hekate274 Napisano 25 Lutego 2014 Napisano 25 Lutego 2014 (edytowane) Miałam sen o zagładzie, byłam w wysokim pomieszczeniu, w którym byli ze mną inni ludzie oraz moja koleżanka z pracy (blondynka) i był ksiądz. Z księdzem najpierw rozmawiałam o tym, że ta zagłada jest nieuchronna, a potem mnie pocałował i nagle z sufitu zaczęły spadać ścięte głowy. Pamiętam, że leżały też trupy. Potem śniły mi się nowe adidasy,które niechcący zniszczyłam. Proszę o interpretację tego snu. Edytowane 26 Lutego 2014 przez hekate274 zły tytuł Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.