Jump to content
Monika2013

Amulet Czarny Turmalin

Recommended Posts

Monika2013

Kupiłam sobie ostatnio czarny turmalin. Jak go oczyszczać? Oraz co zrobić aby go naładować pozytywną dobrą energią?

Jednak nie czuję żeby działał a może coś ze mną jest nie tak? nie wiem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rasphul

Po pierwsze, odpowiedz sobie na pytanie, czy chcesz by owy kamyk stał się talizmanem, czy amuletem - to bardzo istotne.

W temacie napisałaś amulet, zaś mówiąc o ładowaniu pozytywną energią definiujesz talizman, istnieje między nimi różnica.

 

Talizman to każdy przedmiot , świecki lub uświęcony, noszący inskrypcje

i symbole lub nie posiadający ich wcale, konsekrowany przy pomocy

odpowiedniej magii rytualnej czy też medytacji lub nie posiadający

takiego ładunku energetycznego. Jedną z jego cech jest moc autosugestii,

oddziałująca na noszącą go jednostkę. Zawsze służy konkretnemu celowi,

przynosi pożytek w jakimś obszarze życia albo pomaga w osiąganiu

bliżej sprecyzowanego celu. Amulet pełni bardzo podobne funkcje,

tyle że jego czar ma chronić przed chorobami, zarazami, nieszczęściem

i czarną magią.

 

Jakakolwiek nie byłaby funkcja przedmiotu. Aby posiadał jakąkolwiek moc wykraczającą poza autosugestię należy go nie tyle oczyścić, co w ogóle aktywować i napełnić energią. Wprawiony mag robić to może już na samym początku procesu twórczego - gdy kreuje swój talizman. Ty jednak kupiłaś gotowy kamyk i chcesz z niego zrobić amulet... to tylko martwy materiał.

 

W tym celu możesz użyć rytuału magii ceremonialne lub formy medytacji.

Formę medytacji rozpocznij od rytuału relaksacyjnego, wycisz się, następnie przeprowadź Rytuał Środkowego Filaru:

 

 

Krok Pierwszy

Przeprowadź rytuał relaksacyjny.

Krok Drugi

Przeprowadź Mniejszy Rytuał Odpędzenia Pentagramu. Po jego zakończeniu stań za ołtarzem (jeśli go masz) z opuszczonymi rękoma i zamkniętymi oczyma. Oddychaj miarowo i spokojnie. Wejdź w spokojny stan umysłu.

Krok Trzeci

Skieruj swoją uwagę tuż nad czubek swojej głowy. Jako następstwo przeprowadzenia MROP powinna się tam znajdować kula jaśniejąca bielą (jeśli jej nie ma – wyobraź ją sobie). Nie spiesz się. Wzbudź w sobie ogromny i szczery szacunek, jest to bowiem przestrzenny odpowiednik witalnego rdzenia twojego istnienia, twojej Wyższej Jaźni, twojego połączenia z Boskością. Skutkiem tej kontemplacji powinno być rozjaśnienie kuli. Wibruj teraz Boskie imię: E – He – Jeh trzy lub cztery razy. Przestrzeń powinna wciąż ulegać rozjaśnieniu.

Krok Czwarty

Zwizualizuj sobie teraz cienki strumień energii zstępujący z jaśniejącej kuli w dół przez środek głowy, szyję i zatrzymujący się w dolnej części gardła. W tym miejscu promień rozszerza się tworząc kulę nieco mniejszą niż ta nad twoją głową. Powinieneś teraz wizualizować sobie jednocześnie jaśniejącą przestrzeń ponad głową, niedużą kulę światła na wysokości szyi oraz linie łączącą te dwa punkty. Wraz ze zrozumieniem, że jest to połączenie twojej świadomości z Wyższą Jaźnią kula na wysokości szyi powinna się rozjaśnić i rozszerzyć.

Wibruj imię Boga: Jod – He – Waw – He E – lo – him kilka razy.

Krok Piąty

Utrzymuj ten stan w umyśle, spraw aby promień światła znów zstąpił w dół z kuli znajdującej się w gardle, przez tors do splotu słonecznego, aby także tam uformował kulę. Zrozum, że jest to symbol Twojej świadomości. Wraz z tym kula powinna się poszerzyć i rozjaśnić.

Wibruj Boskie imię: Jod – He – Waw – He A – lo – ah Va – da – at kilka razy.

Krok Szósty

Na tej samej zasadzie pozwól by światło powędrowało w dół i utworzyło kulę na wysokości Twoich genitaliów. Uznaj tym samym siebie za pana swojej „Niższej Jaźni”.

Kilkukrotnie wibruj Boskie imię: Sha – ddai El- Chaie.

Krok Siódmy

Na tej samej zasadzie utwórz kulę światła przy swoich stopach, tak aby jej część otaczała fragment powierzchni, na której stoisz. Jej górna połówka ma obejmować stopy, zaś dolna przenikać podłożę.

Wibruj kilka razy: A – do – nai ha A – retz.

Krok Ósmy

W tym momencie powinieneś mieć dużą kulę światła nad czubkiem głowy, na wysokości gardła, splotu słonecznego, genitaliów oraz przy stopach. Wszystkie połączone są świetlistą nicią.

Krok Dziewiąty

Pozostań w tym stanie jak długo chcesz. Weź głęboki wdech i wypuszczaj powietrze z płuc, patrz tym samym jak obraz blaknie. Kule połączone promieniem nadal są w tobie, ale pozostają niewidzialne. Rytuał Środkowego Filaru tym samym dobiega końca.

Rytuał pochodzi z Magiji współczesnej D.M. Kraig.

 

Na koniec jednak zamiast pozwolić obrazowi wyblaknąć, wizualizuj jak energia przechodzi z Ciebie do kamyka z konkretną intencją typu "chroń mnie". Rób to tak długo, aż poczujesz, że kamień jest naładowany.

 

Najlepiej tego typu działanie wykonywać w konkretnym czasie - w tym przypadku zależny jest on od celu tego talizmanu/amuletu.

 

W dniach i godzinach Saturna można dokonywać operacji...

przyczyniających się do powodzenia lub niepowodzenia w interesach,

gromadzenia posiadłości, dóbr, nasion, owoców i t ym podobnych rzeczy,

w celu uzyskania nauki; sprowadzających śmierć i zniszczenie, siejących

nienawiść i niezgodę.

Dni i godziny Jowisza są odpowiednie do zyskiwania zaszczytów,

zdobywania bogactw, nawiązywania przyjaźni, zachowywania zdrowia

i osiągania wszystkiego, czego się pragnie.

W dni i godziny Marsa można przeprowadzać doświadczenia

związane z wojną, a zatem skierowane ku temu, by otrzymywać wojskowe

zaszczyty, zdobywać odwagę, zwyciężać wrogów, a ponadto sprowadzać

ruinę, rzeź, okrucieństwo, niezgodę, ranić i zadawać śmierć.

Dni i godziny Słońca są bardzo dobre na dokonywanie eksperymentów

związanych z chwilowym bogactwem, nadzieją, zyskiem,

szczęściem, wróżbą,, łaską książąt, łagodzeniem wrogich uczuć i zdobywaniem przyjaciół.

Dni i godziny Wenus nadają się do tworzenia przyjaźni, dobroci

i miłości, radosnych i przyjacielskich przedsięwzięć, a także podróży.

Dni i godziny Merkurego nadają się do operacji związanych

z elokwencją i inteligencją, powodzeniem w interesach, nauce i wróżbach,

cudach, wywoływaniem zjaw i odpowiadaniem na temat przyszłości.

Można także działać w zgodzie z tą planetą, jeśli chodzi o sprawy związane

z kradzieżą, pisarstwem i handlem .

Dnie i godziny Księżyca są dobre dla wykonywania misji poselskich,

podróży, przekazywania wieści, żeglowania, pojednania, miłości

i nabywania towarów morskim szlakiem."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nazwa użytkownika1

ja bym jednak radzil siegnac po regardiego - wytlumaczy naprawde wiele rzeczy w calym procesie kreacji, bo stwierdznie 'pozytywna dobra energia' jest tak abstrakcyjnym pojeciem ze wszsytko tam mozna wepchnac.

 

 

wizualizuj jak energia przechodzi z Ciebie do kamyka z konkretną intencją typu "chroń mnie".

dla mnie osobiscie to rowniez cholernie abstrakcyjny koncept - poza tym nic tak nie uczy czlowieka jak wlasne bledy. jak ktos bedzie ciagle kladl sie spac z zapalonym papierosem to i amulet nie ochroni go przed pozarem - bo przyczyna jest czysta glupota a nie zewnetrzne 'zlo'. a zapalona koldra moze nauczyc nie tylko zasypiania bez fajki ale i skloni nas do ubezpieczenia mieszkania/samochodu przed pozarem/powodzia na przyszlosc - co ciagle powtarzajace sie powodzie pokazuja ze o ubezpieczeniach malo kto mysli. radzilbym wiec tutaj konkretnie precyzowac o co chodzi

 

mialbym rowniez techniczne watpliwosci - tak zgromadzona energia przeciez szybko uleci z miejsca/przedmiotu niezaleznie czy bedziesz go ladowal wizualizacja z wlasnych rak czy bezposrednio z jakiejs sfery nawet jak nie zrobisz zadnego banishingu. z tego tez wzgledu nosniki talizmanow ubiera sie w symbole ktore same w sobie mocy do konca nie maja - ale tworza 'skroty' do aspektow ktore maja reprezentowac i sciagac

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rasphul

Nazwa użytkownika1 masz rację, ale cóż można poradzić osobie niepraktykującej.

Podejrzewam, że nawet wstępny banishing będzie dla niej problemem, później middle pillar - jeszcze większy. Nie odczuwa energii więc pozostaje jej jedynie wizualizacja - w procesie której wiele energii się rozproszy. W sumie na końcu powinno być ukrycie amuletu/talizmanu w jakimś materiale. I ponowny banishing.

 

Generalnie, więcej tutaj zdziałać ma autosugestia niż rytuał, ponieważ Monika nie ma wprawy w praktyce rytualnej.

W związku z tym "Amulet z Czarnego Turmalinu" tak naprawdę stanie się ezoterycznym paciorkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Monika2013

fakt, nie mam. Chciałabym nauczyć się stawiania pierwszych kroków. Wiem że to jest trudne i trzeba wykazać się tutaj pokorą i roztropnością.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bylica

Pokorą raczej niekoniecznie, prędzej uporem. Roztropnością oczywiście. Ale przede wszystkim zdecydowanym określeniem, czego się chce wprowadzając w swoje życie magię i ustawicznym głodem wiedzy - i tej teoretycznej i tej pochodzącej z praktycznej metody prób i błędów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...