Skocz do zawartości
Klopsik

LD nie do końca skuteczne

Rekomendowane odpowiedzi

Klopsik

Witajcie, od razu nakreślam problem.

 

Zanim LD stało się czymś co pojawia się często lub sam to zjawisko wytwarzam, próbowałem się zasymilować z tym wymiarem. Po kilkunastu próbach przyszedł czas na dłuższą wyprawę. I tak się stało. Do dziś pamiętam LD, gdzie biegałem po wałach przeciwpowodziowych nad rzeką, widząc znajomych, z którymi rozmawiałem. Mnóstwo barw i szczegółów, moje ciało poddane zupełnej kontroli. W pewnym momencie zatrzymałem się i zacząłem przypominać sobie że podczas LD można robić praktycznie wszystko. Postanowiłem latać. Rozpędziłem się, wyskoczyłem w powietrze i.. runąłem na ziemię ryjąc brodą w podłoże.. ( poczułem wręcz fizyczny ból ). Naturalnie szybko przeszedłem w stan jawy i zastanawiałem się dlaczego się tak stało. Dlaczego się stało tak, skoro wcześniej na zupełnym luzie unosiłem się w śnie w powietrzu gdy tylko zapragnąłem. Czyżby w owym feralnym LD było tak, że już zbyt mocno wszystko kontrolowałem? Poproszę o sugestie.

 

Ahh i jeszcze jedno.. Czy niepohamowany seks z tą samą osobą podczas różnych LDków to już inkubizm?

Edytowane przez Klopsik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
OazaSpokoju

LD polega na przenoszeniu kontroli świadomości do podświadomości. Twoja świadomość wie, że nie można latać i tyle.

Inkuby to męskie demony odwiedzające kobiety, więc jeżeli nie jesteś Inkubem i osobiście nie wybierasz się do pani po nocy, żeby jej robić dobrze, to seks w LD nadal pozostaje tylko twoją fantazją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Visel
LD polega na przenoszeniu kontroli świadomości do podświadomości. Twoja świadomość wie, że nie można latać i tyle.

Tyle, że kolega wspomniał, o tym, że we wcześniejszych LD-kach latał kiedy chciał.

Być może po prostu byłeś zbyt racjonalnie nastawiony do otoczenia - świat był dla Ciebie tak realny, że nie mogłeś mimo szczerych chęci uwierzyć w to, że zaczniesz latać.

Ja osobiście zawsze twierdziłem, że zależnie od "pory nocy" mamy więcej lub mniej tej mocy, dzięki której możemy dokonywać cudów w świadomych snach.

Ja też tak miałem bawiąc się w LD. Czasem - tak jak piszesz - nie wychodziło mi coś tak pospolitego jak latanie, a czasem potrafiłem zmieniać pogodę, porę dnia, przybliżać planety, teleportować się, stwarzać przedmioty, machnięciem ręki tworzyć ogniste ścieżki, wykrawać dziury w czasoprzestrzeni tworząc okna i przenosząc się w inne miejsca albo całkowicie zakrzywić czasoprzestrzeń do małej kulki, gdzie wokół zrobiło się całkiem biało...

Ogólnie LD to świetna zabawa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Klopsik

Wiem, że Inkuby to faceci i właśnie ja uprawiam seks z facetami. Bardzo przyjemny od któremu za żadne skarby nie mogę się oprzeć. Dlatego pytam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×