Skocz do zawartości

Odcięta głowa, subtelny gwałt i koty...


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Siema wszystkim! To co dzisiaj mi się śniło było tak dziwne, że zastanawiam się czy wszystko ze mną jest w porządku...

 

Sen pamiętam od momentu w którym znalazła się u mnie w domu jakaś dziewczyna, całkiem ładna. Wiem, że to ja ją zaciągnąłem do domu i wiem, że zrobiłem to siłą choć jak do tego doszło to już nie pamiętam. Zacząłem się do niej dobierać ale stawiała opór więc odciąłem jej głowę nożem, samo odcinanie gładko poszło, nóż wchodził jak w masło i nawet nie leciała krew. Dosłownie tak jak bym przecinał jednym gładkim ruchem główkę sałaty bardzo ostrym nożem. Potem było tylko dziwniej. Ta dziewczyna ani myślała umierać. Usiadła i zaczęła płakać, a ta głowa balansowała jej na szyi. Skarżyła się, że będzie teraz brzydko wyglądać z taką odciętą głową i w końcu mi przywaliła i zaczęła uciekać. Zbiegła po schodach i kiedy straciłem ją na chwilę z oczu zamieniła się w kota...któremu odpadał łeb. Wtedy mój własny kot zaczął ją atakować kiedy była już na parterze i strącać jej głowę łapą. Bardzo śmieszył mnie ten widok. W końcu ona jako kot z odciętą głową poddała się i podeszła do mnie, bo chyba zauważyła, że nie ma szans z moim kotem. Poszliśmy do mnie do pokoju i w nim już znowu była człowiekiem i dalej miała tą balansującą głowę... W końcu zrobiło mi się jej żal i zacząłem ją przepraszać. Ona mi powiedziała, że nic się nie stało i zaczęła się do mnie dobierać. Kiedy Siedziała na mnie tyłem i mieliśmy zacząć to robić to poczułem się jakiś zmęczony/znudzony i zasnąłem. Po chwili się obudziłem, a ona siedziała na mnie w tej samej pozycji jak wtedy kiedy zasypiałem, odwróciła się i uśmiechnęła tak złowieszczo, pokazała mi nożyczki i wbiła mi je w brzuch. Ale kiedy spałem to chyba odcięła mi fiutka takie miałem przekonanie na chwilę przed swoją śmiercią we śnie. Dodam jeszcze, że zdarzył mi się ciekawy zbieg okoliczności rano ponieważ nie zadzwonił mi budzik(zawsze dzwoni i mnie budzi) i obudziłem się śpiąc na brzuchu i to w dodatku na ręce, a palce miałem ułożone tak jak bym trzymał nożyczki tkwiące w brzuchu.

 

Jestem ogółem spokojnym chłopakiem i pierwszy raz miałem taki powalony sen. Iść do psychiatry czy może to coś znaczy?

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Widzę, że jest tu mnóstwo chętnych do pomocy... Wczoraj znowu miałem porąbany sen ale nie tak jak ten pierwszy. Śniło mi się, że obudziłem się w ciele kogoś innego. Byłem nastolatkiem w poprawczaku w nowym jorku, pamiętałem wszystko ze swojego normalnego życia nawet chwilę przed zaśnięciem. Była tam też moja matka, wyglądała jak zawsze tylko było po niej widać jak by była bogatsza, oczywiście nie wierzyła mi w to, że jestem kimś innym. Próbowałem wszystkim wytłumaczyć, że nie jestem tym za kogo mnie mają, że nie wiem jak się tu znalazłem i jedyne co przychodziło mi do głowy to to, że przeniosłem się w jakiś sposób mentalnie do innego wymiaru i zostałem uwięziony w ciele jakiegoś kolesia. Bałem się, że zostanę tam na zawsze, a byłem tam koło tygodnia(spałem 3h) nawet przyszło mi podczas tego snu do głowy, ze to może być sen ale byłem taki zestresowany, że zapomniałem o teście rzeczywistości(wciąganie powietrza przez zatkany nos). Ogółem sen był bardzo realistyczny i szczegółowy, pomieszczenia które odwiedzałem i lokacje zawsze były takie same tzn. sen działał jak normalny świat. Pamiętam, że byłem mocno psychicznie zrujnowany podczas tego snu, myśl, że zostałem uwięziony w obcym mi świecie była nie do zniesienia. Wydaję mi się, że ten sen w jakiś dziwny sposób może łączyć się z tym pierwszym ale nie wiem jak tylko tak czuję.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...