Esox Napisano 15 Lutego 2014 Napisano 15 Lutego 2014 Witam na forum i pozdrawiam wszystkich. Zawsze byłem ciekaw czy moje dwa sny z dzieciństwa, które do tej pory pamiętam mają jakiekolwiek znaczenie, jeśli tak to chciałbym je poznać. Sen 1. To chyba pierwszy sen (a raczej koszmar) który pamiętam w moim życiu. Nie wiem ile miałem wtedy lat, ale na pewno nie wiele. Sen wyglądał następująco: leżałem tak jakby w łóżeczku lub kołysce i widziałem tylko to co się działo nade mną. Świat był bardzo kolorowy, tęczowo-pastelowy, nienaturalne kolory dość. Nade mną pochylały się 3 bądź 4 postaci, nie pamiętam jak dokładnie wyglądały, lecz na pewno były podobne kolorystycznie do otoczenia. Zawsze nazywałem ich "cyganami" nie wiem dlaczego, w końcu jako dziecko raczej się nie wie, że taka grupa etniczna istnieje (podejrzewam, że jakoś rodzice mi tę nazwę wpoili, ponieważ ten koszmar się nagminnie powtarzał i budził mnie w nocy). Dlaczego koszmar? W sumie nie potrafię tego wyjaśnić, ale jeden element który wzbudzał we mnie przerażenie, to było to iż te postaci głośno się śmiały i obserwowały mnie. Sen 2 Również koszmar, przypominając sobie go do tej pory przechodzą mnie ciarki. Otóż, jako dziecko 6-7 letnie, spałem razem z moim tatą (moja mama zmarła gdy miałem 6 lat i zawsze spałem z tatą, bo bałem się samemu). Sen zaczynał się tym, iż leże sobie obok taty w łóżku i budząc się kieruje wzrok na przedpokój (w mieszkaniu w którym mieszkałem jako dziecko był bardzo długi przedpokój, będąc dzieckiem wydawał się pewnie jeszcze dłuższy niż w rzeczywistości). Na drugim końcu przedpokoju stoi biała, promieniująca postać, wysoka, dobrze zbudowana. Jest cała biała, nie widać żadnych cech ludzkich (oczu, włosów, ubioru) poza humanoidalnym kształtem. Ogarnia mnie strach, ponieważ ta postać powoli zbliża się do pokoju w którym śpię. Chce obudzić tatę z przerażenia ale on leży obok i nie reaguje. Postać zbliża się do krańca łóżka, łapie mnie za nogi, i ciągnie powoli po ziemi po całym przedpokoju, potem skręcamy w lewo w kierunku drzwi wyjściowych, potem na klatkę schodową i w tym momencie sen się kończy a ja budzę się przerażony w środku nocy. I tu nie jestem pewien, czy ten sen się jakoś regularnie powtarzał, ale wydaję mi się, że miałem go tylko raz, chociaż 100% pewności nie mam. Szukałem w internecie informacji dotyczących snów z dzieciństwa, poprzeglądałem senniki internetowe ale nie mogę znaleźć motywów z obu snów, dlatego chciałem zapytać się kogoś obeznanego o interpretację tych snów. Interesują mnie one bo utkwiły mi w pamięci i pomimo upływu lat nadal wywołują podobne uczucia, do tych które odczuwałem będąc dzieckiem. Cytuj
Cogito_ Napisano 15 Lutego 2014 Napisano 15 Lutego 2014 (edytowane) W moim odczuciu , to wcale mogły nie być sny... Zwłaszcza ten pierwszy. Dzieci mają naturalną łatwość i wrażliwość w nawiązywaniu kontaktu z eteryczną, astralną stroną tego świata. Jeśli jeszcze sam odkryłeś w sobie zdolności wysokoenergetyczne, radiestezyjne bądź ogólnie jesteś hiperwrażliwy (jansoczucie, jasnosłyszenie, jansowidzenie etc.) , przy tym masz doskonałą intuicję, (możliwe jednak, że rzadko sobie ją uświadamiasz), to wielce prawdopodobne jest, że moja hipoteza jest prawdziwa. Drugi sen może być odzwierciedleniem tego, co przezywałeś i widziałeś jako dziecko. Właśnie niepokojem i lękiem z tym związanym. Pierwszy natomiast ewidetnie snem nie jest... Nic dziwnego, że one Cię wciąż intrygują. Gdyż wszystko, co ma w naszym życiu duży ładunek emocjonalny , zwłaszcza z perspektywy czasu przez pryzmat dziecka, jest bardzo emocjonalne. To emocje nadają wazności temu, co doświadczamy... Edytowane 15 Lutego 2014 przez Cogito_ Cytuj
Esox Napisano 15 Lutego 2014 Autor Napisano 15 Lutego 2014 Dzięki za odpowiedź, gdzie bym nie zapytał o interpretację, większość osób pisze podobnie do Ciebie Cogito_. Ja jednak raczej nie posiadam żadnych zdolności, z intuicją też nie wiem jak jest ale supermanem to ja nie jestem Nie wiem czasem mnie tak rusza i zaczynam myśleć o tych starych snach. Rozmawiałem o tym kiedyś ze znajomymi to okazało się, że nie każdy z nich ma jakiś taki sen z dzieciństwa który bardzo im uktwił w pamięci, więc może mi się faktycznie zdarzyło coś ciekawego. Cytuj
Gość Alsta Napisano 16 Lutego 2014 Napisano 16 Lutego 2014 (edytowane) Witaj! Zainteresował mnie szczególnie twój drugi sen.. Kiedy miałam może z 6/7 lat byłam u dziadków w górach. Którejś nocy nie wiem czy mi się to śniło czy nie (w tym cały problem) wydawało mi się, że nagle bez żadnej przyczyny obudziłam się i zobaczyłam że na końcu łóżka coś stoi, "coś" bo nie wyglądało to jak człowiek, raczej jak rozmyte światło, takie bezkształtne..kiedy tak patrzyłam to światło poruszyło się i ruszyło w kierunku ściany po czym zniknęło. Do dziś nie wiem czy to sen, czy nie Długo starałam się o tym nie myśleć, ale zauważyłam, że kiedy w moim życiu coś się dzieje sny zaczynają wariować, widzę w nich miejsca w których nigdy nie byłam, bliskich, zmarłych itd. Często sama śmieje się z tego wypierając myśli, że może jednak to moja bogata wyobraźnia, aleee... zawsze pojawia się jakieś alee.. ) Tak jak mówił/a Cogito może to wcale nie były sny ) Pozdrawiam! Edytowane 16 Lutego 2014 przez Alsta Cytuj
Esox Napisano 16 Lutego 2014 Autor Napisano 16 Lutego 2014 Witaj! Zainteresował mnie szczególnie twój drugi sen.. Kiedy miałam może z 6/7 lat byłam u dziadków w górach. Którejś nocy nie wiem czy mi się to śniło czy nie (w tym cały problem) wydawało mi się, że nagle bez żadnej przyczyny obudziłam się i zobaczyłam że na końcu łóżka coś stoi, "coś" bo nie wyglądało to jak człowiek, raczej jak rozmyte światło, takie bezkształtne..kiedy tak patrzyłam to światło poruszyło się i ruszyło w kierunku ściany po czym zniknęło. Do dziś nie wiem czy to sen, czy nie Długo starałam się o tym nie myśleć, ale zauważyłam, że kiedy w moim życiu coś się dzieje sny zaczynają wariować, widzę w nich miejsca w których nigdy nie byłam, bliskich, zmarłych itd. Często sama śmieje się z tego wypierając myśli, że może jednak to moja bogata wyobraźnia, aleee... zawsze pojawia się jakieś alee.. ) Tak jak mówił/a Cogito może to wcale nie były sny ) Pozdrawiam! Hej! Właśnie bardziej bym się skłaniał, że to Twoje doświadczenie było bardziej realne niż moje. U mnie ta białą postac musialaby byc fizyczna albo chociaz wpływac na fizyczny świat, zrzucając mnie z łóżka, a Twój przypadek był głównie obserwacją, kto wie... Co do snów to ja miewam je, ale często jest tak, że pamiętam je bezpośrednio po przebudzeniu a potem za moment zapominam. Ostatnimi czasy stały się jakieś bardziej wyraźne, zapadające w pamięc. Kiedyś jak byłem nastolatkiem to praktykowałem świadome śnienie z całkiem niezłymi efektami, czasem mi się zdarzają spontaniczne świadome sny. Nie wiem jak interpretowac nasze doświadczenia, pewnie nigdy się nie dowiemy czy to były tylko sny czy nie i jakie to ma dla nas znaczenie. Cytuj
Gość Alsta Napisano 16 Lutego 2014 Napisano 16 Lutego 2014 Moje spotkanie z ty "czymś" zdarzyło się tylko raz, faktycznie albo w mojej głowie. Niestety jestem taką osobą, że wszystko bardzo przeżywam, jestem strasznie emocjonalna (może dlatego, że jestem zodiakalnym bliźniakiem ) a może z powodu tego jak potoczyło i toczy się moje życie.. Dopiero teraz zaczynam przypominać sobie dzieciństwo, np to że moja prababka wróżyła z kart ) Niestety byłam za mała by móc coś zauważyć, o coś zapytać itd. Poza tym nigdy nie wierzyłam w takie rzeczy, czysta abstrakcja.. Myślę, że nie warto każdego snu, "znaku" odbierać bardzo osobiście i we wszystkim szukać sensu, ale nie warto też wypierać pewnych rzeczy.. Każdy wierzy w co chce ps świadome śnienie? słyszałam ale mało o tym wiem Cytuj
Esox Napisano 17 Lutego 2014 Autor Napisano 17 Lutego 2014 Całkiem ciekawa sprawa, ale nie czuję potrzeby i motywacji, by to świadome śnienie w jakiś sposób sztucznie wywoływac, aczkolwiek przyjemnie jak zdarzy się spontanicznie Cytuj
Gość Alsta Napisano 17 Lutego 2014 Napisano 17 Lutego 2014 Ciekawe, ciekawe dlatego mam zamiar zglebic ten temat ;-) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.