LuckyLuke Napisano 9 Lutego 2014 Napisano 9 Lutego 2014 Witam, mój sen składa się z 3 symboli tak jak w nazwie tematu. Zaczyna się od tego, że idę wraz z wycieczką szkolną (tak jakbym się cofnął czasie ponieważ jestem już studentem) do Kościoła. Budynek jest ładny, zadbany, nie ma się do czego przyczepić. Potem miałem wrażenie, że uczestniczę we mszy. Następnie jest jakaś przerwa i w następnym śnie widzę przed sobą Pana Boga a obok siebie moją praprababcię i jest jeszcze nieznajoma osoba. Rozmawiam z Panem Bogiem, nie pamiętam czego rozmowa do końca dotyczyła ale czułem się jakby wyróżniony na tle innych (były 3 osoby wyróżnione, ja, moja praprababcia która już nie żyje oraz osoba której nie znam). Następnie znowu jest przerwa i w kolejnym śnie jestem obok mojej praprababci a przed nami wiszą 2 obrazy na których jest właśnie jej portret i jestem ja, mamy nad głowami aureole tak jakbyśmy byli świętymi). Ja po zobaczeniu mojego obrazu byłem w euforii, chyba płakałem, ale nie jestem tego pewien. Czuliśmy gdzieś tam w tle bliskość Pana Boga. Wszystko rozgrywa się w tym Kościele. Nie wiem jak mogę zinterpretować ten sen. Proszę o pomoc. Pozdrawiam. Cytuj
Gość Alsta Napisano 19 Lutego 2014 Napisano 19 Lutego 2014 Refresh... Ja twoj sen rozumiem tak, ze byc moze szukasz kogos bliskiego, autorytetu. Kogos kto bylby dla ciebie oparciem. Moze chcesz czuc sie w zyciu wazny i doceniany jak w tym snie. Kosciol kojarzy mi sie z przemiana. Niestety temat wiary jest mi obcy. Podejrzewam ze jestes osoba wierzaca i ten sen jest dla ciebie wazny, ale musisz poczekac na doswiadczonych interpretatorow ;-) pozdrawiiam! Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.