kama_114 Napisano 5 Lutego 2014 Napisano 5 Lutego 2014 Wracałam do domu i na klatce schodowej kilka pięter przed moim mieszkaniem spotkałam jakiegoś nieznajomego mężczyznę. Był w średnim wieku, wysoki i miał strasznie przytłaczające i przerażające spojrzenie. Siedział na schodku, jakby czekał tam na mnie od dłuższego czasu. Chciałam po prostu go ominąć, ale nie mogłam. Zaczął ze mną rozmawiać i powiedział, że może mnie zabić, np może w każdej chwili podpalić cały blok (nawet wyjął i zapalił zapałkę na moich oczach), albo wymyślić coś innego, żeby mnie dopaść. Ale był przy tym bardzo spokojny. Potem po prostu poszłam dalej do swojego mieszkania i zamknęłam drzwi na wszystkie zamki (jak odchodziłam, to mnie nie zatrzymywał, ani nie gonił). O ile wcześniej sytuacja mnie nie przerażała i byłam bardzo spokojna, to teraz zaczęła. Po chwili wyjrzałam przez wizjer w drzwiach i stał przed nimi. Byłam cicho, ale skądś wiedział, że właśnie go widziałam, bo zaczął szeptać przez drzwi, żebym wyszła, bo są drewniane i może je podpalić (mam podwójne drzwi do mieszkania - zewnętrzne są drewniane). Jeszcze bardziej się wystraszyłam, odeszłam i zamknęłam na zamek te drugie mocniejsze drzwi. Chciałam zadzwonić na policję, aby zgłosić, że ktoś mi grozi, ale po chwili odłożyłam słuchawkę, bo stwierdziłam, że to i tak nic nie da. Potem się obudziłam. Cytuj
Gość Jacek Bartnicki Napisano 5 Lutego 2014 Napisano 5 Lutego 2014 Witam Cię serdecznie. (już się znamy ) Wg mnie: takie spotkanie we śnie to (ta postać) to ogólnie alegoria strachu który przeżywasz w jakiejś sprawie (we śnie był to mężczyzna ale równie dobrze mogło być pająka u osoby która ogromnie boi się tych stworzeń). To że go nie znałaś, może oznaczać, że nie do końca wiesz czego się boisz i to, że on czekał na klatce (może czeka Cię jakaś sprawa której się obawiasz lub której wynik jest niepewny). Dom to przeważnie symbol bezpieczeństwa (schroniłaś się w nim). Takie podpalenie, straszenie ogniem to kojarzy mi się z czymś co się samo łatwo rozniesie (jak ogień, który wystarczy raz podłożyć by się rozprzestrzeniał). Wg mnie najłatwiej roznoszą się plotki, pomówienia i oczernianie kogoś. Tym bardziej, że drzwi były drewniane, to tak jakby ktoś (mógł) mieć "coś niemiłego" do powiedzenia na Twój temat (nie ważne czy prawdziwe czy nie) i tego się możesz obawiać (tym bardziej, że postać nie goniła Cię, nie atakowała itd). ja obstawiam właśnie takie szkodzenie "słowami" (które jak już raz się powie to idą wciąż dalej i dalej). Dziękuję, że mogłem pomóc. Jacek Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.