ana8888 Napisano 24 Lutego 2014 Napisano 24 Lutego 2014 Witam jak w tytule szukam osoby doświadczonej przy opętaniach i nawiedzeniach. W grę wchodzi dręczenie przez demona i czarna magia. Ewentualnie jakiś kontakt lub namiar do takiej osoby. Proszę tylko o kompetentne i doświadczone osoby tutaj chodzi o dziecko i nie chcę sytacji w której ktoś będzie zabawiał się kosztem mojego dziecka. Cytuj
OazaSpokoju Napisano 24 Lutego 2014 Napisano 24 Lutego 2014 a czym się to dręczenie konkretnie objawia? Cytuj
ana8888 Napisano 24 Lutego 2014 Autor Napisano 24 Lutego 2014 Nie będę opisywać wszytskiego na forum ogólnym. Powiem jedno jestem po roku egzorcyzmów nie udanych zresztą i to za każdym razem wraca. U dziecka zaczęło się wszystko w 3 dniu po urodzeniu. Została użyta czarna magia kiedy byłam z nim w ciąży. Kiedy był młodszy widział rzeczy których nie powinien, później ustało. W ostatnim czasie zwierzył mi się, że słyszy głosy. Przekleństwa których nawet nie chce powtórzyć, groźby pod swoim adresem i rozmowy o śmierci. Do tego dochodzą zdarzenia w domu, których świadkami są również znajomi i rodzina więc to nie urojenia. Cytuj
Rasphul Napisano 24 Lutego 2014 Napisano 24 Lutego 2014 Cóż, jeśli zakorzeniona jesteś w kulturze chrześcijańskiej, to powinnaś egzorcystów szukać w kościele, a nie na ezoterycznym forum. Nie wątpię, że może się pojawić pewna grupa ludzi, ktora zechce Ci pomóc za odpowiednią opłatą. Pamiętaj by płacić dopiero, gdy zobaczysz efekty, których pożądasz. Cytuj
Menekse Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Zwróć uwagę na dom, bo może chodzić o miejsce a dziecko po prostu widzi to, czego dorośli nie widzą... Cytuj
ana8888 Napisano 25 Lutego 2014 Autor Napisano 25 Lutego 2014 Rasphul nie jestem chrześcijanką, ale wierzę w Boga jedynego. Moja rodzina poprosiła księdza o pomoc, ale nawet nie chciał przjść poświęcić domu, ponieważ za silny demon i nie podjął się tego. Kilka razy się odezwał z tego co wywnioskowaliśmy może to być aramejski. Co do opłaty nie ma problemu jeśli naprawdę pomoże i nie będzie wracać. Menekse w domu napewno, ale to już 3 mieszkanie i jest to samo. Pomaga mi pewna osoba, ale niestety na tym etapie jej możliwości się kończą. Jest jeszcze dręczyciel. Raz udało nam się przegonić go z powrotem, ale znów wrócił. Wiem dokładnie, ponieważ po tym dręczyciel się odezwał i próbował się dowiedzieć kto przysłał mu z powrotem. Znam sytuację z obu stron i informacje dokładnie się zgadzają. Cytuj
Rasphul Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 MoNia39 ale położysz rękę na pieniądzach dopiero jak uda Ci się wygnać owego demona mówiącego aramejskim? Cóż za stereotypowe, nie sądzicie? Cytuj
Rasphul Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Gdybym miał realną możliwość przyjechać do niej, spotkać się na osobności, porozmawiać z nią, synem, obejrzeć dom - to owszem nie zawahałbym się jej pomóc. Jednak siedzę w UK, a nie wierzę w możliwość odprawienia egzorcyzmu i walki z jakimkolwiek duchem na odległość. Tym bardziej jeśli w ogóle w żadnym stopniu nie znam ofiary tego ducha. Cytuj
Gość Kerazan Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Gdybym miał realną możliwość przyjechać do niej, spotkać się na osobności, porozmawiać z nią, synem, obejrzeć dom - to owszem nie zawahałbym się jej pomóc. Jednak siedzę w UK, a nie wierzę w możliwość odprawienia egzorcyzmu i walki z jakimkolwiek duchem na odległość. Tym bardziej jeśli w ogóle w żadnym stopniu nie znam ofiary tego ducha. Wszystkie działania można wykonywać na tzw. odległość i twierdzenie, że nie, jest sporym ograniczeniem. Cytuj
OazaSpokoju Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Wizytę u stomatologa też? A serio. Egzorcyzmami zajmują się duchowni, doświadczeni duchowni, poleceni przez innych doświadczonych duchownych. Nie ludki poznane na forum w sieci. Ale to tylko moja opinia. Cytuj
Gość Kerazan Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 (edytowane) Wizytę u stomatologa też? A serio. Egzorcyzmami zajmują się duchowni, doświadczeni duchowni, poleceni przez innych doświadczonych duchownych. Nie ludki poznane na forum w sieci. Ale to tylko moja opinia. Oaza znasz różne ruchy charyzmatyczne odnowy w Duchu Św.? To są wspólnoty ściśle związane z KK i Oni robią egzorcyzmy, zresztą pierwotni chrześcijanie też wykonywali takie działania, co więcej każdy ochrzczony może wykonywać uwalnianie od duchów, demonów, klątw w tradycji chrześcijańskiej Poza tym np w tradycji buddyjskiej jest mnóstwo praktyk przeciwdziałających demonom, klątwom, czarnej magii itp, który każdy może też sam wykonać z powodzeniem, KK nie ma wyłączności na egzorcyzmy. Edytowane 25 Lutego 2014 przez Kerazan Cytuj
Rasphul Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Akurat w UK siedzę i zarabiam pieniądze uczciwie, pracując na kontrakcie dla jednej z fabryk. Przyjechałem tutaj w sumie do kogoś. W Polsce utrzymywałem się również samemu, pracując również uczciwie na umowie... więc przytyk nietrafiony. Wszelką pomoc magiczną, łącznie ze szkoleniami ZAWSZE oferowałem za darmo, mimo że ja często musiałem ponosić pewne koszta - materiały + czasem ofiara. Co do pracy na odległość. Pewne rzeczy zrobisz na odległość. Ale z pewnymi musisz mieć styczność i na pewno jest to ten przypadek. Nie wiesz, czy to jest opętanie czy nie. Tak jedynie twierdzi autorka tematu, ale ludzie mogą twierdzić różne rzeczy. Ksiądz zlał sprawę - czemu nie poszła do kolejnego księdza? Nie zgłosiła przypadku do archidiecezji? Bo widocznie ksiądz powiedział jej, że nie ma tutaj żadnych objawów opętania. Może zamiast egzorcysty potrzebny jest lekarz? I tak bywa. Mówienie głosami i w obcych językach wbrew powszechnej wiedzy gawiedzi i wróżek za 5 zł, tak naprawdę nic nie oznacza. Dziecko słyszy głosy? Cofnęlibyśmy się do średniowiecza jeśli egzorcyzmowalibyśmy każdego, kto słyszy głosy. Prawda jest taka, że całkowicie wątpię w jakiekolwiek kompetencje większości reikowiczów, uzdrowicieli i ogólnej zbieraniny ludzi "zapłać - zrobimy". Nie twierdzę, może coś tam potrafią, ale sądzę, że przy typowej obecności jakiegoś bytu, a co dopiero demona, ich "coś tam" nic by nie dało. Wizualizowanie światełka wpływającego do ciała w takich przypadkach nic nie daje... Najlepiej byłoby osobiście ocenić, czy mamy do czynienia z faktycznym opętaniem, przeprowadzić pełny wywiad z rodziną, z dzieckiem na osobności - bez udziału rodziców. Otóż, czasem zdarzało się, że opętanie dziecka wynikało na przykład z traumy jaką jest gwałt. Nie można niczego wykluczać. Następnie gdybym stwierdził, że to faktycznie opętanie. Zacząłbym od czegoś lekkiego, próba kontaktu, czy przekupienia ducha. Jeśli by to nie pomogło, to już nieco cięższa rytualistyka, odpędzenia, wzywanie innych duchów i składanie im ofiar. Może by puściło, a może nie. Gwarancji nigdy nie ma. Tak swoją drogą, to zauważmy, że cały opis owego opętania jest wysoce "katolicki". Co może wiele nam sugerować. W wielu kultach opętanie nie jest czymś niepożądanym. To forma inicjacji. Szepcze złe rzeczy? Szamani bardzo często od duchów dostawali ultimatum, albo będziesz nam służył, albo zginiesz. Ach... jeszcze odnośnie tych niezliczonych metod w Buddyzmie odnośnie egzorcyzmów. Poproszę literaturę. Ponieważ czytałem dwie najważniejsze "święte" księgi buddyjskie Dhammapadę oraz Bar-do Thos-grol i w nich nie ma mowy o egzorcyzmach. Ba! Ich treść sugeruje wręcz, że wszelkie opętania jak i duchy i demony to objawy iluzji tego świata i nie istnieją. Cytuj
Gość Kerazan Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 (edytowane) Akurat w UK siedzę i zarabiam pieniądze uczciwie, pracując na kontrakcie dla jednej z fabryk. Przyjechałem tutaj w sumie do kogoś. W Polsce utrzymywałem się również samemu, pracując również uczciwie na umowie... więc przytyk nietrafiony. Wszelką pomoc magiczną, łącznie ze szkoleniami ZAWSZE oferowałem za darmo, mimo że ja często musiałem ponosić pewne koszta - materiały + czasem ofiara. Co do pracy na odległość. Pewne rzeczy zrobisz na odległość. Ale z pewnymi musisz mieć styczność i na pewno jest to ten przypadek. Nie wiesz, czy to jest opętanie czy nie. Tak jedynie twierdzi autorka tematu, ale ludzie mogą twierdzić różne rzeczy. Ksiądz zlał sprawę - czemu nie poszła do kolejnego księdza? Nie zgłosiła przypadku do archidiecezji? Bo widocznie ksiądz powiedział jej, że nie ma tutaj żadnych objawów opętania. Może zamiast egzorcysty potrzebny jest lekarz? I tak bywa. Mówienie głosami i w obcych językach wbrew powszechnej wiedzy gawiedzi i wróżek za 5 zł, tak naprawdę nic nie oznacza. Dziecko słyszy głosy? Cofnęlibyśmy się do średniowiecza jeśli egzorcyzmowalibyśmy każdego, kto słyszy głosy. Prawda jest taka, że całkowicie wątpię w jakiekolwiek kompetencje większości reikowiczów, uzdrowicieli i ogólnej zbieraniny ludzi "zapłać - zrobimy". Nie twierdzę, może coś tam potrafią, ale sądzę, że przy typowej obecności jakiegoś bytu, a co dopiero demona, ich "coś tam" nic by nie dało. Wizualizowanie światełka wpływającego do ciała w takich przypadkach nic nie daje... To że wątpisz to już tylko Twoja sprawa. Najlepiej byłoby osobiście ocenić, czy mamy do czynienia z faktycznym opętaniem, przeprowadzić pełny wywiad z rodziną, z dzieckiem na osobności - bez udziału rodziców. Otóż, czasem zdarzało się, że opętanie dziecka wynikało na przykład z traumy jaką jest gwałt. Nie można niczego wykluczać. Następnie gdybym stwierdził, że to faktycznie opętanie. Zacząłbym od czegoś lekkiego, próba kontaktu, czy przekupienia ducha. Jeśli by to nie pomogło, to już nieco cięższa rytualistyka, odpędzenia, wzywanie innych duchów i składanie im ofiar. Może by puściło, a może nie. Gwarancji nigdy nie ma. Ocenić taki fakt można również na odległość, poza tym rozpoznanie duchowe może dokonać każdy kto ma doświadczenie w tej dziedzinie, bez dokonywania żadnego wywiadu, to jest wiedza duchowa a nie rozumowa. Tak swoją drogą, to zauważmy, że cały opis owego opętania jest wysoce "katolicki". Co może wiele nam sugerować. W wielu kultach opętanie nie jest czymś niepożądanym. To forma inicjacji. Szepcze złe rzeczy? Szamani bardzo często od duchów dostawali ultimatum, albo będziesz nam służył, albo zginiesz. Opętania są niezwykle rzadkie, najczęściej występują zniewolenia lub dręczenia i raczej nie jest to dla dobra danej osoby. Szamani dostawali ultimatum? chyba Ci słabi Ach... jeszcze odnośnie tych niezliczonych metod w Buddyzmie odnośnie egzorcyzmów. Poproszę literaturę. Ponieważ czytałem dwie najważniejsze "święte" księgi buddyjskie Dhammapadę oraz Bar-do Thos-grol i w nich nie ma mowy o egzorcyzmach. Ba! Ich treść sugeruje wręcz, że wszelkie opętania jak i duchy i demony to objawy iluzji tego świata i nie istnieją. To jeszcze mało czytałeś, poza tym nie uzyskasz takich informacji w ogólnie dostępnych tekstach a jedynie WYŁĄCZNIE jeśli dostaniesz przekaz ustny(tzw. lung) akurat tak się składa, że praktykowałem buddyzm i jak zapytasz każdego mistrza danej ścieżki to powie Tobie dokładnie co zrobić w przypadku sytuacji zniewolenia, opętania, klątw i magii. I to co czytałeś to nie są najważniejsze księgi, takich ksiąg jest tysiące w buddyzmie i wszystkie są najważniejsze w zależności od tego co praktykuje dana osoba,poza tym najważniejsze nauki otrzymuje się bezpośrednio od lamów nie wyczytasz tego w żadnych książkach. Edytowane 25 Lutego 2014 przez Kerazan Cytuj
Gość Kerazan Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Proszę, literatura: http://www.shangshungstore.org/index.php?l=product_list&c=19 Tylko nie kupisz jej jeśli nie masz przekazów od mistrza. Cytuj
OazaSpokoju Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Każdy ochrzczony mówisz? Znaczy ja też sobie mogę tak od ręki? Cóż...zęby rwać też może kowal, a jednak wolę do dentysty. Poza KK masz inne religie, których duchowni to robią, ale egzorcyzmy to nie hobby a specjalizacja. I nie robi się na odległość, te robienie wszystkiego na odległość jest klątwą naszych czasów :/ I absolutnie należy przeprowadzić konkretny wywiad. Ludzie mogą dzielić wizje i słyszeć te same głosy z innych powodów niż opętanie. Często nie mniej poważnych, ale innych. Cytuj
Gość Kerazan Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Każdy ochrzczony mówisz? Znaczy ja też sobie mogę tak od ręki? Cóż...zęby rwać też może kowal, a jednak wolę do dentysty. Poza KK masz inne religie, których duchowni to robią, ale egzorcyzmy to nie hobby a specjalizacja. I nie robi się na odległość, te robienie wszystkiego na odległość jest klątwą naszych czasów :/ I absolutnie należy przeprowadzić konkretny wywiad. Ludzie mogą dzielić wizje i słyszeć te same głosy z innych powodów niż opętanie. Często nie mniej poważnych, ale innych. W świecie duchowym nie ma odległości ani przestrzeni, dlatego napisałem wcześniej na tzw. odległość. Każdy kto się rozwija duchowo i czuje się na siłach, czyli jest pewien swoim możliwości może bez problemu przeprowadzić takie uwalnianie. Jeśli kowal się rozwija, skończy odpowiednią szkołę i zdobędzie doświadczenie może stać się tez dentystą. Cytuj
OazaSpokoju Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Obawiam się, że to typowy amerykański hurra-optymizm w wykonaniu ezo. Cytuj
Gość Kerazan Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 (edytowane) Obawiam się, że to typowy amerykański hurra-optymizm w wykonaniu ezo. Podczas egzorcyzmów trzeba mieć silny hura-optymizm amerykański i trzeba być pewnym siebie Poza tym jeśli masz jakieś obawy to tutaj na forum robią przekazy reiki, może warto skorzystać? Edytowane 25 Lutego 2014 przez Kerazan Cytuj
Rasphul Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Proszę, literatura: http://www.shangshungstore.org/index.php?l=product_list&c=19 Tylko nie kupisz jej jeśli nie masz przekazów od mistrza. Dziękuję, na pewno jest sposób na zdobycie tych ebooków bez przekazów Osobiście zajmowałem się buddyzmem therevady i tam nie znalazłem takich niuansów. Cytuj
Rasphul Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Podczas egzorcyzmów trzeba mieć silny hura-optymizm amerykański i trzeba być pewnym siebie Poza tym jeśli masz jakieś obawy to tutaj na forum robią przekazy reiki, może warto skorzystać? Ja uważam, że trzeba mieć pewność siebie i moc - a nie hurra optymizm Co zaś do przekazów reiki, zapraszam Kerazan do wzięcia udziału w moim projekcie: http://www.ezoforum.pl/reiki/76998-doswiadczenie-energetyczne.html Cytuj
Nazwa użytkownika1 Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 niestety o tym jaka ma sie moc mozna sie realnie przekonac dopiero w trakcie ewokacji gdy sprawy przybiora malo pomyslny kierunek poza tym aby mowic o pewnosci siebie trzeba najpierw nieprzychylnie nastawiony byt kontrolowac - a zalew emocji i mysli moze to niezle utrudniac... Cytuj
Rasphul Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Cóż, słyszałem o przypadku, w którym zwyczajne sięgnięcie po odpędzenia niewiele zadziałało gdy coś przejęło w trakcie transu panowanie nad osobą. Dopiero zastosowanie pewnego symbolu ochronnego i krwi dało rezultat. A konkretnie wyrysowanie krwią tego symbolu na głowie "opętanej". ;P Cytuj
ana8888 Napisano 25 Lutego 2014 Autor Napisano 25 Lutego 2014 Rasphul jeśli powiesz mi jak zasłonić twarze na filmie to prześlę ci z egzorcyzmów jak i z domu i ocenisz wtedy czy to opętanie. Cytuj
Trida Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Szczerze - nie wiem, czy bym się pokusiła na używanie własnej krwi w tym celu... Anno - czy mogłabym prosić o Wasze zdjęcia? Bym również mogła ocenić? Cytuj
ana8888 Napisano 25 Lutego 2014 Autor Napisano 25 Lutego 2014 Tak prześlę czy muszą być aktualne? Cytuj
Rasphul Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Bez profesjonalnej obróbki nie zasłonisz twarzy na filmie. Trida: i właśnie dlatego, byś w żaden sposób tej dziewczynie nie pomogła w tamtej sytuacji... ;p Cytuj
ana8888 Napisano 25 Lutego 2014 Autor Napisano 25 Lutego 2014 Dobrze zaraz zrobię. Gdzie przesłać? Cytuj
ana8888 Napisano 25 Lutego 2014 Autor Napisano 25 Lutego 2014 Jeszcze pytanie co do modlitwy. Jak się modlę od razu przychodzą mi myśli obrażające Boga i robi mi się tak słabo, że muszę się położyć i wtedy jakby prąd raził mnie od głowy do stóp, ale nie za każdym razem. Czasem jest normalnie oprócz tego, że nie mogę się skoncentrować wogóle Cytuj
Rasphul Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 Hm to z modlitwą ciekawe. Odmów proszę tę modlitwę i powiedz mi czy efekty są takie same? Jest w łacinie więc powinna lepiej działać. I oczywiście możesz czytać z kartki. Literki "ae" czytasz jako "e" i "qu" jako "kw" np. quis = kwis. "Sed arcu nibh, dignissim in sollicitudin nec, accumsan non mauris. Vivamus rutrum, nulla quis aliquam malesuada, justo nisi euismod justo, vitae aliquam mauris nulla viverra dolor. Quisque convallis sed massa at tempor. Nunc posuere ante velit, eu porta dui imperdiet nec. Donec sollicitudin sit amet felis sit amet commodo. Vivamus ac pulvinar ipsum. Morbi placerat elit at neque rutrum pellentesque. Duis eget metus nec lorem blandit rutrum sed et augue. Nullam facilisis ultrices tempus. Mauris porta et ipsum dignissim ornare. Nunc ut erat laoreet, imperdiet tortor in, pretium tortor. Amen." Koniecznie opisz efekty tej modlitwy. Cytuj
ana8888 Napisano 26 Lutego 2014 Autor Napisano 26 Lutego 2014 Nie ma reakcji tylko uczucie ruchów w ciele, ale to może być przypadek ponieważ ruchy występują w ciągu dnia i bez powodu Cytuj
Trida Napisano 26 Lutego 2014 Napisano 26 Lutego 2014 Anno spróbuj mi wysłać foto w pw (przez jakiś portal hostingowy tinypic czy cos) Cytuj
Rasphul Napisano 26 Lutego 2014 Napisano 26 Lutego 2014 (edytowane) Spróbuj ją powtarzać i zobaczymy czy coś to da. Bo to już chyba całkiem dobry rezultat skoro nie ma efektów negatywnych. Ten filmik z chęcią bym obejrzał. Generalnie możesz skorzystać z tej strony, jesli szukać będziesz wykwalifikowanego katolickiego egzorcysty: http://www.egzorcyzmy.katolik.pl/ Edytowane 26 Lutego 2014 przez Rasphul Cytuj
ana8888 Napisano 26 Lutego 2014 Autor Napisano 26 Lutego 2014 Film przesłałabym, ale nie chcę aby osoby na filmiku miały z tego nieprzyjemności bo wygląda to tak jakby mi robili krzywdę, na tych z domu jest syn. I napewno nie chcielibyśmy aby się znalazło na youtube... Cytuj
ana8888 Napisano 26 Lutego 2014 Autor Napisano 26 Lutego 2014 Trida niestety nie wiem jak wysłać...nie mogę znaleźć prywatnych wiadomości Cytuj
Trida Napisano 26 Lutego 2014 Napisano 26 Lutego 2014 kliknij w mój nick ik tam masz -wyslij prywatna wiadomosc Cytuj
Gość Gość Napisano 28 Lutego 2014 Napisano 28 Lutego 2014 Akurat w UK siedzę i zarabiam pieniądze uczciwie, pracując na kontrakcie dla jednej z fabryk. Przyjechałem tutaj w sumie do kogoś. W Polsce utrzymywałem się również samemu, pracując również uczciwie na umowie... więc przytyk nietrafiony. Wszelką pomoc magiczną, łącznie ze szkoleniami ZAWSZE oferowałem za darmo, mimo że ja często musiałem ponosić pewne koszta - materiały + czasem ofiara. Usunęłam swoje posty łącznie z tym "przytykiem".Jasne,ze zarabiasz uczciwie. Zareagowałam tak po tekście o kładzeniu łapy na forsie. A ja tu sporo pomagam gratisowo jak pewnie zauważyłeś: wróżby,analizy, przekazy ReiKi i te niedzielne plus indywidualne też robię dla tych ludzi...Więc to nie fair... Ach... jeszcze odnośnie tych niezliczonych metod w Buddyzmie odnośnie egzorcyzmów. Poproszę literaturę. Ponieważ czytałem dwie najważniejsze "święte" księgi buddyjskie Dhammapadę oraz Bar-do Thos-grol i w nich nie ma mowy o egzorcyzmach. Ba! Ich treść sugeruje wręcz, że wszelkie opętania jak i duchy i demony to objawy iluzji tego świata i nie istnieją. Co do literatury to raczej uzyskasz ja we wspólnotach buddyjskich łącznie z przekazem. Poszukaj w necie choćby Lamy Desi- były i byc może sa jeszcze wykłady na temat egzorcyzmów w buddyźmie. Ja osobiście mam przekazy na takie praktyki- np. na voodoo, magię , klątwy itp. W Bon jest w najczystszej postaci szamanizm i tam znajdziesz tego mnóstwo. Jeśli nie pomaga modlitwa i ksiądz to może pomóc taka praktyka. Cytuj
Rasphul Napisano 28 Lutego 2014 Napisano 28 Lutego 2014 Usunęłam swoje posty łącznie z tym "przytykiem".Jasne,ze zarabiasz uczciwie. Zareagowałam tak po tekście o kładzeniu łapy na forsie. A ja tu sporo pomagam gratisowo jak pewnie zauważyłeś: wróżby,analizy, przekazy ReiKi i te niedzielne plus indywidualne też robię dla tych ludzi...Więc to nie fair... Owszem zauważam i takie rzeczy. Moniko, po prostu jako adept magii, traktuję ezoterykę z przymrużeniem. Widzę w niej po prostu czubek góry lodowej. Co do literatury to raczej uzyskasz ja we wspólnotach buddyjskich łącznie z przekazem.Poszukaj w necie choćby Lamy Desi- były i byc może sa jeszcze wykłady na temat egzorcyzmów w buddyźmie. Ja osobiście mam przekazy na takie praktyki- np. na voodoo, magię , klątwy itp. W Bon jest w najczystszej postaci szamanizm i tam znajdziesz tego mnóstwo. Jeśli nie pomaga modlitwa i ksiądz to może pomóc taka praktyka. Generalnie o tym, że Bon takie praktyki istnieją wiedziałem. Jednak bon powstał dużo przed buddyzmem tybetańskim i w sumie jak dobrze napisałaś to raczej szamanizm - a więc kontakt z duchami jest czynnikiem naturalnym. Cytuj
Gość Gość Napisano 28 Lutego 2014 Napisano 28 Lutego 2014 No tak Ale w innych tradycjach sa także takie praktyki.Trzeba się mocno w to wczytać i poszukać nauk na ten temat.Ale to raczej ustne przekazy lub taka literatura dla członków wspólnoty. Cytuj
ana8888 Napisano 13 Marca 2014 Autor Napisano 13 Marca 2014 Witam ponownie, Rasphul mam do Ciebie pytanie. W tamtym tygodniu była u mnie osoba która mi pomaga. Dał mi jakąś kartkę i kazał przyłożyć do brzucha później zaczął czytać i momentalnie zrobiło mi się tak słabo i raz gorąco raz zimno i strasznie chciało mi się pić(na twarzy ponoć byłam blada). Ta osoba zaczęła coś szeptać i jak leżałam to zaczął uderzać mnie po brzuchu i jakby coś popychać w górę. Wydobywał się ze mnie okropny męski histeryczny śmiech, jakby taki nie ludzki trwało to jakieś 10 minut może, później jakby skomlenie i duszenie się. Jak otworzyłam oczy widziałam dwie czarne kule wielkości piłki nożnej i to poruszało się i zostawiało za sobą wyraźny ślad. Następnego dnia wymioty i okropne samopoczucie. Coś jeszcze zostało bo nadal się odzywa( w języku którego nie rozumiem i muszę prosić znajomych o przetłumaczenie przeważnie to obraźliwe zwroty jak ******na lub hipokrytka lub pani lekkich obyczajów), ale jest znaczna poprawa. Mam pytanie odnośnie tego śmiechu co to może oznaczać? Czy to tylko gra? Czy ta osoba nie jest sobie w stanie poradzić z tym i to się smieje bo to go nie rusza to co robi? Słyszałam, że imię jest ważne, a ja znam to imię(nawet imię ojca i matki) i po sprawdzeniu okazało się, że istnieją takie imiona Cytuj
Rasphul Napisano 13 Marca 2014 Napisano 13 Marca 2014 Nie było mnie tam, nie widziałem tego, nie robiłem tego. Nie mam prawa znać odpowiedzi na to pytanie. Mogę tylko przypuszczać pewne rzeczy. Ale przypuszczenia zostawię dla siebie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.