CiekawaWszystkiego Napisano 9 Lutego 2014 Napisano 9 Lutego 2014 (edytowane) Witam Wszystkich. Jestem tutaj nowa, mam nadzieję, że zamieściłam post w dobrej kategorii. Jedna rzeczy, która się w nim powtarza to moja była miłość, zawsze jak mi się śni to w tych snach pałam do niego dużym uczuciem, a on do mnie. Dziś przed przebudzeniem miałam 3 połączone jakoś ze sobą sny. Z czego w jednym występował chłopak, z którym jeszcze 1,5 roku temu, miałam być, bo odwzajemnialiśmy swoje uczucia, ale nie wyszło i on wrócił do swojej dziewczyny(ponieważ wybrał ją, a on wtedy był z nią w związku, ja dałam mu swobodny wybór i nie chciałam rozwalać ich związku, powiedzieliśmy sobie co czujemy, ale nigdy nie doszło do niczego więcej oprócz przytulenia, ja trzymałam ten dystans bo wiedziałam, że ma dziewczynę), a ja wróciłam do swojego byłego chłopaka. *W nawiasach () będę umieszczać, jak jest w rzeczywistości. Do rzeczy, śniło mi się: Na początku śniła mi się impreza w dużym klubie, gdzie były indywidualne zaproszenia, ja przybiegłam na nią spóźniona. Wszędzie były neony, ludzie tańczyli. Tam poznałam jakiegoś blondyna, który zaczął mnie podrywać, a mi to się podobało. Jednak ja czułam się tam niekomfortowo, bo byłam bardzo normalnie ubrana, a wszystkie kobiety miały sukienki. Więc powiedziałam, że zaraz wrócę...pojechałam do sklepu kupić szybko jakąś sukienkę. A tam jakaś starsza kobieta ukradła mi torebkę i zaczęła z nią uciekać po sklepie, ja zaczęłam za nią biec. Ona wyciągła z torby mój telefon i rzuciła swojemu współpracownikowi, a on szybko go schował. Był to starszy mężczyzna i ja rzuciłam się w celu odzyskania telefonu, udało się. Ale reszta zaginęła razem z tą kobietą... Potem była przerwa... Następnie śnił mi się egzamin( chodzę na studia więc trochę to wyjaśnia, teraz jest sesja), egzamin był bardzo ciężki. Wykładowczyni, od razu sprawdziła, większość osób nie zdała, w tym ja. Nagle dużo osób zaczęło się skarżyć, że źle podliczyła punkty i podeszli do jej biurka. Wtedy ja podeszłam do chłopaka (mojej byłej miłości), poprosiłam go aby pomógł mi(chodzimy razem na studia, więc to bardzo realny sen). A on poprawił mi na szybko cały egzamin. Po czym wyszliśmy z sali i ja zaczęłam mu dziękować, pocałowaliśmy się kilka razy (w realnym życiu do tego nigdy nie doszło), umówiliśmy się na spotkanie, a on podarował mi piękną czerwoną różę. Potem ja wróciłam do sali i wykładowczyni skapła się że ktoś mi to poprawił, bo nagle dostałam 4, ale kazała mi tylko zrobić prezentacje. Kolejno, po egzaminie spotkałam się z moim chłopakiem (z moim obecnym), poszliśmy na spacer do parku i dał mi również różę czerwoną, lekko podłamaną i mówił, że tamten chłopak dał mi ładniejszą. Co to może znaczyć? Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże. Edytowane 9 Lutego 2014 przez CiekawaWszystkiego Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.