roszpunka79 Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 Mój były partner za parę dni będzie się wyprowadzać z naszego mieszkania. Oczekuje ode mnie pewnej kwoty pieniędzy -zwrot poniesionych kosztów inwestycji w mieszkanie. W pierwszym odruchu zgodziłam się, ale po przemyśleniu nie widzę powodów by mu jakiekolwiek pieniądze dawać. Jak zareaguje na moją ewentualną odmowę? Królowa Kielichów, 10 buław (ucisk), 9 dysków (korzyść) Trudno mi odczytać te karty. Przyszło mi do głowy kilka wersji. Kielichowa to pewnie ja. Moja odmowa przytłoczy go. Będzie się czuł już tak zmęczony sytuacją między nami, że nic nie zrobi albo ostatkiem sił będzie próbował coś dla siebie ugrać. Albo będzie się wobec mnie zachowywać tak, że ja jednak wymięknę i wyjdzie na swoje tzn. dam mu te pieniądze. Ewentualnie wyniesie z mieszkania jakieś rzeczy (10 buław skojarzyła mi się z dźwiganiem ciężarów) , które będzie chciał po prostu spieniężyć, żeby osiągnąć jakieś zyski w tej sytuacji. Naprawdę nie wiem czego się trzymać. Jestem skłonna odmówić, ale nie ukrywam, że obawiam się jego reakcji. Proszę o pomoc w interpretacji, to dla mnie bardzo ważna sprawa. Cytuj
Trida Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 uważam podobnie jak Ty z tym wynoszeniem rzeczy z mieszkania... Pan się zdenerwuje raczej niz przemilczy. Buławy to ruch, ogień, walka a 10 to pełnia czyli, wg mnie, pan na maxa sie wkurzy, wydaje mi sie, ze moze rozpoczac duzą kłotnie i hmm... chyba dasz mu czesc pieniedzy, tak sądzę. Cytuj
roszpunka79 Napisano 6 Marca 2014 Autor Napisano 6 Marca 2014 Właśnie się zastanawiałam czy nie oznajmić mu tego jak już wyjdzie z mieszkania...inwestowaliśmy po równo, każdy czuje teraz jakieś straty. Dla niego widać najważniejsze są materialne. Mnie nikt nie odda straconych lat, szans, marzeń, roztrwonionych uczuć. Cytuj
Trida Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 ja bym mu powiedziała po fakcie, jak odda klucze... tak dla pewności... moze zadaj pytanie kartom, jak powinnaś sie zachować? Cytuj
Gość Gość3 Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 Sciśle to pytania o jego reakcje na Twoje oswiadczenie ,to ja widze to tak : pomysli sobie o Tobie ,ze wszystko chcesz wziaść dla siebie ,przytłoczy go to . Takie wylanie zalu w jego stronę ,obciążenie go całym cięzarem waszego rozstania.Myśle ,ze to Ty wyszłas w tej Krolowej Kielichów . Jego działania moga byc takie ,ze on bedzie mimo wszystko chiał tego co mu sie nalezy . Nie widzę w tych kartach jakies burzliwej walki / to akurat nie tyczy sie tego pytania / Niemniej jednak on nie popuści . Cytuj
roszpunka79 Napisano 6 Marca 2014 Autor Napisano 6 Marca 2014 Sytuacja jest bardzo złożona. W moim odczuciu ja w niej poniosłam większe straty emocjonalne, moralne, takie których nie da się zamknąć w złotówkach i tym bardziej zwrócić. Nie chce ponosić dodatkowych. Tym bardziej, że obecny stan rzeczy nie jest moją winą. Dałam mu możliwość zabrania z domu co tylko chce. Za Twoją radą Trida...Jak powinnam się zachować? V dysków (udręka), VII mieczy (daremność), słońce No i chyba niestety karty pokazały, że uczciwym postawieniem sprawy niewiele zdziałam. Muszę wykorzystać spryt i trochę pokombinować, żeby nie doprowadzić się do ruiny. Moja sytuacja finansowa i tak się zmieni, bo teraz wszystkie wydatki i koszty będą na mojej głowie. Dlatego muszę myśleć perspektywicznie i zabezpieczyć się na przyszłość. Pozbawianie się pieniędzy do takich działań w moim odczuciu nie należy. Słońce na końcu to chyba dość optymistyczny znak. Cytuj
Trida Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 Podobnie jak Ty stawiam na małe kłamstewko... nie możesz byc z nim do konca szczera, bo moze rozpętać wojnę :/ Cytuj
Gość Euterpe Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 Królowa Kielichów, 10 buław (ucisk), 9 dysków (korzyść) pomyśli sobie, że jesteś zmienna, nie wiesz czego chcesz, działasz pod wpływem uczuć, będzie mu ciężko, ale w ostateczności może wyjść jednak na swoje... Jak powinnam się zachować? V dysków (udręka), VII mieczy (daremność), słońce pokazać jaka to jesteś biedna i poszkodowana przez los, jego, rodzinę, społeczeństwo i czego tam dusza zapragnie, jak Ci źle, powiedzieć, co straciłaś, czego już nie odzyskasz, jednym słowem zagrać na emocjach, użyć fortelu, żyłaś z nim tyle lat, powinnaś wiedzieć, gdzie ma słabe punkty... słońce to męska energia, to wokół tej gwiazdy wszystko się kręci, czyli może napomknąć, jak to wszystko kiedyś było robiona dla niego, pod jego upodobania... i jak był z tego zadowolony... wybacz mi krótką pamięć, ale byliście małżeństwem? Macie rachunki, na których podstawie można stwierdzić kto i ile zapłacił(to żart, chyba nie chce się za bardzo odciąć, skoro zwraca uwagę na takie rzeczy albo jest materialistą)? Pierwszy raz słyszę o takim rozstaniu, gdzie druga połowa chce połowę ceny za kupioną wspólnie puszkę farby. Jak nie wiesz czy postępujesz słusznie, idź do prawnika i się poradź czy Twój partner ma do tego prawo. Ale jak coś jest faktycznie zapisane jest na niego, to pewnie może sobie wziąć, a jak na Ciebie to już nie. Cytuj
roszpunka79 Napisano 6 Marca 2014 Autor Napisano 6 Marca 2014 Nie jesteśmy małżeństwem. Umowa najmu mieszkania i rachunki są na mnie. Inwestowaliśmy we wszystko po równo. Formalnie chyba nic się nie należy, bo nie zawieraliśmy żadnych umów cywilnych. Zaproponowałam dlatego podział wszystkiego co mamy, zostawiłam mu wolną rękę, bo ja zostaje w mieszkaniu. Ale nie jest tym zainteresowany, chce kasę. Nigdy nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Nie zamierzam jej dać, tylko nie wiem jeszcze jak to rozegram, bo mam już dość i nie chcę się narażać na kolejne wojny. W takiej sytuacji Euterpe Twoja metoda na sierotkę Marysię może być skuteczna;) Cytuj
Vivere Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 Królowa Kielichów, 10 buław (ucisk), 9 dysków (korzyść) te karty odczytałabym, że z trudno Ci jest się pogodzić z tym stanem rzeczy lub jakkolwiek dać Mu te pieniądze i będziesz chciała odwlec - i On to tak to odbierze, być może zgodzi się na "później" Za Twoją radą Trida...Jak powinnam się zachować? V dysków (udręka), VII mieczy (daremność), słońce mnie się widzi, że karty podpowiadają, żeby się "wymiksować" z danej obietnicy - VII mieczy- ale może być trudno, jeśli to Pan w Słońcu stanął - no chyba, że jest łatwowierny? Cytuj
Gość Euterpe Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 (edytowane) to nie moja metoda, ale spytałaś jak masz się zachować a pierwszą kartą była 5 denarów - na mojej jest parka bezdomnych w czasie zimy, czyli zachować się tak jak oni: nic nie mam, pewnie już lepiej nie będzie, wszystko się sypnęło, jest mi źle, już wszystko straciłam albo zabrali, jestem nieszczęśliwa, za dużo zawirowań w życiu i trzeba to ogarnąć, a teraz nie ma czasu, jednym słowem pokazać się z jak najbardziej nieszczęsnej strony 7 mieczy to kombinacje, kłamstwa również oraz kamuflaż czy unik/ucieczka, sprytne posunięcie, zależy co masz na tej karcie narysowane(co ona mówi do Ciebie) - na mojej osóbka bierze 5 mieczy i cichaczem zmyka słońce - najczęściej mi pokazuje męską energię, jak to świat się kręci wokół jakiegoś mężczyzny, więc może(tak tylko sobie myślę...) zrzucić te wszystkie problemy i troski na niego, niech 5 denarów się kręci wokół niego(inaczej mówiąc nastrój postaci na tej karcie to przez niego) 5 to też zamęt, a 7 duchowość(gdzieś tak wyczytałam; niech ktoś poprawi jak się mylę ), więc chaos w podświadomości i świadomości, niewiedza co dalej, natłok milion myśli bez odpowiedzi tak właśnie widzę te kart - no... mniej więcej skoro żadne umowy was nie łączą, to niech się nie czepia, ale lepiej idź do prawnika. Będziesz wtedy spokojniejsza i pewniejsza swoich działań jeżeli sprzęt jest zapisany na Ciebie, to nie ma prawa go zabrać - tak przynajmniej słyszałam, liczy się papier... powiedzieć to sobie zawsze można, ale tu masz czarno na białym Edytowane 6 Marca 2014 przez Euterpe Cytuj
Caliel Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 czytam i czytam... i w sumie.....smutno mi sie robi. Wspolczuje Ci sytuacji Roszpunko, ale jeszcze bardziej zal mi nagonki na tego goscia. Slowo, jest slowem... dlaczego od razu masz klamac i lamac obietnice? Nie prosciej normalnie porozmawiac? W 5 monet widac ze jest takie... zubozenie. To nie jest nic strasznego. To w Polsce codziennosc. W 7 mieczy jest nie tylko spryt, kretactwo... ale tez zasieganie jezyka. Zbieranie informacji. Dlatego jak juz masz zachowac sie z klasa, mozesz mu powiedziec, ze owszem, obiecalas i pamietasz o tym, ale nie mozesz mu dac za wiele ze wzgledu ze np masz albo spodziewasz sie gorszej sytuacji. Zawsze mozecie dojsc do kompromisu jakiegos.... (5 den plus 7 mieczy) poszukac wspolnie rozwiazania, choc moze to byc ciezka sytuacja do zniesienia, zarowno fizycznie jak i psychicznie (10 bulaw). Na Twoim miejscu zagralbym w otwarte karty, ale ja jestem widocznie niedzisiejszy Cytuj
roszpunka79 Napisano 7 Marca 2014 Autor Napisano 7 Marca 2014 Wiesz Caliel...jak parę lat temu rozpoczynaliśmy wspólne życie on też dawał różne słowa np. takie, że w przyszłości będziemy mieli dziecko.I nadszedł czas, że ja go zapragnęłam...i usłyszałam najpierw, że on potrzebuje czasu...a potem, że jest za stary. Zostałam w czarnej dupie, w wieku 35 lat, z małymi albo żadnymi szansami na spełnienie w macierzyństwie. Bo zostały złamane jakieś słowa....Gdybym wiedziała, że da się normalnie, uczciwie załatwić sprawę kasy już bym to załatwiła. Teraz zależy mi na tym, żeby zniknął z mojego życia, bo wystarczająco dużo go przy nim straciłam. Jeśli zagram w otwarte karty nie pozbędę się go. Ta cała sytuacja obnażyła bardzo mały niestety jego charakter. To on nie jest zainteresowany założeniem rodziny, on nie chce dziecka , a nie ma żadnych innych pomysłów na wspólne życie. Rezygnuje z tego wszystkiego dobrowolnie. Dla mnie jakiekolwiek roszczenia w tej sytuacji są po prostu śmieszne. W sytuacji rozstania każdy ponosi jakieś straty, to jest po prostu ten koszt...Nie będę płacić żadnych odszkodowań, nie będę robić za jelenia. Nie jestem Matką Teresą, żeby w swojej cholernie trudnej dla mnie sytuacji przejmować się kimś kto do niej doprowadził. O mnie nikt nie pomyślał. Dziękuję w jego imieniu za Twoje współczucie. Ale on go nie potrzebuje, świetnie sobie radzi. Cytuj
Małgorzata Kozłowska Napisano 7 Marca 2014 Napisano 7 Marca 2014 uważaj, żeby nie opędzlował ci całego mieszkania jak cię nie będzie. Zmieniałaś już zamki ? Mojej znajomej tak pan zrobił jak się rozstali, w czasie jej nieobecnosci wywiózł wszystkie sprzęty które razem kupowali, telewizor, zmywarke, lodówkę, sprzęt grający.... uważał że skoro inwestował to mu się to należy z powrotem. I ty zostaniesz tak ja ci ludzie na 5 monet. Cytuj
Caliel Napisano 7 Marca 2014 Napisano 7 Marca 2014 To badz ostrozna tak czy siak, bo ktos moze cos nosic ta 10 bulaw jest dosc wymowna. W kazdym badz razie, zycze Ci bys trafila duzo, duzo lepiej Cytuj
roszpunka79 Napisano 28 Kwietnia 2014 Autor Napisano 28 Kwietnia 2014 Weryfikacja? królowa kielichów, 10 buław (ucisk), 9 dysków (korzyść) V dysków (udręka), VII mieczy (daremność), słońce Czy te karty mogły nieść taki przekaz : "niepotrzebnie się tym zadręczasz, niepotrzebnie kombinujesz, bo i tak wszystko skończy się dobrze"? Temat kasy umarł śmiercią naturalną. Pojawił się wtedy tylko raz i więcej nie wrócił. I nie dlatego, że nie ma ku temu okazji, bo kontakt mamy cały czas. I mogę go ocenić jako bardzo dobry. M. dużo mi pomaga i póki co nic za to nie chce. Jeśli coś takiego można z tych kart wyczytać to chyba można potraktować to jako weryfikację. Cytuj
Czarownica Napisano 29 Kwietnia 2014 Napisano 29 Kwietnia 2014 Z tych Twoich nazw kart to może wynikać, że udręka taka niepotrzebna;) A po pierwszych już znac było (moim zdaniem), że zostaniesz ze swoim, wszak 9 denarów jest na końcu rozkładu... A temat jakis czas Ci ciążył (jak 10 buław) Myślę, że można temat uznać za zweryfikowany, a jeśli nie, to Caliel dobrze moim zdaniem mówi... należałoby powiedzieć wprost, że oddanie kasy jest Ci nie na rękę i jak chce to niech sobie jakis sprzęt weźmie, skoro inwestowaliście wspólnie i sam zajmuje się sprzedawaniem tego. Cytuj
roszpunka79 Napisano 29 Kwietnia 2014 Autor Napisano 29 Kwietnia 2014 Minęły dwa miesiące. Myślę Corni, że temat jest jednak już zamknięty. To były straszne emocje. Pod ich wpływem ludzie faktycznie maleją. No ale widocznie on się opamiętał. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.