katia Napisano 9 Lutego 2014 Napisano 9 Lutego 2014 Mam prośbę o interpretację snu. Śniło mi się, że biegałam (forma sportu), zauważyłam że biegnę dosyć szybko, płynnie bez wysiłku, minęłam nawet moje dwie koleżanki. Biegłam po trawniku, był zielony, w otoczeniu drzew. Pogoda była deszczowa, ale nie padało. Zwróciłam uwagę na moje buty, zastanawiałam się czy to nie dzięki nim mogę tak szybko biegać. Były to buty typowe do biegania. Zauważyłam przed sobą górę, wydawała się niewysoka. Zaczęłam na nią wbiegać, w pewnym momencie góra stała się bardzo stroma, porównałam tą górę do skoczni narciarskiej, u szczytu musiałam się na nią wspinać. Nie mniej jednak pokonanie tego ostatniego odcinka nie stanowiło dla mnie jakiegoś większego problemu. Na szczycie góry była drewniana budka z przejściem na drugą stronę góry. Przeszłam przez tą budkę chcąc kontynuować dalej bieg, ale ta część góry okazała się bardzo stroma, wręcz niebezpieczna. Stwierdziłam, że po tej stronie góry bezpieczniej jest wychodzić niż z niej zbiegać. Wróciłam się, chcąc zejść z tej góry. Zauważyłam, że o górę oparta jest drabina weszłam na nią, w tej chwili poczułam lęk spowodowany tym, że jestem bardzo wysoko. Odwróciłam się do tyłu i stwierdziłam, że wcale nie jestem aż tak wysoko, że bez obaw mogę zejść, z ostatnich kilku szczebli nawet zeskoczyłam na ziemię. Ostrzegłam jeszcze moje dwie koleżanki, żeby nie próbowały schodzić z tej góry po tamtej stronie bo jest tam niebezpiecznie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.