xempress Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 Witam, postanowiłam napisać, bo pierwszy raz w życiu miałam tak dziwny, a zarazem intensywny dla mnie sen. Na wstępie zaznaczę, że moja babcia, z którą byłam bardzo związana emocjonalnie zmarła kilka lat temu. Dzisiaj śniło mi się, że znów żyła. Wszyscy wiedzieliśmy, że babcia umarła już raz, ale tak jakby cofnęliśmy się o rok w czasie, wiedząc że ten dzień, kiedy ona umrze niech nieunikniony. Siedzieliśmy wszyscy w jednym pokoju, z babcią, wszyscy mówiliśmy jej, że to jest ten dzień, że to dzisiaj i że musimy się z nią pożegnać. Ona nie przyjmowała tego do wiadomości, mówiła nawet żebym do niej nie podchodziła, bo mam katar i ją zarażę (w rzeczywistości babcia umarła na białaczkę, w ostatnim etapie po chemioterapii miała bardzo słabą odporność i nie można jej było niczym zarazić). Tylko my wiedzieliśmy, że to już koniec, przytuliłam się więc do niej na chwilę i na tym skończył się mój sen. Ktoś ma jakiś pomysł, co to oznaczało? Bardzo mnie to męczy, od rana chodzę przygnębiona. Cytuj
Elżbieta. Napisano 6 Marca 2014 Napisano 6 Marca 2014 Znasz troszeczkę karty Tarota i co oznacza karta Śmierć. W tym śnie jest podobnie. Zmiany, rozstanie. Niekoniecznie na lepsze ponieważ babcia Cię ostrzegała. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.