuny.

 

Dodam, że robiąc ten ostatni rozkład w głowie miałem najbliższy miesiąc, wiem, że jak na tak duży rozkład to bardzo krótki okres czasu wziąłem, jednak w tym wypadku ŚMIERĆ powinna wypaść dosłownie "na dniach".

 

Daffine

Ciekawe, że suma jest taka sama jak wynik.

 

Nie zrozumcie mnie źle, podchodzę bardzo sceptycznie do tego, z dużymi obawami. Z jednej strony jestem bardzo tego ciekaw, z drugiej wiem, że będzie szansa i odmiana losu, jednak ciągle zastanawia mnie jaki da to efekt końcowy.

Edytowane przez Marco_a
Napisano

Marco zalezy od talii... Jedne talie maja na karcie jakis promyk nowego zycia wsród tej smierci a inne zas nie..co symbolizuje całkowitą smierc-danej sytuacji,np na ten czas o który pytasz. Cięzko ludziom godzić sie właśnie ze smiercia,z przemijalnościa,z tym,że nalezy isc na przód np dla nas samych.Strach przed nieznanym co teraz..

Uwazam tak jak daffne ,że jeszcze musisz poczekać na ten sprzyjajacy czas.. na razie koło siebie masz 7 ..

Gość Marco_a
Napisano
Marco zalezy od talii... Jedne talie maja na karcie jakis promyk nowego zycia wsród tej smierci a inne zas nie..co symbolizuje całkowitą smierc-danej sytuacji,np na ten czas o który pytasz. Cięzko ludziom godzić sie właśnie ze smiercia,z przemijalnościa,z tym,że nalezy isc na przód np dla nas samych.Strach przed nieznanym co teraz..

Uwazam tak jak daffne ,że jeszcze musisz poczekać na ten sprzyjajacy czas.. na razie koło siebie masz 7 ..

 

Dziękuję wam za interpretację. Zawieszam temat do wyjaśnienia sprawy.

Napisano

Marco głowa do góry. Rzeczywistość jest płynna a czas mija.

Tak powiem Ci coś od serca- jeśli kochasz to zawalcz z całych sił. Nie żyj tym co karty mówią a własnymi czynami i decyzjami.

Trzymaj sie ciepło:)

Napisano

a czemu celta od jej str nie od swojej postawiłes?

poza kartami to powiem tak czekaj tatka latka mieszaj kartami

nic sie samo nie naprawi jesli nie zadzialasz to ona sama z siebie nie wroci

po jej celcie ona juz kogs ma i niewykluczone ze uwiklala sie nawet w 2 romanse :)

powrotu do ciebie/do przesżlosci w jej kartach nie widac

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...