kociara1star Napisano 17 Lutego 2014 Napisano 17 Lutego 2014 Już któryś raz z rzędu śnią mi się koszmary, a w nich demony. W ostatnim byłam z mamą za granicą, szłyśmy po mieście, a za nami szły jakieś kobiety. Przed nami była dość spora skarpa, więc postanowiłyśmy ją obejść. Nagle jedna z kobiet podbiegła i próbowała zepchnąć moją mamę. Odwróciłam się i powiedziałam kilka niecenzurowanych słów, a ta kobieta chwyciła mnie za włosy i przechyliła do tyłu tak, że jej twarz znalazła się kilka centymetrów od mojej. Jej oczy były kompletnie czarne, a ja wiedziałam, że jest demonem. Powiedziała "jesteś człowiekiem, więc skąd w tobie tyle zła (złości? coś takiego)?". Mówiła coś jeszcze, ale tak bardzo chciałam się obudzić, że nie zapamiętałam jej słów. co ten sen może oznaczać? Cytuj
OazaSpokoju Napisano 18 Lutego 2014 Napisano 18 Lutego 2014 Podświadomość czasami brutalnie przekazuje swoje wiadomości. Demon to posłaniec z drugiej strony, z podświadomości. Pytanie, co się dzieje, że własna podświadomość zwróciła ci uwagę na twoją agresję? Może jakieś stresy ostatnio? Może tłumisz coś na jawie i wychodzi to w snach? Skarpa może sugetować, że jesteś na krawędzi czegoś, jakaś sytuacja waży się i twoja własna złość może cie popchnąć w dół. Cytuj
kociara1star Napisano 18 Lutego 2014 Autor Napisano 18 Lutego 2014 nie jestem pewna czy chodzi tu o złość, chociaż to też może być. myślę, że bardziej chodzi o to, jakie decyzje podejmuje i to, że ranie ludzi, nie czując się nawet z tym źle... jeśli chodzi o "bycie na krawędzi czegoś" to chyba jest zatracenie się w tym wszystkim, drastyczna zmiana moich zasad moralnych. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.